pieczywo słodkie i wytrawne

Foccacia ziołowa

Kolejna odsłona foccaci. Uwielbiam -mogłabym jeść na okrągło. Tą upiekłam chłopakom do piwka, podałam z chutney-em jabłkowo-żurawionowym. Przepis znalezony TUTAJ.

 

foccacia ziołowa

Składniki : 

  • 2 i 3/4 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżka suszonych drożdży
  • 1 łyżka ziół : U mnie bazylia, majeranek, oregano
  • szczypta czarnego pieprzu
  • 2 łyżki oleju
  • 1 szklanka ciepłej wody
  • U mnie dodatkowo garść startego cheddara 
  • oliwa 
  • sól morska ( opcjonalnie )

Drożdże z cukrem zalewamy wodą, odstawiamy.

W osobnej misce mieszamy mąkę, sól, pieprz, zioła, olej. Dodajemy wodę z drożdżami. Mieszamy. Ciasto wyrabiamy aż będzie gładkie, sprężyste. Na koniec można dodać ser. Z ciasta formujemy kulę i umieszczamy w misce uprzednio wysmarowanej olejem. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 20 minut w ciepłe miejsce. 

Piekarnik nagrzewamy do 230°C. 

Ciasto wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Formujemy dysk na około 1 cm grubości. Smarujemy oliwą i jeśli mamy sól morską to kciukiem robimy dołeczki i posypujemy solą.

Pieczemy 15 minut do złotego koloru.

Smacznego 🙂

 

                                      foccacia ziołowa               

Smakołyki na piknikiZielnik Kuchenny 2012Kuchnia Bardzo Włoska 2012

dania główne

Kartofelki pieczone w papilotach

Świetny pomysł na urozmaicenie ziemniaków. Dobrze smakują same w sobie bez mięsnych dodatków. Super komponują się z cieplutkim rozpływającym ziołowym masełkiem. Banalnie proste. Przepisz miesięcznika ” Dobre rady „.

634

Składniki : 

  • 700 g niedużych młodych ziemniaków
  • 200 g miękkiego masła
  • 3 łyżki posiekanych świeżych ziół : tymianku, natki pietruszki i estragonu ( u mnie suszone, zamiast tymianku dałam oregano )
  • 2 ząbki czosnku
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • sól, pieprz

Do miękkiego masła dodajemy zioła, skórkę z cytryny sól, pieprz i starty na drobnych oczkach czosnek. Mieszamy dobrze, żeby wszystko się ładnie połączyło. Przekładamy do folii spożywczej, zwijamy w walec i wkładamy do zamrażalnika na co najmniej 30 minut.

Młode ziemniaki szorujemy szczoteczką pod bieżącą wodą. Osuszamy.

Z papieru do pieczenia ( u mnie folia do pieczenia ) wycinamy dość spore kwadraty. Na każdym układamy po kilka ziemniaków i 2-3 plasterki masła. Formujemy woreczek, zawiązujemy sznurkiem lub nitką a w przypadku folii do pieczenia zciskamy szczelnie żeby nie było żadnych dziur. Wszystkie pakunki umieszczamy na blaszy do pieczenia i pieczemy w temp. 180°C około 40 minut. Oczywiście czas zależy od wielkości ziemniaków.

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2012

dania główne

Ziemniaki i kalafior po indyjsku – Aloo gobi

Mocno aromatyczne, przyprawione warzywka. Dla mnie i mojego męża pycha, uwielbiam takie mieszanki. Kalafior trochę mi się rozgotował ale potrawka i tak była smaczna i syta. Przepis z bloga Kulinarna pasja Hani – Kasi.

597

Składniki : 

  • 2 łyżki oleju lub masła klarowanego ( u mnie olej i dałam go nieco więcej )
  • 2 łyżki nasion kminu rzymskiego
  • 2 średnie cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki startego świeżego imbiru
  • 1 chilli świeże zielone lub suszone lub 1/4 łyżeczki chilli w proszku ( u mnie 1 chilli czerwone )
  • łyżka curry w proszku
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • łyżeczka mielonej kolendry
  • 1 kalafior (u mnie 2 małe )
  • 3 średnie ziemniaki
  • sól
  • 2 łyżki posiekanej świeżej kolendry

Cebule kroimy w półplasterki. Kalafiora dzielimy na niewielkie różyczki. Ziemniaki kroimy w średnią kostkę. Czosnek i papryczkę siekamy drobno ( jeśli używamy suszonej, rozdrabniamy ją w moździerzu ).

