muffinki

Muffiny piernikowe

Mięciutkie, pachnące Świętami mało słodkie dlatego koniecznie trzeba zrobić krem na wierzch lub polukrować wtedy są idealne. Przepis z bloga Sto kolorów kuchni.

muf

Składniki : ( na 12 sztuk )

  • 250 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 50 g miodu
  • 200 ml mleka
  • 90 g oleju
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika ( u mnie domowa przyprawa do piernika )

Krem : ( nie robiłam kremu bo nie miałam mascarpone, zrobiłam lukier z kremówką ale polecam zrobić będzie idealnie pasował. )

  • 250 g serka mascarpone
  • 50 g cukru pudru
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika

W jednej misce łączymy : mąkę, sodę, proszek do pieczenia, przyprawę do piernika. W drugiej mleko, miód, jajo, olej. Zawartości obu misek łączymy. Mieszamy tylko do połączenia składników – mieszałam plastikową łopatką. Przekładamy do foremek do 3/4 wysokości.

Pieczemy w temp. 190°C przez około 20 minut do tzw. suchego patyczka. Odstawiamy do ostygnięcia.

Cukier i ser miksujemy razem z przyprawą do piernika. Za pomocą szprycy nakładamy na wierzch muffinek.

Smacznego 🙂

wigilia 2013

ciasta

Lepki piernik Nigelli

Nie przepadam za naszymi polskimi piernikami, które muszą ” leżakować ” przed konsumpcją. Bardziej wolę te angielskie – wilgotne, ciężkie ale zarazem bardzo słodkie dlatego zawsze zmniejszam ilość cukru. Ten Nigelli taki właśnie jest. Wilgotny, mięciutki, puszysty i słodki ale tak akurat po zmniejszeniu ilości cukru. Przepis Nigella Lawson ” Nigella Świątecznie „.

piernig (1)

Składniki :

  • 150 g masła
  • 200 g golden syrup ( użyłam 190 g płynnego miodu )
  • 200 g melasy
  • 125 g ciemnego cukru muscovado ( u mnie jasny demerara 75 g )
  • 2 łyżeczki drobno startego świeżego imbiru
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonych goździków
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej rozpuszczonej w 2 łyżkach ciepłej wody
  • 250 ml pełnotłustego mleka
  • 2 jaja, rozkłócone
  • 300 g mąki ( użyłam tortowej, przesiałam )

Do rondla wkładamy masło, melasę, cukier, golden syrup, świeży i mielony imbir, goździki, cynamon. Wstawiamy na mały ogień i podgrzewamy aż masło i cukier się roztopią.

Zdejmujemy z ognia. Dodajemy mleko, jajka ( jak masa jest za gorąca poczekajcie aż trochę przestygnie, żeby jajka się nie ścięły ) i roztwór sody. Dosypujemy mąkę. Miksujemy na gładką masę. Ciasto będzie leiste.

Masę przelewamy do foremki o wymiarach ok 30×20 cm głęboką na 5 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 170°C przez 45-60 minut aż urośnie i zestali się na wierzchu. Nie powinno się go piec za długo. Nigella pisze, że nawet jeśli wierzch jest trochę luźny to dopiecze się podczas stygnięcia. Ja piekłam równe 60 minut.

Po upieczeniu ciasto wyciągamy z piekarnika i pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia.

piernig (3)

piernig (2)

Smacznego 🙂

placuszki,naleśniki,gofry

Gofry brownie

Z wierzchu chrupiące w środku mięciutkie. Mocno czekoladowe. Przepis z Tego bloga.

gof6

Składniki : ( na 10 sztuk )

  • 1 szklanka mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/3 szklanki kakao ( najlepiej przesiać )
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 szklanki posiekanej ciemnej czekolady
  • 1 szklanka mleka
  • 1/4 szklanki oleju roślinnego najlepiej rzepakowego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego ( pominęłam)
  • 2 jaja
  • 1/4 szklanki cukru

Żółtka oddzielamy od białek. Czekoladę zalewamy 1/2 szklanki mleka i wstawiamy do mikrofali. Podgrzewamy aż mleko zrobi się ciepłe i rozpuści czekoladę.

