zupy

Forszmak

Zupa o konsystencji gulaszu z dodatkiem ogórka kiszonego zaprawiona koncentratem pomidorowym. Przygotowywana zazwyczaj po świętach, uroczystościach z resztek mięs, wędlin, pieczeni, kiełbas. Przepis Kwestia Smaku .

Składniki :

  • 300 g wędlin, pieczonych mięs, pieczonego boczku, kiełbasy ( u mnie kurczak z grilla )
  • 1 cebula
  • 1 łyżka oleju
  • 3 i 1/2 szklanki bulionu np. drobiowego
  • 2 ogórki kiszone
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka masła
  • 1/2 łyżki mąki pszennej
  • listek laurowy
  • kilka kulek ziela angielskiego
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku
  • 2 łyżeczki majeranku
  • sól, pieprz

Wszystkie mięsa kroimy w paseczki. Na rozgrzanej patelni smażymy partiami mięsa zaczynając od tych najtłustszych. W razie potrzemy dodajemy olej. Usmażone mięsiwa przekładamy do garnka.

Na tej samej patelni na 1 łyżce oleju podsmażamy cebulę pociętą w niewielką kostkę. Przekładamy do garnka z mięsem. Zalewamy całość gorącym bulionem. Dodajemy obie papryki w proszku, liść laurowy oraz ziele angielskie. Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień. Gotujemy 10 minut pod przykryciem.

Ogórki kroimy w paseczki ( u mnie w drobną kostkę ) dodajemy do zupy. Gotujemy kolejne 5 minut. Dokładamy koncentrat pomidorowy, majeranek. Mieszamy. Gotujemy jeszcze 2 minuty w międzyczasie doprawiając pieprzem i ewentualnie solą.

Osobno w rondelku rozpuszczamy masło. Kiedy zacznie skwierczeć dodajemy mąkę cały czas mieszając chwilę przesmażając całość. Dodajemy kilka łyżek wody z forszmaku energicznie miesząc aby nie powstały grudki. zasmażkę dodajemy do garnka z zupą. Mieszamy. gotujemy chwilę aby forszmak trochę się zagęścił.

Smacznego 🙂

ozdoby i dekoracje

Farbowanie jajek za pomocą ryżu i barwnika spożywczego

W zeszłym roku postanowiliśmy wypróbować nową metodę farbowania jajek jakie krążą po internecie. Padło na ryż i barwniki spożywcze. I tak jak wyglądało na łatwe i szybkie takie się też okazało. Intensywność kolorów zależy od ilości barwnika. A im więcej obtaczacie po jednorazowym dodaniu barwnika to na każdym następnym jajku kolor jest jaśniejszy. Jajka wyglądają jakby były pomalowane na jednolity kolor i ponakrapiane malutkimi, jasnymi kropeczkami. Nie wyszły tak efektowne jak te u Marleny na Instagramie ale i tak bardzo nam się podobają. Super zabawa dla dzieciaków.

Potrzebujemy :

  • ryż
  • woreczki plastikowe
  • barwniki spożywcze
  • jajka ugotowane na twardo
  • jeśli nie chcecie pofarbować dłoni zaopatrzcie się w rękawiczki jednorazowe

Do woreczka wsypujemy około 1 szklanki ryżu. Dodajemy barwnik. Ilość dobieramy sami. Na początek najlepiej wlać mniej. Następnie zakręcamy woreczek i masujemy dłońmi aby ryż pokrył się barwnikiem. Do woreczka wkładamy jajko. Delikatnie wstrząsamy woreczkiem i ” miętolimy ” jajko w woreczku aby nabrało koloru. Ostrożnie wyciągamy na ręcznik papierowy i odstawiamy do wyschnięcia.

babki,babeczki

Łatwa babka majonezowa

Pyszna babka ucierana z dodatkiem majonezu, który jest kompletnie nie wyczuwalny w cieście. Smak tej babki przy pierwszym kęsie skojarzył mi się ze smakiem babek jakie robiło się kiedy byłam dzieckiem. Puszysta, mięciutka, wilgotna. Przepis z bloga Cztery fajery .

