dania główne

Paluszki serowe

W poszukiwaniu czegoś niecodziennego na obiad trafiłam własnie na ten przepis. Od razu spodobał mi się ponieważ mój mężczyzna jest zajadaczem żółtego sera, co tam dużo pisać ja też :)….Żółty ser zawsze musi być w lodówce. Paluszkki szybko się robi tylko trzeba pilnować na patelni aby zbytnio się nie przypaliły u mnie z jednej strony trochę bardziej przyrumienione ale nie wpłynęło to na smak. Mocno serowe-jak sama nazwa wskazuje i jak pisze Gosia nadają się zarówno na przegryzkę jak i na danie główne, chrupiące. Ja swoje zaserwowałam ze smażoną kapustą. Tak smakowały, że zjedliśmy wszystkie, jedyny problem – cieżko potem z kanapy się ruszyc także proponuję umiarkowane zajadanie 😉

 

paluszki serowe

Skłądniki :

  • 2 jajka
  • 4-6 łyżek śmietanki ( może być mleko- ja użyłam mleka)
  • sól
  • pieprz
  • pieprz cayanne ( u mnie bez, zastąpiłam innymi przyprawami jak chilli, przyprawa do gilla )
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 25 dag mąki pszennej
  • 1 i 1/2 szklanki startego ostrego sera żółtego ( u mnie zwykły żółty )
  • olej do smażenia

Jaja roztrzepać ze śmietanką ( mlekiem ) i doprawić solą, pieprzem, pieprzem cayanne ( przyprawami ). Dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Następnie zagniesć ciasto. Zagniatając dodawać porcjami starty ser. Gdy ciasto będzie gładkie uformować w cienki wałek i pociać go na kawałki. Smażyć na głębokim oleju ze wszystkich stron aż paluszki nabiorą złotego koloru. Zmniejszyć ogień, przykryć patelnię i pozostawić na 2 minuty. Po tym czasie wyjać paluszki i odsączyć z nadmiaru oleju na papierowych ręcznikach.

Smacznego 🙂

przekąski,zakąski,przystawki

Paluszki serowe

Lubię mieć w domu coś do przegryzienia. Przeglądając blog cukiernicze kreacje charlotte natknęłam się na ten przepis. Zawiera on dwie propozycje paluszków z oliwkami i bez. Nie lubię oliwek więc skorzystałam z drugiej wersji serowej oraz dodałam wszystkie przyprawy jakie miałam. Wersja nieco pikantna ale takie właśnie lubię. Paluszki smakują jak te zakupione w sklepie….tak tak moi goście myśleli, że są kupione. Świetnie nadają się na przegryzkę.

Składniki na 1,2 kg ciasta francuskiego : ( używam już gotowego)

przepis na ciasto cytuję z blogu Cukiernicze kreacje Charlotte.

  • 500g mąki
  • 500 g bardzo zimnego masła pociętego w drobną kostkę
  • 1 łyżeczka soli
  • 250 ml lodowatej wody

„Na stolnicy usypać wzgórek z mąki i zrobić w nim wgłębienie. Wsypać kostki masła i sól, po czym łączyć je wraz z zagarnianiem mąki. Kiedy ciasto stanie się ziarniste, stopniowo dodawać lodowatą wodę i mieszać aż składniki się połączą. Pamiętamy, żeby zbytnio nie wyrobić ciasta. Uformować kulę i zawinąć w folię spożywczą. Chłodzić 20 minut. Posypać stolnicę mąką i rozwałkować ciasto na prostokąt 40×20 cm. Złożyć na trzy i obrócić o 90 stopni. Rozwałkować ponownie na prostokąt 40×20 cm i znowu złożyć na trzy. To są pierwsze dwa złożenia. Zawinąć ciasto w folię i chłodzić w lodówce 30 minut.

Wyrabiać ciasto jeszcze dwa razy, wałkując i składając jak poprzednio. W sumie mają być cztery złożenia. Gotowe ciasto zawinąć w folię i wstawić do lodówki, na co najmniej 30 minut przed użyciem.

Szczelnie zawinięte ciasto w folię, możemy przechowywać w lodówce 3 dni lub miesiąc w zamrażalniku.”

Paluszki z serem :

  • 400g ciasta
  • 80g żółtego sera
  • 1 żółtko roztrzepane w jednej łyżce mleka
  • przyprawy : co kto lubi ja dałam : paprykę słodką, chili, zioła prowansalskie – nie za dużo.

Ciasto rozwałkować na prostokąt 28×12 cm i grubości ok 2 cm. Przełożyć na blaszkę i schłodzić w lodówce ok 20 minut żeby lepiej się kroiło ( u mnie ciasto bardzo szybko robiło się zbyt miękkie więc co jakiś czas wkładałam porcjami na chwilę do zamrażalnika ). Piekarnik nagrzać do temp. 180-200°C.

Ciasto posmarować żółtkiem roztrzepanym z mlekiem, posypać przyprawami i startym serem. Przekroić ciasto na 2 prostokąty 14×12 cm. Każdy pasek skręcać spiralnie.

Piec 5-10 minut. Ja swoje piekłam 10 min. w temp. 180° po czym dałam je jak najwyżej grzałki i piekłam jeszcze 10 min., były bardziej chrupkie i miały ładny kolor.

Smacznego 🙂

 

 

dania główne

Kuleczki ryżowe w chrupiącej skorupce

W poszukiwaniu pomysłu na obiad natknęłam się na ten przepis. Proste w przygotowaniu i jakie smaczne. Zawsze mam problem z kształtem bo podczas smażenia spłaszczają się i w niczym nie przypominają kulek dlatego ostatnio je zapiekłam w piekarniku a potem podsmażyłam i nareszcie mialłam kuleczki 🙂 Przepis pochodzi z bloga Moje ekspresje kulinarne

1c_169

Składniki :

  • 200g białego ryżu
  • 1 szklanka żółtego sera
  • 1 jajko
  • sól,pieprz
  • ulubione zioła (oregano, bazylia itp.)
  • bułka tarta
  • olej do smażenia

Ryż ugotować według przepisu na opakowaniu. Gorący wsypać do miski,następnie dodać ser, jajko i przyprawy. Wszystko wymieszać. Odstawić do wystygnięcia tak aby można było swobodnie formować kulki ( ja miałam już zimny ryż i przy formowaniu musiałam go mocno ściskać żeby wyszły kuleczki) Po uformowaniu obtaczamy w bułce tartej i smażymy na rozgrzanym oleju. Smażyć ok 2 minut ( w zależności od wielkości ) aż do uzyskania ładnego złotego koloru. Gorące wyciagać i ukłądać na ręczniku papierowym. Podawać ciepłe. Ja podaje z sosem pomidorowym, który świetnie pasuje do tych kuleczek.

* Jak wyżej wspomniałam zawsze mam problem, żeby w efekvie końcowym miały kształt kulek. Dlatego najpierw je zapiekłam w 180° C a następnie podmsmażyłam na złoto.

Smacznego 🙂