dania główne

Champ – tłuczone ziemniaki po irlandzku

Dziś wpis na szybko, w końcu zaczeły się nam wakacje a co za tym idzie odwiedzanie wszystkich, mniej czasu na buszowanie po blogach ale obiecuję nadrobię wizyty u Was 🙂

A tym czasem świetne rozwiązanie jeśli jesteście znudzeni zwykłymi ziemniakami, cebulka dodaje charakteru. Są naprawdę bardzo smaczne. Przepis Jamie Oliver.

375

Składniki :

  • ziemniaki
  • 1/2 szklanki mleka
  • masło
  • kilka dymek lub młodych cebulek
  • sól

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Cebulki siekamy drobno.

Gdy ziemniaki już będą gotowe, odcedzamy z wody. Tłuczemy.

Osobno do rondelka wlewamy mleko z kawałkiem masła i częścią cebulki. Wstawiamy na gaz gotujemy koło 1 minuty. Dożucamy resztę cebulki. Zalewamy ziemniaki, mieszamy. Ewentualnie doprawiamy solą. W sam środek wciskamy kawałek masła.

Smacznego:)

muffinki

Truskawkowe muffiny

Zobaczywszy je tutaj pozazdrościłam i na drugi dzień miałam je na swoim stole. Dzięki dodatkowi esencji waniliowej, zapach i smak świetnie współgrał z truskawkami. Babeczki pulchne, wilgne i bardzo smaczne. Mój N. wcinał aż uszy mu się trzęsły a przy konsumpcji słyszałam tylko bardzo dobre, bardzo dobre 😀 Polecam złaszcza truskawkożercom.

393

Skałdniki :

  • 2 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • aromat waniliowy lub cukier waniliowy ( dałam łyżeczkę aromatu )
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1 szklanka mleka
  • 100 g masła
  • truskawki ( użyłam 250 g )

Masło roztapiamy, studzimy. Truskawki płukamy, osuszamy. Zdejmujemy szypułki, tniemy na kawałki, jeśli są małe można użyć w całości.

Mąkę, cukier, proszek, i jeśli używamy cukier waniliowy mieszamy w misce. Do drugiej wkładamy mleko, jajko, ekstrakt – jeśli używamy, masło. Mieszamy. Łączymy zawartość obu misek do momentu aż składniki się połączą.

Masę przelewamy do foremek. Do 3/4 wysokości. W ciasto wciskamy truskawki. Ja napierw nałożyłam po łyżce masy, truskawki, masa i znowu na wierzch truskawki.

Pieczemy w temp. 180-200°C 15 – 20 minut. Ja piekłam w 180°C około 25 minut do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

napoje,alkohole

Kawa z lodami

Nie ma nic lepszego na letnie dni dla kawopijców jak właśnie ta z lodami. Mocno orzeźwiająca, zimniutka i bardzo, bardzo smaczna 🙂

384

Składniki :

  • lody waniliowe
  • kawa
  • mleko

Do szklanek nakładamy po 2 spore łyżki lodów ( można więcej ). Zalewamy gorącą kawą do 1/3 wysokości szklanki. Uzupełniamy spienionym, zimnym mlekiem. Można dorzucić dodatkowo kostki lodu.

Smacznego 🙂

zupy

Zupa szpinakowa

Zaraz koło pomidorowej to następna najsmaczniejsza zupa jaką jadłam. Jej zapach kojarzy mi się z przedszkolem, bo właśnie tam tak pachniało. Wcześniej nie robiłam zup na mleku a teraz wiem, ze to błąd. Bo smakuje nieziemsko. Zajadaliśmy aż uszy się trzęsły 😉 Gorąco polecam !!! Przepis pochodzi od Rachel Allen ja natomiast znalazłm go na blogu Moja kuchnia .

364

Składniki : 

  • 250 g świeżego szpinaku
  • kilka ziemniaków ( dałam nie za duże 4 )
  • 1 cebula
  • 600 ml bulionu
  • 600 ml mleka
  • sól, pieprz
  • dwie łyżki masła

Cebulę i ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę. W garnku rozpuszczamy masło, wrzucamy warzywa, dusimy pod przykryciem jakieś 20 minut ( u mnie było to krócej, ziemniaki dość szybko zmiękły ). Uwaga żeby nie przypalić, pamiętajcie o mieszaniu co jakiś czas. W innym rondlu doprowadzamy do wrzenia mleko wraz z bulionem. Po zagotowaniu tej mieszanki przelewamy do ziemniaków i znowu czekamy aż się zagotuje. Gdy tylko zacznie wrzeć wrzucamy szpinak, dosłownie na 1-2 minutki. Zestawiamy z ognia, doprawiamy, miksujemy.

