placuszki,naleśniki,gofry

Placuszki z owocami

Smaczne, puszyste ( u mnie na zdjęciu polany miodem nasiąkł ale jest bardzo puszysty ) z owocami w środku. Bardzo syte. Przepis z bloga I Love Bake.

Składniki : ( na 6 – 7 porcji )

  • 1 i 1/2 szklanki mąki
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • jajko
  • 1 szklanka mleka
  • 1 łyżka miodu
  • 2 łyżki roztopionego masła
  • 2 szklanki owoców ( w oryginale truskawki. Ja dałam gruszkę i jabłka )

Do miski przesiewamy mąkę z proszkiem i solą. Dodajemy mleko, miód, masło, jajo. Mieszamy na gładką masę, najlepiej mikserem. Na koniec dodajemy owoce. Mieszamy. Smażymy na średnio rozgrzanej patelni na złoto z obu stron. Placek przewracamy w momencie pojawienia się na powierzchni  pęcherzyków powietrza, wtedy będziemy mieli pewność, że nam się dobrze upiecze w środku. Podajemy z ulubionymi dodatkami.

Smacznego 🙂

naleśnikowe wariacje

ciasta

Czekoladowy keks Nigelli

Wilgotny, ciężki, baaardzo słodki – dla mnie zbyt słodki ( chociaż mój mąż powiedział trochę słodki ale on może wciągnąć paczkę krówek na raz ) dlatego z powodzeniem ilość cukru można zmniejszyć o połowę.  Dzięki likierowi nie wiadomo jakie owoce jemy, super przechodzą jego smakiem. Smaczny choć jak już pisałam bardzo słodki. Przepis Nigelli Lawson z książki ” Nigella Świątecznie ”

1049

Składniki :

  • 350 g suszonych śliwek
  • 250 g rodzynek
  • 175 g koryntek
  • 175 g miękkiego masła
  • 175 g ciemnego cukru muscovado ( spokojnie można dać tylko połowę)
  • 175 ml miodu
  • 125 ml likieru tia maria lub innego kawowego
  • sok i skórka z 2 pomarańczy
  • 1 łyżeczka mieszanki przypraw ( do piernika lub inna korzenna )
  • 2 łyżki kakao
  • 3 jajka
  • 150 g mąki
  • 75 g mielonych migdałów
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody

Do dużego, szerokiego rondla wkładamy posiekane lub pocięte śliwki, rodzynki, koryntki, masło, cukier, miód, likier, sok i otartą skórkę z pomarańczy, przyprawy i kakao.  Stawiamy na mały ogień i mieszając od czasu do czasu doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy 10 minut, odstawiamy na 30 minut aby trochę przestygło. Mi nie przestygło po tym czasie, wstawiłam garnek do zimnej wody i po 15 minutach masa była zimna.

Do ostudzonej masy dodajemy rozkłócone jajka, mąkę, mielone migdały, proszek i sodę. Mieszamy drewnianą łyżką lub łopatką aż składniki dobrze się połączą.

Masę przelewamy do tortownicy o średnicy 20 cm ( u mnie 21 ) i wysokości 9 cm, wyłożonej podwójnie papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 150°C na 1 1/2 -2 godziny ( ja piekłam 2 godz.) Patyczek po włożeniu będzie oblepiony.

Smacznego 🙂

1042

ciasteczka

Piernikowe biscotti z orzechami

Od dawna chciałam ich spróbować. Już na tylu blogach się pojawiły, że nie mogłam się oprzeć i na pierwszy rzut upiekłam piernikowe z orzechami. Chrupiące, korzenne według mnie im dłużej leżą to są smaczniejsze. Przepis z bloga Na stole.

945

Składniki : 

  • 1 szklanka mąki
  • 1 jajko
  • 1 łyżka płynnego miodu
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 15 g miękkiego masła
  • 1,5 łyżeczki przyprawy do piernika
  • garść orzechów laskowych
  • 2 łyżki suszonej żurawiny ( pominęłam )
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli

W misce mieszamy : mąkę, cukier, przyprawę do piernika, sodę, sól, proszek do pieczenia. Dodajemy jajko, miód i masło. Całość wyrabiamy na gładką masę. Na koniec dodajemy orzechy, jeszcze raz mieszamy.