Składniki :

  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka ( lub troszkę mniej ) drobnego cukru – użyłam cukru trzcinowego
  • 4 jajka
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego lub kilka kropli aromatu/ekstraktu waniliowego
  • 3 czubate łyżki dobrego majonezu o łagodnym smaku

Białka oddzielamy od żółtek.

W misce białka ubijamy na sztywno. Pod koniec ubijania ale nie przerywając miksowania dodajemy po jednej łyżce cukru. Następnie dodajemy po jednym żółtku miksując do uzyskania jednolitej masy.

Mąki razem z proszkiem do pieczenia przesiewamy bezpośrednio do masy. Na najniższych obrotach miksera lub za pomocą szpatułki delikatnie należy wmieszać mąkę do masy. Na koniec dodajemy majonez oraz aromat waniliowy ( jeśli używamy ) i ponownie miksujemy na najniższych obrotach miksera lub mieszamy za pomocą szpatułki aż składniki się połączą a masa będzie jednolita.

Masę przelewamy do formy na babkę o średnicy 24 cm wcześniej wysmarowanej tłuszczem i obsypanej mąką tartą lub formy silikonowej.

Babkę pieczemy w temperaturze 180 stopni C ( lub 170 stopni C z termoobiegiem ) przez 35-45 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem lub polewamy ulubioną polewą.

Smacznego 🙂

rybka

Tarta z łososiem

Kruche ciasto z domieszką mąki żytniej i skórki cytrynowej. Skórka jest wyczuwalna dzięki czemu nadaje świeżego smaku tarcie a jednocześnie świetnie komponuje się z nadzieniem. Nadzienie stanowi głównie łosoś. Reszta to dodatki uzupełniające smak i strukturę. Z przepisu usunęłam całkowicie czosnek. Przepis z bloga Peggyn pieni punainen keittiö .

Składniki na spód :

  • 400 ml mąki pszennej
  • 400 ml mąki żytniej
  • 1 łyżeczka soli
  • 200 g zimnego masła
  • 1 łyżeczka startej skórki z cytryny ( starłam z połowy dużej cytryny )
  • odrobina zimnej wody

Mąki mieszamy z solą. Dodajemy masło pocięte w niewielką kostkę. Wszystko razem siekamy aż powstanie konsystencja kruszonki. Dodajemy skórkę cytryny oraz odrobinę wody. Wyrabiamy na gładkie kruche ciasto. Jeśli składniki nie będą chciały się połączyć a ciasto dalej będzie sypkie dodajemy więcej wody.

Składniki można również wyrobić w malakserze.

Gotowe ciasto zawijamy w folię spożywczą. Wkładamy do lodówki na 30 minut.

Po tym czasie spód formy o wymiarach ok 30 x 39 cm ( u mnie nieco mniejsza ) wykładamy równomiernie ciastem lekko unosząc boki do góry. Ciasto nakłuwamy widelcem. Pieczemy 10 minut w temperaturze 225 stopni C. Blachę ze spodem od razu wyciągamy z piekarnika.

Nadzienie :

  • ok 600 g uwędzonego łososia ( nie wędzonych płatów jak na kanapki tylko uwędzonej całej ryby )
  • 1 czerwona cebula ( użyłam domowej marynowanej cebuli – przepis TUTAJ )
  • 100 g pomidorków koktajlowych
  • 2 łyżki posiekanego koperku ( w oryginale bazylia )
  • 100 g startego ulubionego żółtego sera ( użyłam cheddara )
  • 4 jajka
  • 200 g creme fraiche
  • 200 ml mleka
  • pieprz

Kawałki łososia układamy na podpieczonym spodzie. Kolejno rozkładamy pociętą w piórka cebulę oraz ser żółty.

Osobno w misce mieszamy creme fraiche, mleko, jajka, koperek. Całość doprawiamy pieprzem. Masę wylewamy na łososia. Na wierzchu układamy przecięte na pół pomidorki koktajlowe delikatnie wciskając je w nadzienie.

Pieczemy w temperaturze 225 stopni C przez 20 minut.

