dania główne

Pizza na spodzie z kalafiora

Dietetyczna to na pewno, mocno syta ale z pewnością nie dla każdego. Mi smakowała i uważam, że warto ją polecić. Kalafiora nie czuć jakoś mocno, bardziej wyczuwalna jest mąka kukurydziana. Spód zwarty, dość miękki ale spokojnie można wziąć w rękę. Przepis na spód z TEGO bloga, resztę zrobiłam według własnego gustu.

kalafior2

Składniki na spód :

  • 700 g kalafiora ( różyczek )
  • 5 czubatych łyżek mąki kukurydzianej
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka mieszanki suszonych ziół ( użyłam domowej soli ziołowej )
  • 1/2 łyżeczki granulowanego czosnku
  • sól do smaku ( po dodaniu soli ziołowej więcej już nie dodawałam )
  • 1 łyżka oleju rzepakowego ( do smarowania foli aluminiowej )

Kalafior blenderujemy na puree . Nie będzie doskonale gładkie, nie musi być mi nawet zdarzyło się pozostawić kilka większych cząstek.

Następnie przekładamy na talerz i wkładamy do mikrofali na 10 minut na najwyższą moc. Wyjmujemy, odstawiamy aż ostygnie.

Piekarnik rozgrzewamy do 165°C. Wkładamy patelnię żeliwną lub kamień do pizzy lub blachę.

Kolejno kalafior układamy na gazę, tetrę lub lnianą ściereczkę, robimy sakiewkę i odciskamy nadmiar wody. Nie musi być suchy na wiór, wyciśnijcie ile możecie. Przekładamy do miski. Dodajemy resztę składników oprócz oleju. Mieszamy, jeśli masa jest za rzadka można dodać łyżkę mąki.

Z powstałej masy formujemy okrągły lub w innym kształcie spód do pizzy na foli aluminiowej posmarowanej olejem ( Pominęłam ten etap, ciasto wyłożyłam łyżką bezpośrednio na rozgrzaną patelnię żeliwną, którą wcześnie posmarowałam olejem ). Ostrożnie wyciągamy rozgrzaną blachę z piekarnika i zsuwamy na nią spód. Pieczemy 20 minut.

Ponad to :

  • 3-4 łyżki jogurtu naturalnego ( użyłam gęstego tureckiego )
  • łyżka przecieru pomidorowego
  • ulubione dodatki : papryka, cebula, pomidor, pieczarki
  • ser ( dałam parmezan i fetę )

Wyciągamy spód do pizzy z piekarnika. Jogurt mieszamy z koncentratem. Smarujemy wierzch spodu, posypujemy niewielką ilością żółtego sera, mozzarelą itp. układamy dodatki. Zapiekamy kolejne 15 minut ( pod koniec podniosłam temp.do 200°C i piekłam jeszcze jakieś 5-7 minut aż pieczarki dobrze się upiekły ) Po wyjęciu z pieca posypujemy pokruszoną fetą.

Smacznego 🙂

DSC_0071

Czas na Pizzę!!

domowego wyrobu

Sól ziołowa

Świetny dodatek do mięs, makaronów, sosów itp. Pominęłam dodanie skórki z cytryny bo chciałam aby sól była z samymi ziołami. A zapach po otwarciu słoiczka….mmmm…cudny. Przepis z Tego bloga.

xxxxxx

Składniki :

  • 1 szklanka soli gruboziarnistej
  • 3 łyżki suszonej skórki cytrynowej ( pominęłam )
  • 2 łyżki czarnego pieprzu ( dałam w ziarenkach )
  • 2 łyżki suszonego rozmarynu
  • 2 łyżki suszonego tymianku
  • 2 łyżki suszonego oregano
  • 1 łyżeczka płatków czerwonej papryki ( zamiast papryki dodałam czerwony pieprz ziarnisty )

Wszystkie składniki umieszczamy w malakserze i miksujemy pulsacyjnie parę razy aż składniki się połącza. Ja robiłam to za pomocą blendera. Chciałam, żeby pieprz dobrze się rozdrobnił i całość zmieliłam na dość drobno ( oprócz oregano, które dałam dopiero na drugi dzień gdyż nie dysponowałam taką ilością ).