Płaską blachę wykładamy papierem do pieczenia. Na nią wykładamy masę i formujemy podłużny chlebek ( a bardziej bagietkę ) o około 1,5 cm wysokości.

Piekarnik nagrzewamy do 180°C. Wkładamy blachę i pieczemy od 20-25 minut. Nie przejmować się jeśli pęknie. Wierzch powinien być lekko przyrumieniony.

Po tym czasie wyjmujemy blachę z naszym chlebkiem i odstawiamy go aby delikatnie przestygł. Kolejno kroimy nożem pod skosem 1,5 cm kromki, układamy na blasze i pozostawiamy w piekarniku w temp. 160° C na 5 minut. Po tym czasie wyjmujemy, studzimy, zjadamy 🙂

                                    940

Smacznego 🙂

desery

Jogurtowo -kardamonowo – pomarańczowa Panna Cotta

Sama Rachel pisze, że nie jest to prawdziwa Panna Cotta ale poprzez dodanie jogurtu zamiast śmietany deser zyskał na delikatności a dzięki dodatkom na egzotycznym posmaku. Dla mnie jest do wersja lekkiego, orzeźwiającego deseru o cudownym kardamonowym smaku ( pisze kardamonowym bo dodałam za mało proszku pomarańczowego i smak pomarańczy jest słabo wyczuwalny ). Przepis Rachel Allen z książki ” Rachel`s food for living ”

jfjkg

Składniki :

  • 1 liść żelatyny
  • 200 ml mleka
  • 2 łyżki miodu
  • 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 175 ml naturalnego jogurtu
  • 1 łyżeczka skórki pomarańczowej ( ja dałam proszek pomarańczowy ale za mało bo tylko 2 szczypty a spokojnie można było dać pół łyżeczki )

Żelatynę zalewamy niewielką ilością zimnej wody ( tyle, żeby ją przykryło ) i odstawiamy na 5 minut aby zmiękła.

Mleko, miód i kardamon umieszczamy w rondlu, stawiamy na niewielkim ogniu i podgrzewamy aż składniki się połączą, ja to robiłam jakieś 10 minut. Mieszając od czasu do czasu.

Do ciepłego mleka dodajemy wcześniej namoczoną żelatynę ( bez wody ) i mieszamy żeby się rozpuściła. Odstawiamy całość do przestygnięcia.

W drugiej misce łączymy jogurt i skórkę pomarańczową. Miksując dodajemy do jogurtu letnie mleko z żelatyną. Całość dobrze mieszamy. Rozlewamy masę do niewielkich naczynek ( powinno wyjść 4-6 porcji ) i wstawiamy do lodówki na 2 godziny.

Smacznego 🙂

muffinki

Muffiny miodowo – imbirowe

Dla wielbicieli imbiru bo mimo dodania tylko pół łyżeczki jest zdecydowanie wyczuwalny. Puszyste, mięciutkie, nie suche ani mokre – pośrodkowe. Bardzo smaczne a zapach jaki wydobywa się z piekarnika podczas pieczenia -cudowny. Uwielbiam kiedy mój dom tak pachnie. Przepis z miesięcznika ” Yhteishyva Ruoka 9/12 „

921

Składniki : ( 12-14 muffinek )

  • 150 g margaryny
  • 75 ml miodu płynnego
  • 2 jajka
  • 200 ml cukru
  • 400 ml mąki 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1/2 łyżeczki imbiru w proszku
  • 100 ml jogurtu tureckiego ( można użyć innego gęstego np. greckiego )

Margarynę rozpuszczamy, studzimy. Do zimnej dodajemy jajka, miód i jogurt, mieszamy. Osobno mieszamy pozostałe składniki. Mokre składniki wlewamy do suchych, mieszamy za pomocą szpatułki ale tylko tyle żeby składniki się połączyły. Ciasto wykładamy do foremek. Pieczemy w temp 180°C przez 20-25 minut do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