W garnku rozgrzewamy olej lub masło. Na dobrze rozgrzany tłuszcz wrzucamy kmin. Chwilę podsmażamy. Następnie dokładamy cebulę, czosnek, chilli, imbir, suche przyprawy. Podsmażamy aż cebula nieco zmięknie.

Dokładamy ziemniaki, kalafior. Przykrywamy i gotujemy na średnim ogniu do momentu aż warzywa zmiękną. Pamiętając aby od czasu do czasu przemieszać. Gotowe doprawiamy solą. Podajemy posypane kolendrą.

Konsumować można samo lub z gęstym jogurtem. My zajadaliśmy same. Myślę, że świetnie by smakowały z mizerią.

Smacznego 🙂

dania główne

Pierś z kurczaka z aromatycznym masełkiem i smażonymi czosnkowymi ziemniakami

Nie przetłumaczyłam dosłownie nazwy potrawy ale jest to pierś z kurczaka z pysznym masełkiem czosnkowo – ziołowym. Dodatkowo towarzyszą tu smażone ziemniaczki z lekką nutą czosnku. Do tego suróweczka i obiad jak marzenie. Wiele osób może odstraszyć czosnek ale proponuję nie rezygnować z dania tylko pominąć go. Zapewniam, że też będzie super smakowało tylko uprzednio należało by masełko doprawić np. solą lub pieprzem. Przepis z książki Rachel Allen ” Rachel`s food for living „.

576

Składniki : ( dla 4 osób )

  • 4 piersi z kurczaka
  • sól, świeżo mielony pieprz
  • 100 g masła o temp. pokojowej
  • 2-4 ząbki czosnku
  • 1 łyżka pociętych świeżych ziół : natka pietruszki, szczypiorek i estragon
  • sok i skórka z połowy cytryny
  • 50 g mąki
  • 1 duże jajo
  • 6 łyżek bułki tartej
  • 25 g masła
  • 4 łyżki oleju

Ziemniaki : 

  • 8 ziemniaków
  • 30-60 ml oleju
  • sól i świeżo zmielony pieprz
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 1-2 łyżeczki pociętego świeżego rozmarynu lub tymianku ( pominęłam )

Piersi płuczemy pod wodą, osuszamy. Ostrym nożem rozcinamy kurczaka wzdłuż, tworząc tzw. kieszonkę. Nie przecinamy do końca. Kieszonkę będziemy nadziewać także nie może nic z niej wylecieć. Kiedy już rozetniemy piersi, pieprzymy je i solimy. Odkładamy na bok.

Masło wkładamy do miseczki. Dodajemy przeciśnięte lub starte na małych oczkach ząbki czosnku. Następnie dodajemy zioła, sok i startą skórkę z cytryny. Mieszamy dokładnie żeby wszystkie składniki się dobrze połączyły. Tak powstałe nadzienie dzielimy na 4 części i każdą z nich nadziewamy kieszonki piersi kurczaka. Formujemy, żeby nadzienie zbytnio nie odstawało.Otwór spinamy wykałaczkami żeby nic nam nie wyleciało. Kształtem pierś nie ma ulec zmianie. Ma wyglądać jak na początku przed nacięciem.

Jajo rozmącamy. Na patelni rozgrzewamy olej z masłem. Piersi panierujemy najpierw w mace, potem w jajku i na koniec w bułce tartej. Smażymy z obu stron na złoty kolor.

Ziemniaki kroimy w nie za grube talarki. Osuszamy kuchennym papierowym ręcznikiem. Na patelni rozgrzewamy olej. Dorzucamy ziemniaki, solimy, pieprzymy i smażymy od czasu do czasu przemieszawszy je. Mają się usmażyć na złoty kolor. Z wierzchu chrupiące w środku miękkie. W tym momencie dorzucamy starty lub przeciśnięty czosnek i zioła ( tymianek, estragon bądź tymianek ). Podsmażamy jeszcze chwilę aż czosnek zrobi się złoty ale nie czarny – będzie gorzki. Gotowe ziemniaki odsączamy z nadmiaru oleju na sitku lub papierowym ręczniku.