Zielnik Kuchenny 2013

zupy

Zupa krem z pieczonych warzyw

Dla mnie rewelacyjna, bardzo lubię kremowe zupy z ziołami pogryzając do tego tosty. Gorąco polecam.Przepis z bloga Yummy Lifestyle.

DSC_0508

Składniki : ( na 4- 5 porcji )

  • 1,5 kg pomidorów
  • 1 czerwona papryka
  • 1 pomarańczowa papryka
  • 2 średnie czerwone cebule
  • 1 główka czosnku
  • 2 szklanki bulionu
  • oliwa z oliwek
  • przyprawy : pieprz,majeranek, oregano,bazylia, ostra i słodka papryka

Pomidory, papryki myjemy. Pomidory przecinamy na pół, wycinamy twarde środki. Paprykę pozbawiamy gniazd nasiennych, kroimy w ćwiartki. Obrane cebule również kroimy w ćwiartki. Z czosnku odcinamy wierzchołek układamy na blasze wyłożonej pergaminem. Warzywa skrapiamy oliwą, posypujemy przyprawami. Pieczemy w temp. 180°C przez 50 minut.

Po upieczeniu warzywa przekładamy do garnka, czosnek wcześniej wyciskamy ze skorupek. Całość miksujemy na krem. Dolewamy bulion, mieszamy. Mi pływały skórki wiec dodatkowo przetarłam przez sitko. Doprawiamy. Dodałam trochę cukru bo pomidory były trochę kwaskowate. Ponadto nie żałowałam oregano i ostrej papryki 🙂

Smacznego 🙂

wiosenne zupy

dania główne

Sobotnie casserole Lazy

Pożywna, bardzo smaczna potrawka. Robiąc ją nie myślałam, że będzie tak dobrze smakować. Przepis z Tego bloga. A casserole to danie przygotowywane, duszone, zapiekane w jednym naczyniu.

1430

Składniki : ( na 3 duże lub 4 mniejsze porcje )

  • 4 kiełbaski ( wołowe lub wieprzowe ) autorka przepisu użyła surowych
  • około 454 g ziemniaków
  • około 226 g marchewki
  • 1/2 papryki
  • 1 duża cebula
  • 1 bulwa kopru
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oleju
  • świeżo mielony czarny pieprz
  • sól gruboziarnista ( może być miałka )
  • 1 i 1/2 łyżeczki ziół włoskich ( użyłam prowansalskich )
  • 1/2 szklanki bulionu z kurczaka
  • 4 łyżki octu balsamicznego

Ziemniaki obieramy, małe tniemy na połówki, większe na ćwiartki. Marchew również obieramy tniemy na mniejsze kawałki około 7 cm długości. Grube końcówki poprzecinałam jeszcze na pół. Paprykę tniemy w paski, cebulę w ósemki tak samo bulwę kopru. Wszystkie warzywa umieszczamy w brytfance.

Czosnek przeciskamy przez praskę, mieszamy z olejem i bulionem. Dosypujemy zioła. Mieszamy. Polewamy warzywa po wierzchu. Całość posypujemy pieprzem i solą. Wierzch brytfanki szczelnie zakrywamy folią aluminiową.

Pieczemy w temp. 225°C przez 35-45 minut. Po tym czasie warzywa powinny być miękkie jeśli nie są zakryjcie ponownie folią i pieczcie parę minut dłużej.

Kiełbasę podsmażamy na patelni ( u mnie na odrobinie margaryny ) aż zrobi się złocista z obu stron. Każdą przecinamy na pół. Brytfankę z warzywami wyciągamy z piekarnika, ściągamy folię. Na wierzchu układamy kiełbaski. Ponownie wkładamy do piekarnika i zapiekamy ( już bez folii ) 15 minut. Po tym czasie kiełbaski obracamy na drugą stronę, całośc polewamy octem balsamicznym, dodatkowo można podlać warzywa sokiem z pod nich jaki się wytworzył ( u mnie było to trudne dlatego nie podlewałam a warzywa i tak były soczyste ) i zapiekamy kolejne 15 minut.

