Nie wiem czy ktoś jeszcze zaprawia słoiki, większość z Was pewnie uporała się już z tym. Ja poniekąd byłam zmuszona na zaprawienie gdyż potrzebowałam buraków do barszczu a w tutejszych sklepach nie można kupić mniej jak 2 kg surowych. Tak więc reszta powędrowała do słoika. Przepis jest taki sam jak na paprykę jednak ja wolę mocno octowe buraczki więc dodałam go nieco więcej. W takich cząstkch jak to jest zaprezentowane na zdjęciu świetnie nadają sie jako przystawka, do obiadu czy koreczków.

Składniki na zalewę : ( ja zrobiłam połowę zalewy )
- 1,5 L wody
- 1,5 szklanki octu
- 10 łyżek cukru
- 2 łyżki soli
ponadto:
- około 2 kg buraczków
- liść laurowy, gorczuca, ziele angielskie
Składniki na zalewę wkładamy do jednego garnka i doprowadzamy do wrzenia. Odstawiamy aby zalewa lekko przestygła.
Buraczki myjemy, obieramy, kroimy na małe kawałki i gotujemy do miękkości ( zazwyczaj buraki gotuje się w całości w obierkach jednak bardzo długo to zawsze trwa dlatego ja sobie nieco przyśpieszyłam i pociełam je na mniejsze kawałki już obrane mniej potem paprania jest ).
Do uprzednio wyparzonych słoików wkładamy liśćie laurowe, gorczycę, ziele angielskie i buraczki. Zalewamy wcześniej przygotowaną zalewą. Słoiki zakręcamy i pasteryzujemy 10-15 minut.
Smacznego 🙂