                                                924

muffinki

Muffinki z jabłkami i cynamonem Nigelli

REWELACJA !!!!!! tak można jednym słowem opisać te muffinki. Dosłownie  ” niebo w gębie „. Mocno aromatyczne, wilgotne – cudowne, a ten zapach roznoszący się w domu podczas i po upieczeniu – coś pięknego. Właśnie jesienią uwielbiam takie smaki i zapachy. Przepis Nigella Lawson z książki ” Kuchnia. Przepisy z serca domu „.

812001

Składniki : ( na 12 sztuk – mi wyszło 14, zależy jakiej wielkości foremek użyjemy. )

  • 2 średnie jabłka
  • 250 g mąki orkiszowej lub zwykłej pszennej ( u mnie pszenna )
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1  łyżeczka mielonego cynamonu
  • 125 g jasnego cukru trzcinowego ( dałam zwykły biały )
  • 125 ml płynnego miodu
  • 60 ml pitnego jogurtu naturalnego ( dałam maślankę )
  • 125 ml oleju roślinnego ( u mnie rzepakowy )
  • 2 jaja

Ponad to :

  • 75 g całych niezblanszowanych migdałów ( ja użyłam migdałów w płatach akurat takie miałam )
  • 4 łyżeczki jasnego cukru trzcinowego ( zamiast tego dałam cukier waniliowy )
  • 1 łyżeczka cynamonu

Jabłka obieramy, kroimy w kostkę ok. 1 cm i odstawiamy na bok.

W jednej misce mieszamy : mąkę, proszek,i cynamon.

W drugiej : cukier, miód, jaja, jogurt ( maślankę ), olej. Mieszamy wszystko trzepaczką.

Migdały grubo siekamy. Połowę dajemy do miski z mąką a drugą połowę odkładamy.

Zawartość obu misek łączymy razem. Z tym,że mokre przelewamy do suchych. Dodajemy jabłko, mieszamy za pomocą łyżki lub szpatułki. Nie za długo, tylko do połączenia składników. Jak pisze Nigella im bardziej grudkowate ciasto tym muffinki lżejsze.

Formy na muffiny wypełniamy ciastem.

Drugą połowę migdałów, 4 łyżeczki cukru i łyżeczkę cynamonu mieszamy razem. Posypujemy wierzch każdej muffinki.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temp. 200°C ( ja już tradycyjnie piekę w 180°C ). Pieczemy 20 minut do suchego patyczka. Muffinki powinny również nabrać złocistego koloru.

Smacznego 🙂

819

Smakołyki na piknikiciasta z owocami sadu 2012

desery

Krem w czekoladzie

Krem ze śmietany kremówki połączony z serem i miodem do tego owoce na wierzchu i czekoladowa miseczka, która również jest do schrupania. Czyż to nie brzmi pysznie ? I takie też jest. Intensywność słodyczy możemy sobie dozować poprzez dodanie więcej miodu do kremu lub zrobienie miseczek z mlecznej czekolady. Ja jednak postawiłam na gorzką, która świetnie komponowała się z nie za słodką masą. Najlepiej zajadać je jak ciastko, żeby móc poczuć jak świetnie komponują się smaki. Przepis ze starego wycinka z gazety ” Chwila dla ciebie”.

592

Składniki : ( na 4 małe porcje. Ja zrobiłam z podwójnej ilości krem i zrobiłam 2 duże porcje )

  • 15 dag czekolady deserowej lub gorzkiej ( u mnie gorzka )
  • 3 duże brzoskwinie (mogą być z puszki, zużyłam 2 połówki)
  • 7 łyżek śmietany kremówki
  • 7 dag twarożku śmietankowego ( u mnie quark )
  • łyżka płynnego miodu ( dałam na oko żeby nie było za słodkie)

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Brzoskwinie z zalewy odsączamy na sicie.