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2013

rybka

Pikantna ryba

Po raz kolejny mam przyjemność przedstawić przepis na rybę, która jest idealnie doprawiona. Pikantna ale tą pikantność możemy sobie dopasować do własnego gustu smakowego. Robiłam ją już dwa razy. Za pierwszym razem smażyłam ją na teflonie bez białka i rezultat był taki, że większość przypraw ze skórką jaka się zrobiła podczas smażenia zostały na patelni. Potem zobaczyłam w jednym z programów kulinarnych ryba była przygotowywana w podobny sposób ale z użyciem białka żeby przyprawy się trzymały. Tak też uczyniłam, usmażyłam na żeliwnej patelni i wyszła idealna. Przepis z TEJ strony.

1247

Składniki : (  ilość przypraw jest za mała na 1 kg ryby. Chyba, ze użyjemy grubych, małych kawałków lub oszczędnie posypiemy rybę. Ja lubię zdecydowane smaki dlatego starczyło tylko na 400 g filetu z białej ryby )

  • 1 i 1/2 łyżeczki soli czosnkowej ( użyłam czosnku granulowanego )
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki ( użyłam łagodnej chilli )
  • 1 łyżeczka granulowanej cebuli ( nie miałam, użyłam curry )
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne ( jeśli chcecie mniej ostre dajcie mniej )
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
  • około 1 kg łososia lub innych filetów rybnych można zastąpić białą rybą
  • 1 białko

Wszystkie przyprawy mieszamy razem. Białko roztrzepujemy widelcem maczamy w nim rybę, posypujemy przyprawami. Patelnię żeliwną rozgrzewamy. Spryskujemy niewielką ilością tłuszczu lub rozsmarowujemy pędzelkiem. Rybę smażymy na średnim ogniu z obu stron 8-10 minut lub do momentu kiedy widelcem możemy swobodnie oddzielić płatki ryby.

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2013

pieczywo słodkie i wytrawne

Węzełki czosnkowe ( garlic knots )

Podpisuję się pod tym co napisała Kasia. Jedne z najlepszych bułek jakie do tej pory piekłam. Najlepsze upieczone jeszcze tego samego dnia, cieplutkie mmmm…Bezproblemowe w zrobieniu, z ciastem bardzo dobrze się pracuje. Przepis z bloga Gotuję,bo lubię.

1417

Składniki : ( na 12 niewielkich bułeczek )

  • 480 g mąki ( użyłam tortowej )
  • 15 g cukru
  • 1 opakowanie suchych drożdży ( 7 g )
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 60 ml mleka
  • 270 ml ciepłej wody

Mąkę mieszamy z drożdżami, solą, cukrem. Dodajemy wodę, mleko i oliwę. Wyrabiamy ciasto 10 minut. Nie zrażajcie się do czasu wyrabiania, trzeba mu poświęcić tyle czasu żeby ciasto wyszło odpowiednie. Sami zobaczycie w miarę ugniatania jak masa świetnie się zmienia. Wyrobione ciasto wkładamy do miski, szczelnie nakrywamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

Kiedy ciasto wyrośnie, dzielimy je na 60 g porcje. Ma być w sumie 12 bułeczek. Mi wyszło 12 i jedna maleńka 🙂 Następnie zaczynamy formować bułeczki zaczynając od porcji, którą odważyliśmy jako pierwszą. Zdąży już odpocząć zanim poważymy resztę dzięki czemu ciasto nie będzie nam się kurczyć przy formowaniu.

Robimy wałek długości 20 cm. Na środku wiążemy supełek. Następnie oba końce podwijamy, prawą nad ciastem i pod spód, lewą nad ciastem i do środka ( obie końcówki wciskamy do środka ). Trochę ciężko wytłumaczyć TUTAJ jest instrukcja obrazkowa krok po kroku. Bułeczki układamy na blasze posypanej mąką lub jak ja wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok 20 minut do wyrośnięcia. Po wyrośnięciu będą niewielkie ale urosną jeszcze podczas pieczenia.