Ja podałam z grzankami choć niekoniecznie, według uznania.

Smacznego 🙂

koktajle,smoothies

Koktajl gruszkowy

Drugi po bananowym, który zaliczam do moich ulubionych. Wzmacnia, orzeźwia, syci. Gorąco polecam 🙂

299

Składniki : ( na jedną porcję )

  • niepełna szklanka mleka ( można zrobić pół na pół z jogurtem )
  • miękka, dojrzała gruszka

Mleko wlewamy do miski. Dorzucamy obraną ze skórki i ogryzka gruszkę. Wszystko miksujemy na gładką masę. Można całość rozdrobnić w mikserze.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Bułeczki w godzinę

Zostałam zaproszona do wspólnego pieczenia przez Pieczareczkę, której blog znajdziecie tutaj. Swoją drogą świetny blog i pełno pięknych zdjęć oczywiście pysznych wypieków również- zaglądajcie po ciekawe inspiracje 🙂

Pieczareczka wynalazła przepis na te bułeczki, które naprawdę robi się w godzinę. I choć ciasto nie wyszło mi do konća takie jakie było w opisie przepisu to same bułki wyszły przesmaczne. Są mięciutkie, puszyste w środku z lekko chrupiącą skórką. Mojemu degustatorowi bardzo smakowały. Ja sama pożerałam tylko z masełkiem mmm, dobrze,że wyszło dość sporo to będe mogła delektować się nimi dłużej. Przepis pochodzi z tej strony

 

bułeczki w godzinę

Składniki : 

  • 240 ml mleka
  • 115 ml wody ( Ja użyłam więcej, żeby ciasto miało dobrą konsystencję )
  • 1 łyżeczka miodu
  • 55 g masła
  • 1 jajko
  • 400 g mąki pszennej 
  • 160 g mąki pszennej pełnoziarnistej ( ja użyłam w całości zwykłej pszennej, nieco więcej poszło przy podsypywaniu  )
  • 15 dag świeżych  ( dałam 7 g suszonych )
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • mleko do posmarowania bułek
  • ziarna na wierzch : mak, sezam, słonecznik ( według uznania )

Drozdże rozpuszczamy w połowie ciepłego mleka, odstawiamy na ok 10 minut. W tym czasie na gaz wstawiamy rondel z resztą mleka, miodem, masłem i wodą. Podgrzewamy aż wszystko ładnie się rozpuści. Odstawiamy do ostygnięcia. 

W drugiej misce mieszamy mąkę, sól, jajko. Dolewamy drożdze z mlekiem, ostygnięte mleko z wodą. Mieszamy. Wyrabiamy około 5 minut. Ciasto powinno być lekko klejące i elastyczne, natomiast ja musiałam dodać więcej wody aby uzyskać taki efekt ( myślę, ze to ze względu na użycie tylko mąki pszennej ). 

Ciasto dzielimy na ok 20 części ( u mnie około 13 większych ) i formujemy w kulki, lekko spłaszczamy. Układamy na blasze wyłożonej papierem pegaminowym. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30-35 minut. Po tym czasie bułeczki smarujemy mlekiem i posypujemy ziarnami.

Pieczemy w temp. 200°C przez 10- 12 minut. Mi po tym czasie nie chciały się zarumienić więc po 12 minutach włączyłam piekarnik na górne grzanie i piekłam aż się zrumieniły ( jakieś 5-7 minut ).