Piersi podajemy razem z ziemniakami. Do tego nasza ulubiona suróweczka i obiad gotowy 🙂

Smacznego 🙂

Jego wysokość ziemniak

pasty,sosy,dipy

Ekspresowy sos pomidorowy

Bardzo smaczny, szybki, prosty. Idealny gdy nie macie dużo czasu na szykowanie obiadu. Wystarczy ugotować makaron i obiad gotowy. Szczerze polecam. Przepis z bloga Sisters`Cooking.

Składniki : 

  • 500 ml pasty pomidorowej
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • po pół łyżeczki każdego z ziół : oregano, majeranku, bazylii
  • oliwa
  • łyżeczka octu balsamicznego
  • łyżka masła
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • sól, pieprz
  • u mnie dodatkowo papryka słodka i pieprz cayenne

Cebulę i czosnek kroimy w dość drobną kostkę. Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy pokrojone warzywa i podsmażamy aż zmiękną. Po tym czasie dodajemy pastę pomidorową, zioła, cukier, sól i pieprz. Doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy około 10 minut. Następnie dodajemy ocet, masło, i dodatkowo jeśli jest taka potrzeba nasze ulubione przyprawy ( u mnie papryki ). Gotujemy jeszcze około 1minuty i gotowe.

Bazylia może być świeża, wtedy dodajemy ją pociętą w tym samym momencie co masło i ocet.

Smacznego 🙂

Domowy wyrób

pieczywo słodkie i wytrawne

Focaccia z ziołami i cheddarem

Już dawno nie było u mnie pieczywka. Focaccia chodziła mi po głowie od dłuższego czasu. W końcu dorwałam cheddar ( pikantny, genialny ser ), więc postanowiłam go wykorzystać. Wyszła wspaniała, momentami pikantna, ziołowa, puszysta w środku. Szkoda, że nie udało mi się cyknąć fotki w przekroju ale na pewno jeszcze nie raz ją powtórzę więc z czasem dorzucę foteczki. Gorąco polecam. Przepis z książki ” Kuchnia śródziemnomorska ” Anne White.

497

Składniki :

  • 400 g niewzbogaconej pszennej mąki wysokoglutenowej ( użyłam zwykłej pszennej ) + do oprószenia
  • 1 opakowanie ( 7 g ) suchych drożdży
  • 1 i 1/2 łyżeczki miałkiej soli
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 300 ml wody podgrzanej o temp. 52°C ( ja swojej nie mierzyłam, po prostu wlałam ciepłą wodę )
  • 3 łyżki dobrej jakości owocowej oliwy z oliwek ( jak ktoś ma niech użyje ja miałam tylko zwykłą oliwę )
  • 4 łyżki drobno posiekanych świeżych ziół ( u mnie suszone takie jak : tymianek, oregano – dużo i bazylia )
  • polenta albo mąka kukurydziana do posypania
  • gruba sól morska do posypania
  • dodatek ode mnie : 2 garści cheddara startego na grubych oczkach

Mąkę, drożdże, sól (miałka 1/2 łyżeczki ) mieszamy w dość dużej misce. Wlewamy 2 łyżki oliwy i wodę, zagniatamy ciasto dosypując po mału zioła i ser. Kiedy już mamy dość zwartą kulę, wykładamy na oprószony blat i wyrabiamy przez ok 10 minut aż ciasto będzie miękkie ale nie klejące.

Przekładamy do czystej naoliwionej miski, przykrywamy lnianą ścierką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż ciasto podwoi swoją objętość.

Mąką kukurydzianą posypujemy blachę do pieczenia. Gdy ciasto wyrośnie przekładamy na stolnicę i lekko zagniatamy. Przykrywamy tą samą miską i odstawiamy na 10 minut.

Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto na okrąg ok 25 cm średnicy i grubości 1 cm. Przekładamy na blachę ( ja wałkowałam na blaszy ), przykrywamy ścierką i zostawiamy na 15 minut do podrośnięcia.

Piekarnik nagrzewamy do 230°C. Zwilżonym w wodzie palcem robimy zagłębienia w całym cieście. Rozsmarowujemy łyżkę oliwy i posypujemy solą morską. Pieczemy 15 minut aż będzie złota a po stuknięciu w spód wyda głuchy dźwięk.

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2011 Kuchnie Świata... Od kuchni

dania główne

Pieczarkowo-sojowa fantazja

U mnie jesień już pełną parą. Tak więc w mojej kuchni panują coraz bardziej jesienne potrawy. Poniższy przepis jest mocno przeze mnie zmodyfikowany a pochodzi z bardzo starej gazety ” Tina „. W oryginale zawiera mnóstwo rodzajów grzybów. Z braku produktów a z chęci jedzenia dałam więcej pieczarek i dorzuciłam małe kotleciki sojowe. Danie jest bardzo smaczne. Oczywiście zamiast kotletów sojowych możecie użyć grzybów.