Ponad to do posmarowania wierzchu :

  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki masła
  • 1 łyżka ziół prowansalskich
  • szczypta soli

Masło topimy, dodajemy zioła, drobno posiekany czosnek, sól. Mieszamy. Smarujemy wyrośnięte bułeczki za pomocą pędzelka.

Bułeczki pieczemy w temp.  180°C przez 20 minut. Nie powinny być za mocno spieczone z wierzchu.

1421

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2013

pieczywo słodkie i wytrawne

Śródziemnomorski rogal pomidorowy z nadzieniem

Wbrew pozorom łatwy w przygotowaniu a właściwie łatwe bo z tej porcji wychodzą 2 duże rogale. Pomidorowe, puszyste, skórka delikatnie chrupiąca, lekko wilgotne z cudownym nadzieniem, które zmieniłam bo pierwotnie były oliwki ale ja za nimi nie przepadam więc dałam czerwoną cebulkę.  Rogale znikły w ciągu 2,5 dnia także powiedzieć mogę tylko tyle, ze przez ten czas nic nie straciły ze swojej świeżości. Przepis z miesięcznika ” HyvaTerveys KevytKokki  12/2010″

922

Składniki na ciasto : 

  • 500 ml soku pomidorowego 
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 100 ml otrąb owsianych
  • 800-900 ml mąki pszennej ( proponuje od razu użyć 900 ml.Ja dałam 800 a potem i tak musiałam dosypać )
  • 2 łyżki posiekanych suszonych pomidorów z oliwy
  • 1 łyżeczka posiekanego świeżego rozmarynu ( nie miałam pominęłam )
  • 1 łyżeczka posiekanego świeżego tymianku lub szałwii (  dałam tymianek suszony )
  • 1 łyżeczka soli

Sok pomidorowy podgrzewamy, dodajemy pokruszone drożdże i rozpuszczamy je. Następnie dokładamy cukier, mieszamy. Dosypujemy połowę mąki. Odstawiamy na 5 minut. 

Po tym czasie dodajemy pozostałą mąkę i całość wyrabiamy robotem ( spiralnymi mieszadłami ) na średnich obrotach około 5 minut. Na koniec dodajemy pomidory, zioła i sól i dalej mieszamy aż ciasto będzie gładkie, elastyczne i będzie odstawało od miski. Moje było lekko lepkie ale nie dosypywałam mąki tylko tak pozostawiłam i Wam radzę tak samo bo ciasto pięknie i szybko wyrosło. 

Miskę przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 45-60 minut.

Składniki na farsz : 

  • 100 ml posiekanych drobno suszonych pomidorów z oliwy
  • 100 ml posiekanej w piórka czerwonej cebuli ( około 2 małe ) ( w wersji oryginalnej oliwki )
  • 100 ml tartego parmezanu ( użyłam zwykłego żółtego sera )

Kiedy ciasto nam wyrośnie wyciągamy z miski na stolnicę posypaną mąką i lekko ugniatamy. Ciasto będzie się lekko kleiło dlatego co jakiś czas trzeba podsypać mąką. Dzielimy je na 2 równie części i pozostawiamy na około 10 minut żeby ciasto odpoczęło. Jak tego nie zrobimy będą problemy z rozwałkowaniem i zwinięciem rogala. Ja to przerobiłam 🙂

902

Każdą część rozwałkowujemy na wielkość 30x40cm ( u mnie na oko). Ma to wyglądać mniej więcej jak na zdjęciu poniżej.

903

Farsz dzielimy na pół.  Jedną połowę wykorzystujemy na jedną część ciasta i nakładamy do połowy.

904

Kolejno dwa równoległe boki składamy do środka tak jak na zdjęciu

905

Dolny brzeg zwijamy od siebie do środka

906

Lewy bok i prawy przyciągamy do siebie tworząc kształt rogala, nacinamy wierzch nożem.

907

Posypujemy niewielką ilością otrąb. Przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia na 30 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do 230°C. Na dno piekarnika stawiamy naczynie żaroodporne z wodą. Kiedy rogale wyrosną wkładamy do piekarnika. Pieczemy przez 5 minut w tej temp. po czym zmniejszamy ją do 200°C i pieczemy jeszcze przez 30 minut.