W jednej misce wymieszać mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sól. W innej żółtka, olej, resztę mleka, ekstrakt i mleko z czekoladą. Mieszamy aż składniki się połączą.

Do suchych składników wlewamy mokre.  Miksujemy na jednolitą masę.

Białka ubijamy na sztywno, dodajemy cukier, miksujemy jeszcze chwilę. Za pomocą łyżki delikatnie łączymy z masą czekoladową do całkowitego połączenia.

Gofrownicę rozgrzewamy, smarujemy odrobiną oleju i pieczemy gofry  według zaleceń producenta.

Smacznego 🙂

napoje,alkohole

Herbata mleczna imbirowo-kardamonowa

Bardzo zaciekawił mnie ten przepis i pozytywnie zaskoczył. Nie lubię mleka na ciepło ale to jest wyjątkiem. Aksamitna konsystencja mleka o smaku herbaty, potem kardamonu i na końcu imbiru.Te smaki dokładnie czuć w takiej kolejności. Idealna na dzisiejszą pogodę. Wprawdzie śnieg już odpuścił ale deszcz i wiatr hula za oknem. Mam zamiar ustrzec się przed przeziębieniem popijając właśnie ten napój 🙂 Przepis znaleziony TUTAJ.

DSC_0993

Składniki : (na 1 porcję )

  • 1 i 1/2 szklanki mleka
  • 1 łyżka posiekanego lub zmiażdżonego imbiru
  • 2 ziarna kardamonu lub 1/4 łyżeczki mielonego ( uwielbiam kardamon więc dałam 1/3   łyżeczki )
  • 2 czubate łyżeczki herbaty
  • cukier ( jeśli używacie )

Na dużym ogniu zagotowujemy mleko ( uwaga, żeby się nie przypaliło ). Zmniejszamy ogień na mały. Dodajemy imbir, kardamon i herbatę. Podgrzewamy 5-6 minut aż pojawi się ładny herbaciany kolor. Przecedzamy przez sitko, słodzimy, pijemy 🙂

Smacznego 🙂

herb2

kolacje,śniadania

Francuskie tosty pomarańczowe

Aromatyczne, słodkie, pyszne. Mogłabym jeść codziennie takie śniadanie 🙂 Przepis Nigelli Lawson ” Nigella ekspresowo ”

DSC_0301001

Składniki : ( na 2 duże lub 4 małe tosty )

  • 2 jaja
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 60 ml pełnotłustego mleka
  • 1/4 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 2 duże kromki białego chleba lub 4 małe
  • sok z 1 pomarańcza
  • 75 g marmolady z gorzkich pomarańczy ( użyłam dżemu pomarańczowego )
  • 50 g drobnego cukru ( pominęłam,dżem był wystarczająco słodki )
  • 1 łyżka masła

Marmoladę, cukier i sok z pomarańczy umieszczamy w rondelku. Zagotowujemy mieszając od czasu do czasu. Zmniejszamy ogień, podgrzewamy 3-4 minuty, odstawiamy.

W płaskim szerokim naczyniu mieszamy jaja, skórkę z pomarańczy, cynamon, mleko. Kromki chleba zanurzamy w mieszaninie na 2 minuty z każdej strony. Na patelni rozgrzewamy masło. Smażymy kromki z obu stron aż się zezłocą. Podajemy z sosem pomarańczowym.

Smacznego 🙂

DSC_0314

placuszki,naleśniki,gofry

Cynamonowe racuchy

U mnie jesień już w pełni – moja ukochana pora roku tak więc na pierwszy rzut poszły racuchy jabłkowe z cynamonem. Rozkosz dla podniebienia. Koniecznie musicie zrobić  🙂 Przepis z bloga Kasi Gotuję bo lubię.

DSC_0745

Składniki :

  • 200 g mąki
  • 1 szklanka mleka
  • 1 czubata łyżka cukru pudru
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 jajko
  • 3 jabłka
  • olej do smażenia

W misce mieszamy mąkę, cukier, cynamon, proszek do pieczenia. Dodajemy mleko, jajko miksujemy na gładką masę. Jabłka pozbywamy skórki i gniazd nasiennych. Kroimy w krążki około 1 cm grubości, u mnie nieco cieńsze. Jabłka maczamy w cieście i smażymy na rozgrzanym oleju na złoto z obu stron.