Smacznego 🙂

bułki w godzinę

Myślę, że niejedna mama ucieszyłaby się gdyby na śniadanie zaserwowano jej domowe bułeczki a jeśli ktoś jeszcze nie ma dla swojej prezentu śmiało macie jeszcze czas żeby je zrobić 😀

placuszki,naleśniki,gofry

Cytrynowe pancakes Magdy Gessler

Dawno tak pysznych pancakesów nie jadłam. Puszyste, idealnie cytrynowe. Dobre zarowno na ciepło jak i na zimno. Można je jeść bez żadnych dodatków. Wspaniałe 🙂 Przepis znaleziony na blogu Co w ksiażce kulinarnej ukryte. Wroteczko dzięki za te pyszności 🙂

344

Składniki : ( porcja dla 2 osób )

  • 100 g mąki pszennej
  • 250 ml mleka
  • 3 łyżeczki cukru pudru
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 25 g stopionego masła
  • 1 i 1/2 łyżeczki oleju roślinnego
  • skórka starta z jednej większej cytryny ( myślę, że taka ilość jest idealna, nie są kwaśne a czuć smak i aromat cytryny )

Ja zrobiłam sobie ciasto wieczorem i na drugi dzień z rana usmażyłam ( tak sugeruje Magda Gessler jak pisze Wrotka). Wroteczka pisze również, że zrobiła masę godzinę przed smażeniem. Myślę, że jakby je usmażyć od razu również będą wyborne 🙂

W jednej misce mieszamy wszystkie suche składniki prócz skórki cytrynowej. W drugiej mokre. Łączymy je ze sobą na jednolitą, gładką masę, dodajemy skórkę, mieszamy. Odstawiamy na określony czas lub smażymy na złoty kolor z obu stron.

Smacznego 🙂

Przepisy Magdy Gessler

sałatki i surówki

Grilowane szparagi w sosie czosnkowo-migdałowym

Uwielbiam szparagi a, że sezon szparagowy w pełni zakupiłam ładny pęczek zielonych. Tak naprawdę pierwszy raz jadłam zielone do tej pory raczyłam się wyłącznie białymi. Sezon grillowy w pełni wiec postanowiłam przygotować je według przepisu Anny Olson z programu ” Anna Olson sezon na świeżość ”

Szparagi oczywiście pierwsza klasa. Pewnie niejeden skrzywił by się na samą nazwę migdały i czosnek. Ale jest to świetne połączenie. Bardzo nam smakowały a sam sos świetnie pasował również do mięsa, które tego dnia przygotowaliśmy 🙂 Warto to danie zaplanować dzień wcześniej a co najmniej 6 godzin wcześniej żeby zaczyn na sos dobrze się przegryzł, więcej szczegółów w przepisie 🙂

322

Składniki : ( Robiłam z połowy porcji ale podaję przepis w oryginale )

  • 1 szklanka mielonych migdałów
  • 1/3 szklanki mleka 2%
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/2 szklanki bułki tartej
  • 1 łyżka octu sherry
  • 1/2 szklanki oliwy extra vergine
  • 1 szklanka wody zimnej przegotowanej
  •  sól, pieprz
  • 900 g świeżych zielonych szparag
  • oliwa z oliwek

Migdały mieszamy z mlekiem i 1 szklanką wody, wstawiamy najlepiej na noc do lodówki a co najmniej na 6 godzin. Dlatego to danie warto zaplanować dzień wcześniej.

Szparagi oczyszczamy, odcinamy dolne końcówki i gotujemy do miękkości w osolonym wrzątku ( długość gotowania zależy od grubości szparag ). Gdy będą już gotowe wyciągamy z garnka i hartujemy czyli wrzucamy do lodowatej wody na parę sekund ( najlepiej do miski wlać zimnej wody i dodatkowo dorzucić kostki lodu ). Wyciągamy i odstawiamy.

Czosnek kroimy w plasterki, wkładamy do miski i zalewamy wrzącą wodą ( ma to na celu zmniejszyć jego nadmierną ostrość ).

Do miksera wrzucamy wcześniej przygotowaną mieszankę migdałową, odsączony z wody czosnek, bułkę tartą, ocet i miksujemy na gładką masę. Wlewamy oliwę cienkim strumieniem nie przerywając miksowania. Sos można rozrzedzić dodając nieco wody. Ja zapomniałam o oliwie i sos był dość gęsty przez co musiałam dodać więcej wody ale i tak był bardzo dobry. Doprawiamy do smaku.

Szparagi obtaczamy w oliwie, solimy, pieprzymy i kładziemy na rozgrzanym grillu. Obracamy je kilka razy aż będą gorące. Podajemy polane sosem.

Smacznego 🙂