 

pieczarkow-sojowa fantazja

Składniki :

  • 400 g pieczarek ( możecie dać więcej )
  • 4 średnie cebule
  • około 125 g gotowych, suchych kotletów sojowych ( można dać mniej )
  • 380 g wędzonego boczku 
  • 3 cebulki dymki
  • 3/4 średniego jabłka
  • sok z cytryny
  • sól, pieprz
  • tymianek lub inne zioła ( użyłam świeżego kilka gałązek ale możecie zastąpić go łyżeczką suszonego )
  • olej

Do kotletów sojowych :

  • wrzątek
  • kostka rosołowa
  • liść laurowy, ziele angielskie
  • przyprawy : pieprz curry, zioła.
  • jajko
  • bułka tarta
  • olej do smażenia

Do rondla wlewamy wrzątek, wrzucamy kostkę rosołową, pieprz, po pół łyżeczki curry, majeranku, oregano, liść laurowy, kilka ziaren ziela angielskiego i jakie tam przyprawy lubimy. dodajemy suche kotlety sojowe, gotujemy 20 minut na średnim ogniu. Nie przykrywamy rondla pokrywką. Po tym czasie przecedzamy na sicie, odstawiamy żeby odparowały.

Jeśli ktoś kręci głową na samą myśl o użyciu kostki rosołowej, uwierzcie, że z nią kotlety sojowe smakują najlepiej. Przetestowałam kilka wersji ale ta jest najsmaczniejsza.

Boczek kroimy w plastry szerokości około 1-2 cm. przesmażamy na patelni. W tym czasie kroimy cebulę w piórka. Jabłko myjemy, nie obieramy, wycinamy gniazda nasienne, kroimy w dość cienkie plastry ale też bez przesady ( około 3-4 mm ). Żeby nie zciemniały skrapiamy sokiem z cytryny. 

Boczek zciągamy z patelni, układamy na ręczniku kuchennym żeby trochę odsiąkł z nadmiaru tłuszczu. Patelnię przecieramy i rozgrzewamy ok 2 łyżek oleju. Wrzucamy cebule i jabłko. Podsmażamy aż zmiękną. 

Pieczarki obieramy i kroimy w dość spore kawałki. Dokładamy do cebuli, smażymy jakieś 10 minut na niewielkim ogniu. Dosypujemy około łyżeczki tymianku i cebulkę dymkę drobno posiekaną.

Kotlety sojowe maczamy w rozkłóconym jajku ( dodajcie odrobinę soli i pieprzu do jajka ), obtaczamy w bułce tartej i smażymy na rozgrzanym oleju na złoty kolor. W zależności od tego z jakiego rodzaju kotletów korzystamy tzn. z małych czy dużych. Jeśli z małych zostawiamy je w takiej formie, jeśli zaś z dyżych przecinamy je na mniejsze kawałki. 

Kotlety dorzucamy do reszty warzyw. Jeszcze chwilę podsmażamy aż smaki się połączą. Doprawiamy solą i pieprzem. Po zciągnięciu z ognia skrapiamy sokiem z cytryny do smaku.

* Jeśli będziecie używać kurek wcześniej lekko je obgotujcie.

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2011 Sezon na jałbka 2

dania główne z makaronu

Zapiekanka z tortellini,mięsem mielonym i warzywami

Bardzo pyszna zapiekanka pochodząca od Majany . Nieznacznie przez ze mnie zmodyfikowana pod względem dodatków. Robiłam czystkę w lodówce 🙂 Przepis oryginalny moje zmiany w nawiasach. I tak jak pisze Majanka danie niezbyt fotogeniczne ale naprawdę warto wypróbować 🙂

448

Składniki : 

  • 500 g mięsa mielonego z indyka ( dałam 250 g)
  • 1/2 bakłażana ( u mnie cukinia )
  • 250 g makaronu tortellini
  • 2 cebulki dymki ( dałam 1/2 niedużej zwykłej )
  • 2 ząbki czosnku ( u mnie 1 )
  • 1/2 papryki czerwonej ( u mnie żółta )
  • 420 g pomidorów z puszki
  • przyprawy : bazylia, tymianek, vegeta, pieprz, oregano ( dałam sporo ), natka pietruszki, koper
  • ser żółty starty
  • dodatkowo dodałam 400 g pieczarek