Smacznego 🙂

DSC_0749

koktajle,smoothies

Koktajl z czerwonych porzeczek

Gęsty, sycący, słodki, przepyszny. Smak porzeczki ujawnia się powoli, na końcu każdego łyka co daje fajne orzeźwiające doznania 😉 Nie lubię pić  maślanki ale dzięki temu koktajlowi to się zmieniło 🙂 Przepis z bloga Dine&Dash.

DSC_0174

Składniki :

  • 500 g czerwonej porzeczki
  • 500 ml schłodzonego mleka
  • 250 ml schłodzonej maślanki
  • 4 łyżki cukru

Porzeczki miksujemy razem z cukrem. Dodajemy mleko i maślankę, ponownie miksujemy. Całość przecieramy przez sitko.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Jagodzianki

Zostałam obdarowana pięknymi, dorodnymi jagodami. Pierwsze co przyszło mi na myśl to jagodzianki. Straszną miałam na nie ochotę mimo, że kiedyś za nimi nie przepadałam.Teraz musiałam je upiec. Tak puszystych i delikatnych bułek dawno nie jadłam. Z dużą ilością nadzienia aż brakło mi na końcowe 3 bułeczki ( trzeba było dorobić) tak ładowałam do środka. Przepisz bloga Matka Wariatka.

DSC_1781

Składniki : ( wyszło mi 14 dużych bułek )

  • 500 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • 1/2 szklanki cukru
  • 50 g świeżych drożdży
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 2 jaja
  • 2 łyżki miękkiego masła
  • szczypta soli
  • 1 rozbełtane jajko do posmarowania bułek

Nadzienie :

  • 250 g świeżych jagód
  • 3 – 4 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

Do miski rozkruszamy drożdże. Dodajemy ciepłe mleko, łyżkę cukru, łyżkę mąki. Całość dobrze mieszamy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce żeby drożdże zaczęły pracować.

W tym czasie mąkę przesiewamy z solą. Osobno jaja ubijamy z cukrem na jasną, puszystą masę.

Do mąki dodajemy zaczyn z drożdżami, ubite jaja i masło. Całość mieszamy i zagniatamy na gładkie, lśniące ciasto. Jeśli jest potrzeba dosypujemy mąki ( ja musiałam nieco dodać ). Przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

W misce mieszamy ze sobą wszystkie składniki nadzienia. Odstawiamy.

Kiedy ciasto wyrośnie,wykładamy jena stolnicę i jeszcze raz chwilę wyrabiamy. Następnie dzielimy na 14- 16 równych kawałków. Z każdego kawałka ciasta formujemy kulę, spłaszczamy ( ja lekko rozwałkowałam ) i na środku układamy 2-3 łyżeczki nadzienia. Dawałam po 3 i brakło mi na 3 ostatnie bułki, trzeba było dorobić 🙂 Tak więc jeśli nie macie w zapasie jagód dajcie po 2 albo po prostu wyjdzie Wam mniej bułek. Bułeczki dobrze sklejamy, formując kształt bułeczki i odkładamy ( w dość sporych odległościach ) na blachę wyłożoną pergaminem.

Tak przygotowane bułeczki przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości. Ja swoje zostawiłam na 1,5 godziny. Wyrosły mi więcej niż dwukrotnie 🙂

Bułeczki smarujemy rozbełtanym jajkiem i posypujemy cukrem ( zrezygnowałam z cukru bo jadł je też mój mały synek. Jeśli Wy też zrezygnujecie a będą Wam mało słodkie zawsze można je polukrować).