Smacznego 🙂

            908

dania główne

Hiszpańska pizza z chorizo

Bardzo smaczna pizza, jedna z lepszych jakie jadłam. Spód chrupki w środku puszysty. Przepis z książki ” Kuchnia hiszpańska” wydawnictwa Olesiejuk

Dziękuję również za nominację do Versatile Blogger Award przez autorkę bloga Kulinarna Ja. Zabawy dalej nie pociągnę bo brakuje mi ostatnio czasu a wpisy robię na chybcika jedną ręką pisząc a drugą kołysząc wózek z moim małym skarbem 🙂 Jednak bardzo dziękuję jest mi bardzo miło 🙂

830

Składniki na spód :

  • 20 g świeżych drożdży ( użyłam 7 g suchych )
  • 250 g uniwersalnej mąki + do podsypania
  • 225 letniej wody
  • 50 ml oliwy
  • szczypta soli

Jeśli używamy świeżych drożdży : w misce mieszamy drożdże z 50 g mąki i wodą. Odstwiamy na 10 minut. Po tym czasie łączymy z pozostałymi składnikami i za pomocą miksera mieszamy przez 5 -10 minut. Przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do podwojenia objętości.

Jeśli używamy suchych drożdży : Wszystkie składniki na spód zmieszałam i wyrobiłam ciasto ręcznie. Ciasto się dość kleiło ale nie dosypywałam mąki tylko natłuściłam miskę oliwą, przełożyłam ciasto i pozostawiłam do wyrośnięcia.

Nadzienie : 

  • 6 pomidorów pokrojonych w plastry ( zdecydowanie za dużo zużyłam 2 średnie na okrąg o śr. 21 cm)
  • 2 cebule drobno poszatkowane
  • 12 czarnych oliwek ( nie lubię więc pominęłam )
  • 4 plasterki szybki serrano ( pominęłam chorizo zupełnie wystarczy )
  • 10 plasterków kiełbasy chorizo
  • 2 łyżki posiekanych świeżych ziół ( użyłam suszonych : bazylii, estraonu, majeranku, czosnku granulowanego )
  • 55 g mozzarelli pokrojonych w cienkie plastry
  • oliwa
  • pieprz , sól

Kiedy spód na pizze wyrośnie piekarnik rozgrzewamy do 220°C i wstawiamy do niego pustą blachę. Stolnicę posypujemy mąką formujemy z ciasta koło o średnicy około 28-30 cm ( u mnie 21 cm ) z lekko podniesionymi bokami. Ja ciastem wyłożyłam spód formy od tortownicy.

Na cieście układamy pomidory, solimy, pieprzymy. Na to kładziemy cebulę, oliwki, chorizo,szynkę. Znowu doprawiamy solą i pieprzem, sypiemy po wierzchu zioła. Na konic rozkładamy ser i skrapiamy oliwą.

Pizze przenosimy ostrożnie na rozgrzaną blachę i pieczemy 30 minut aż brzegi ciasta zezłocą się.

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2012

dania główne z makaronu

Zapiekany makaron z cheddarem

Często robię potrawy na bazie tego co mam akurat do wykorzystania w lodówce. Niejednokrotnie powstają dania godne większej uwagi. Nigdy nie zapisuję sobie ile i czego dodałam myśląc aaa będę pamiętać a potem zapominam. Od jakiegoś czasu notuję, żeby móc je własnie odtworzyć i Wam polecić w takiej samej postaci. I tak było też z tym makaronem.

Zapiekany makron a nie zapiekanka dlatego, ze zaraz po upieczeniu nie trzymał się ” kupy ” jak to widać na zdjęciu. Dopiero po przestygnięciu a ciepły nakładaliśmy łyżką. Może jakby dodać więcej jajek skleiło by całość bądź więcej sera. Następnym razem wypróbuję. Z poniżej podanych składników powstało naprawdę smaczne połączenie.