Makaron tortellini gotujemy al`dente. Na patelni rozgrzewamy oliwę, podsmażamy poszatkowaną cebulę z czosnkiem. U mnie w tym momencie dorzuciłam posiekane w dość spore kawałki pieczarki. Bakłażana ( cukinię ) obieramy, siekamy w nie za dużą kostkę, tak samo paprykę. Dorzucamy do zesmażonej cebuli. Smażymy tak długo aż warzywa będą miękkie. Dokładamy mięso mielone, doprawiamy przyprawami ( ja na tym etapie doprawiłam tylko vegetą i pieprzem ). Chwilę podsmażamy. Kolejno dodajemy pomidory z puszki, dusimy jakieś 10 minut.

W naczyniu żaroodpornym u Majany układamy warstwowo mięso, makaron, mięso, makaron. Ja wymieszałam wszystko razem, dołożyłam wszystkie zioła i garść sera. Znowu dobrze przemieszałam. Przełożyłam do naczynia żaroodpornego. Z wierzchu posypujemy serem.

Zapiekamy przez 30 minut w temp. 200°C do rozpuszczenia sera. U mnie jakieś 15-20 minut.

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2011 Cukinia 2011 Paprykujemy 2

pieczenie

Polędwica w ziołach

Aromatyczna, rozpływająca sie w ustach polędwica. Idealna na kanapki. W ciekawy sposób się ją piecze bo owiniętą w folię aluminiową, pierwszy raz robiłam w ten sposób i jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego. Przepis z książeczki Biblioteka Poradnika Domowego ” Przepisy czytelników, potrawy wigilijne i świateczne „

 

polędwica w ziołach

Składniki :

  • 1 kg polędwicy
  • łyżka masła
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • łyżeczka suszonego estragonu 
  • łyżeczka suszonej bazylii
  • łyżeczka suszonego cząbru ( pominęłam )
  • łyżeczka grubo mielonego pieprzu

Ziola mieszamy razem. Polędwicę obtaczamy w sosie sojowym i nacieramy ziołami. Odstawiamy najlepiej na noc do lodówki.

Następnego dnia folię aluminiową smarujemy masłem, układamy polędwicę i sciśle zawijamy. Pieczemy w temp. 200°C przez 40 minut, potem  odwijamy folię podkręcamy piekarnik do 240°C i pieczemy jeszcze 10 minut.

Smacznego 🙂

Zielnik Kuchenny 2011

dania główne z makaronu

Makaron z chorizo

Nigella robiła z salami ja użyłam chorizo. I ta tłusta i ta a myślę, że smak dania ten sam. Mimo, że nie jest dietetyczne to danie bardzo pyszne, szybkie i łatwe w przygotowaniu. U nas znikło ekspresowo. Przepis Nigella Lawson ” Kuchnia. Przepisy z serca domu „.

378

Składniki : ( przepis podaje w oryginale w nawiasach moje zmiany )

  • 300 g drobnego makaronu
  • 75 g plasterków salami ( u mnie chorizo)
  • puszka ( 400 g ) krojonych pomidorów + 1/2 puszki wody po wypłukaniu jej
  • 30 g masła
  • 1 bouquet garni – to mieszanka przypraw : natki pietruszki, liścia laurowego, tymianku związanych w pęczek ( ja dałam każdego z osobna czyli około łyżki suszonej natki pietruszki, suszonego tymianku i dwa liście laurowe )
  • 1 puszka ( 400 g ) fasolki cannellini ( pominęłam )

Makaron gotujemy w osolonej wodzie.

W tym czasie na rozgrzany rondel wrzucamy pocięte salami ( chorizo ). Smażymy około 2 minut mieszając. Dodajemy pomidory, wodę po wypłukanej puszce, łyżkę masła, mieszamy. Dokładamy zioła oraz odsączoną i przepłukaną fasolkę.  Gotujemy na średnim ogniu do momentu aż makaron się ugotuje.

Gdy makaron będzie gotowy, odlewamy pół szklanki wody z gotowania go. Makaron odcedzamy, dodajemy do sosu, mieszamy. Jeśli sos jest zbyt gęsty rozcieńczamy go odlaną wodą. Na koniec usuwamy zioła. Ja wyjęłam tylko liście laurowe.

Smacznego 🙂