Pieczemy w 180°C przez 20-25 minut do złotego koloru.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Kokosowe drożdżówki z porzeczkami

Bardzo smaczne. Kokos i czerwona porzeczka to dobre połączenie. Wgryzając się w bułkę najpierw czuć kwaskowatość porzeczki a potem przychodzi słodki smak wiórków kokosowych. Jak dla mnie mnie lukier całkowicie zbędny – kokos nadaje również słodyczy. Same bułeczki nie są puszyste, ciasto jest dość zbite ale są naprawdę dobre. Spotkały się z dużym uznaniem mojego męża i szwagra a szwagier rzadko jada słodkości ba nawet mój synek malutki wcinał aż mu się uszy trzęsły 🙂 Przepis z bloga Sto kolorów kuchni.

DSC_1720

Składniki : ( na 6 dość sporych drożdżówek )

  • 280 g mąki pszennej ( użyłam tortowej )
  • ok. 90 ml mleka ( zużyłam całe 90 ml )
  • 1 opakowanie drożdży instant ( 7 g )
  • 45 g masła roślinnego
  • 8 łyżeczek cukru ( zalecane jest dodać drugie tyle jeśli owoce są kwaśne )
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/3 szklanki wiórków kokosowych
  • 130 g porzeczki czerwonej

Masło rozpuszczamy i odstawiamy żeby lekko przestygło. Do miski dajemy wszystkie składniki oprócz porzeczek. Całość mieszamy i wyrabiamy aż ciasto będzie gładkie i sprężyste. Proponuję nie ugniatać za długo. Ciasto umieszczamy w naoliwionej misce, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości. Mi nie urosło jakoś bardzo ale i tak bułeczki były pyszne.

Kiedy ciasto wyrośnie dzielimy je na 6 równych części ( Ja zawsze warzę całą kulę ciasta , następnie dzielę gramy na daną ilość bułeczek i odważam ile mi tam wychodzi g na jedną część. Wtedy wiem, że wszystkie będą takie same. Robienie wałka i cięcie go to nie dla mnie zawsze wychodzą mi różne wielkości 😉 ). Z każdej części ciasta formujemy kulę. Wałkujemy ją na kształt naleśnika mniej więcej.

DSC_1061

Następnie układamy część oczyszczonych porzeczek.

DSC_1063

Zwijamy jak naleśnik.

DSC_1064

Końce podwijamy pod spód jak na zdjęciu.

DSC_1065

Nacinamy nożem, najlepiej z piłką od zewnątrz do środka zostawiając pośrodku łączenie.

DSC_1066

Na koniec wywijamy każde „skrzydełko” rozciętą częścią na zewnątrz.

DSC_1067

Drożdżówki smarujemy z wierzchu mlekiem lub rozbełtanym jajkiem ( u mnie jajko ) i pieczemy w temp. 200°C przez 20 minut. Mimo, że nie odstawiamy do wyrośnięcia ja swoich nie upiekłam od razu bo w tym czasie robiłam jeszcze inne bułki te już nie wyrosły podczas ” leżakowania „.

Po ostudzeniu można polać lukrem. Kabamaiga nie zaleca cytrynowego.

Smacznego 🙂

kokosowe wariacje

muffinki

Muffiny z czereśniami

Nie mogłam nie zrobić również muffin z czereśniami. Mmmmm…. smaczniaste były….. Puszyste, wilgotne dzięki owocom, idealnie wyważona słodycz. Przepis z Tego bloga.

CSC_0386

Składniki : ( na 12 silikonowych muffin, z blaszki może wyjść więcej )

  • 1/2 szklanki miękkiego masła
  • 1 szklanka cukru
  • 2 jaja o temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki mleka o temperaturze pokojowej
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 i 1/2 szklanki wydrylowanych czereśni
  • cukier do posypania wierzchu ( opcjonalnie, ja pominęłam )

Mąkę, proszek do pieczenia i sól mieszamy razem.

Masło ucieramy z cukrem aż będzie puszyste. Dodajemy po jednym jajku cały czas mieszając. Następnie dodajemy suche składniki. Miksujemy do połączenia. Na koniec dodajemy czereśnie, mieszamy. Masę przekładamy do foremek do 2/3 wysokości. U mnie prawie do pełna, na szczęście ciasto nie wypłynęło podczas pieczenia. Pieczemy w temp. 190°C przez 20 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

CSC_0262

muffinkowo III