755

Składniki : 

  • 300 g makaronu
  • 1 średnia cebula
  • garść sera cheddar startego na grubych oczkach
  • 2 spore garście żółtego sera startego na grubych oczkach
  • puszka ( 400 g ) pulpy pomidorowej
  • wędlina ( jaką tam mamy do wykorzystania. Ja akurat użyłam cienko pokrojonej szynki, ilość wedle uznania ale tak żeby nie zdominowała dania – z umiarem 🙂 )
  • 4 pieczarki
  • 4 łyżki śmietany 18 % lub 12 %
  • garść kaparów
  • jajko
  • 1 łyżeczka ostrej musztardy
  • 6 suszonych pomidorów
  • łyżka margaryny
  • 1 łyżeczka cukru
  • po 1/2 łyżeczki : tymianku, curry, czosnku granulowanego, pieprzu ziołowego
  • po 1 łyżeczce : majeranku, oregano, słodkiej papryki

Makaron gotujemy al`dente. Odcedzamy.

Cebulę kroimy w kostkę podsmażamy na margarynie aż zrobi się szklista. Pieczarki kroimy również w kostkę jak i wędlinę i dorzucamy do cebuli, chwilę podsmażamy. Zdejmujemy z ognia. Kolejno dodajemy pokrojone suszone pomidory, pulpę pomidorową, kapary ( można je przesiekać choć niekoniecznie ), łyżeczkę cukru i resztę składników. Mieszamy wszystko z makaronem, przekładamy do naczynia żaroodpornego i zapiekamy przez 30 minut w temp. 200° C. Uwaga jeśli wierzch będzie się przypiekał nakryjcie go z góry papierem do pieczenia. Nie powinno się to zdarzyć ale wszystko zależy jak grzeje nasz piekarnik.

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2012Pomidorowe inspiracjeWarzywa psiankowate 2012

zupy

Bulion warzywny Gordona Ramsaya

Długo szukałam przepisu na idealny ( oczywiście dla mnie ) bulion warzywny. Aż w końcu znalazłam go na blogu Moniki Słodkie słone. Bulion jest mocno aromatyczny, pyszny. Nawet osiąga lekki kolor żółtawy, bez dodawania kurkumy, myślę,że jest to zasługa cebuli. Monika u siebie pisze, że wychodzi dość słodkawy. Jednak mój taki nie jest – to zależy jakiej odmiany użyjecie marchwi. Naprawdę warto zrobić. Ja robię go raz w tygodniu w wielkim garze. Część wykorzystuję od razu część wstawiam do lodówki na potem. Oczywiście czysty bulion bez warzyw i ziół. Tak stać może do 5 dni.

805001

Składniki :

  • 3 duże cebule ( użyłam 6 małych )
  • 1 por posiekany ( u mnie spory pęczek liści pora )
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 6 marchewek
  • 1 główka czosnku
  • 1 łyżeczka ziaren pieprzu
  • 1 liść laurowy
  • kilka gałązek tymianku, kolendry, estragonu, bazylii, pietruszki ( u mnie kolendra i pietruszka bo reszty nie miałam ale jak tylko dostanę w sklepie na pewno dodam )
  • 200 ml wytrawnego wina ( tak jak Monika również pominęłam chociaż może kiedyś się skuszę z ciekawości )
  • dodatkowo dodałam korzeń pietruszki

Do dość sporego garnka ( u mnie 4 L ) wkładamy posiekany seler, również posiekane marchewki, przecięty na pół czosnek, pieprz, liść laurowy. Ja od razu wrzuciłam również kolendrę i nać pietruszki z korzeniem. Zalewamy wodą aby je zakryła – około 2 litrów ( szczerze to nigdy nie odmierzam wody, najpierw wlewam ją do gara a potem dodaję warzywa i całą resztę ). Gotujemy 20 minut. Po tym czasie zestawiamy z ognia, dodajemy wino i zioła.Odstawiamy aż ostygnie.

Odcedzony od warzyw i ziół przechowujemy w lodówce do 5 dni. Można zamrażać. Po zamrożeniu zużyć w ciągu 3 miesięcy.

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2012