Miseczki zrobiłam inaczej niż w przepisie, a mianowicie metodą  ” czekoladkową „. Użyłam w tym celu silikonowych foremek do muffin. Smarowałam je od wewnątrz warstwą czekolady po czym wkładałam do lodówki żeby zastygła. Tą czynność powtórzyłam kilka razy aż uzyskałam ” mocną ” miseczkę czekoladową. Warstw czekolady nałożyłam około 6-7.

W gazecie napisane jest żeby zrobić je tak : cyt ” Cztery płaskie gładkie miseczki posmarować masłem. Spód i brzegi miseczek oblać cienką warstwą czekolady.Kiedy zastygnie polać jeszcze jedną warstwą czekolady. Gdy masa całkowicie zastygnie, ostrożnie wyjąć czekoladowe foremki z miseczek.”

Śmietanę kremówkę lekko ubijamy. Kolejno dodajemy twarożek i miód. Dalej ubijamy aż powstanie gęsty krem ( ja jak już wcześniej pisałam krem zrobiłam z podwójnej ilości składników. Z ilości podanej wyżej wychodzi go dość mało )

Krem przekładamy do rękawa cukierniczego lub szprycy. Napełniamy nim czekoladowe miseczki, wierzch dekorujemy kawałkami brzoskwini.

Smacznego 🙂

Wielkanocne Smaki 2

domowego wyrobu

Granola migdałowo-miodowa

Chciałam zaprezentować jeszcze jeden przepis na podstawie, którego można stworzyć swoją własną domową granolę. Ta jest bez masła i choć w przepisie jest brązowy cukier zrezygnowałam z niego na rzecz większej ilości miodu. Bardzo pyszna, pożywna i zdrowa. Gorąco polecam !!! 🙂 Przepis Nigella Lawson ” Nigella Świątecznie „.

 

Granola migdałowo-miodowa Nigella Lawson

Składniki : 

  • 225 g płatków owsianych ( nie błyskawicznych )
  • 60 g pestek słonecznika ( nie miałam zastąpiłam pestkami dyni )
  • 60 g nasion białego sezamu
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 125 ml płynnego miodu ( użyłam krystalicznego )
  • 50 g miałkiego jasnego cukru trzcinowego ( pominęłam, dałam około 1 łyżki więcej miodu )
  • 60 g migdałów nie łuskanych
  • szczypta soli
  • 1 łyżka oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 150 g suszonej żurawiny ( pominęłam, można zastąpić innymi suszonymi owocami)

Wszystkie składniki z wyjątkiem żurawiny wkładamy do miski, mieszamy rękoma aż całość będzie pokryta miodem. 

Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wykładamy mieszaninę, rozkładamy ją równomiernie. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170°C na ok. 40-50 minut, pamiętając o częstym mieszaniu żeby się nie przypaliła. Gotowa granola ma być sucha i złocista. Odstawiamy do ostygnięcia. Do zimnej granoli dodajemy żurawinę lub inne suszone owoce. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Ja swoją piekłam na dużej czarnej blasze ( większość kuchenek jest w nią wyposażona ). Wcześniej w piekarniku piekłam placka po wyjęciu wsadziłam granolę na najwyższą półkę. Piekłam około 15 minut w 170°C po czym wyłączyłam piekarnik i pozostawiłam na środkowej półce aż ostygł. Oczywiście cały czas był zamknięty. Granola wyszła znakomita.

Smacznego 🙂

Domowy wyrób

domowego wyrobu

Domowy syrop z cebuli i czosnku

Z pewnością wielu z Was zna ten przepis jak i smak. Podawany kiedyś przez nasze babcie czy mamy. Ja lecę dalej z tą tradycją, teraz robię go sobie i mojemu N. kiedy tylko widać pierwsze objawy przeziębienia. Jesień u mnie już na całego, Dni mimo, że słoneczne to chłodne. Trzeba wspomóc się od środka.

Sam przepis jest prosty i szybki do zrobienia. Zawiera składniki, które zazwyczaj każdy ma w domu. I wbrew tym aptecznym nie zawsze smacznym syropom ten jest słodki i naprawdę smaczny. Gorąco polecam, nie tylko na przeziębienia ale codziennie z rana łyżkę czy 2 można sobie zaserwować dla lepszej odporności 🙂

syrop z cebulii

Składniki : 

Nie podaję dokładnej ilości bo każdy zrobi sobie z takiej jakiej będzie sam uważał i jaką ilość składników będzie posiadał. Minimum powinny być dwie warstwy ja zazwyczaj robię z trzech. Na zamieszczonym zdjęciu syrop w trakcie robienia. Miał niecałe 24 godziny, miód u góry nie zdążył się jeszcze rozpuścić.

  • cebula
  • czosnek
  • miód lub cukier ale może być i to i to ( ja użyłam cukru brązowego muscovado )

Cebulę kroimy w krążki. Układamy na dnie słoika, na to przeciskamy dwa ząbki czosnku a na czosnek sypiemy 2 łyżki cukru lub 2 łyżeczki cukru i łyżkę miodu. Można zamiast cukru użyć tylko miodu około czubatej łyżki. Na to znowu kładziemy plastry cebuli, przeciskamy czosnek i znowu cukier lub miód lub to i to. W ten sposób tworzymy 2-3 warstwy.

Odstawiamy w ciepłe miejsce. Najlepiej koło grzejnika jeśli już grzejecie wtedy syrop powstanie w ciągu godziny. Jeśli nie najlepiej w kuchni ale proces tworzenia syropu wydłuży się. Pijemy codziennie po 2 łyżki.

Ja w taki sposób trzymam na blacie w kuchni ok 3 dni. Po tym czasie wyrzucam wszystko i na nowo w czystym słoiku robię kolejny raz. Jeśli zostanie Wam jeszcze syropu najlepiej przelejcie do butelki i przechowujcie w lodówce lub po prostu wypijcie.

Smacznego 🙂

Zwiększamy odporność Domowy wyrób

słodkości bez pieczenia

Pychotka według Ewy Wachowicz

Właściwie to nie miałam publikować tego przepisu ale zgodnie z moim N. stwierdziliśmy, że jest tak pyszne, mimo, że nie wyszło do końca w formie estetycznej tak jak miało. To warto się nim podzielić. Pychotka to krajanka bakaliowa. Ja użyłam zbyt małej formy ( nie miałam większej ), wyszła gruba warstwa i przy krojeniu rozpadała się. Ale co tam zjedliśmy wszystko aż uszy się trzęsły. Raz z jogurtem raz same. Idealne na śniadanko czy przekąskę. Przepis Ewy Wachowicz z programu ” Ewa gotuje”.

376

Składniki :

  • 125 g masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki miodu
  • garść orzechów włoskich
  • garść orzechów laskowych
  • garsć rodzynek ( pominęłam zamiast tego dałam garść pestek dyni )
  • 250 g płatków kukurydzianych

Orzechy siekamy na mniejsze kawałki.

Masło roztapiamy w dość sporym rondlu lub większym garnku. Dodajemy cukry. Kiedy składniki połączą się ze sobą dokładamy kakao i miód, mieszamy. Wrzucamy bakalie, płatki kukurydziane. Mieszamy aż wszystko ładnie się połączy.

Tradycyjną formę wykładamy folią aluminiową lub papierem do pieczenia. Wykładamy zawartość rondla. Równamy wierzch, lekko dociskając. Przykrywamy górę papierem do pieczenia i obciążamy na całej powierzchni żeby masa się zwarła. Gdy wystygnie wyjmujemy z formy, tniemy na niewielkie batoniki. Tak jak już wcześniej wspominałam jeśli Wam się nie zestali w całość nie panikujcie. Jest tak dobre, że spokonjnie można nakładać do miseczek i zajadać. My zjadaliśmy z dodatkiem jogurtu.

Smacznego 🙂

Ewa Wachowicz - przepisy polskiej miss