Smacznego 🙂

sałatki i surówki

Sałatka denar

Sałatka do której kroimy warzywa odwrotnie niż do naszej sałatki warzywnej bo w dużą kostkę. Spodoba się osobom, które nie lubią kroić drobno. Ser oraz wędzona pierś kurczaka lub indyka nadaje sałatce fajnego charakteru i zupełnie innego wymiaru smakowego za co odpowiedzialna jest wielkość składników. Przepis z bloga Prosty przepis na .

Składniki :

  • 4 jajka ugotowane na twardo
  • 100 g wędzonego fileta z piersi kurczaka ( u mnie indyk )
  • 4 ugotowane ziemniaki
  • 2 czerwone cebule
  • 150 g dobrego żółtego sera
  • ok 6-7 ogórków kiszonych ( zastąpiłam korniszonami )
  • 50 g orzechów włoskich
  • sól, pieprz
  • majonez ( u mnie jogurt z majonezem )

Jajka, ziemniaki, ser żółty, fileta oraz ogórki kroimy w większą kostkę. Cebulę siekamy w nieco mniejszą kostkę. Orzechy rozdrabniamy na mniejsze kawałki. Wszystkie składniki łączymy w jednej misce. Doprawiamy solą, pieprzem. Dodajemy majonez lub tak jak ja majonez pół na pół z jogurtem naturalnym i jedną łyżeczką ulubionej musztardy.

Smacznego 🙂

ciasta

Fit snickers Ewy Chodakowskiej

W książce Ewy Chodakowskiej i Marty Kielak ” Fit and Sweet ” ciasto nosi nazwę orzechowca ale dla mnie to po prostu ciasto snickers w fit wersji. Dość gruby kruchy spód z mąki kukurydzianej, której zawdzięcza swój żółty kolor, warstwa masła orzechowego, musu z daktyli, orzechów i czekolady. Bardzo smaczne i zaskakująco słodkie, wyjątkowo syte.

Składniki na spód :

  • 150 g mąki kukurydzianej
  • 20 g oleju rzepakowego
  • 3 żółtka
  • 1 jajko

Z wyżej wymienionych składników wyrabiamy gładkie i jednolite ciasto. Ciasto może się kruszyć choć moje lepiło się idealnie. Gotowym ciastem wykładamy spód keksówki o długości 23 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez 15 minut. Po upieczeniu studzimy spód.

Składniki na wierzch :

  • 100 g masła orzechowego bez soli
  • 125 g suszonych daktyli bez pestek
  • 1/2 szklanki orzeszków ziemnych niesolonych ( u mnie prażone, niesolone )
  • 50 g gorzkiej czekolady powyżej 80 % zawartości miazgi kakaowej ( u mnie 60 % )

Daktyle zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na na 10 minut lub do momentu aż zmiękną. Następnie wylewamy wodę a daktyle miksujemy na gładką masę. Studzimy.

Na ostudzony spód wykładamy masło orzechowe, na masło masę daktylową, a na daktyle orzechy. Ciasto wkładamy na 15 minut do zamrażarki. W międzyczasie roztapiamy czekoladę nad kąpielą wodną.

Ciasto wyciągamy z zamrażarki. Wierzch polewamy roztopioną czekoladą. Ciasto przechowujemy w lodówce.

Smacznego 🙂

ciasta

Czekoladowe brownie z orzechami włoskimi

Intensywnie czekoladowo – orzechowe brownie. Orzechy włoskie świetnie uzupełniają się ze smakiem czekolady i mimo, że nie dodajemy ich dużo to brownie jest wypełnione nimi. Struktura ciasta nie przypomina tradycyjnego, mokrego brownie. Ciasto jest jakby kruche, lekkie ale jednocześnie nie jest suche. Przepis z książki ” Muffiny ” wydawnictwa Gummerus.

Składniki :

  • 55 g masła
  • 115 g gorzkiej czekolady
  • 100-120 g cukru brązowego ( u mnie cukier kokosowy ) – w oryginale 175 g cukru ale to zdecydowanie za dużo
  • 2 jajka
  • 1 łyżka zaparzonej, mocnej kawy
  • 85 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 55 g orzechów włoskich lub pekan

Masło oraz połamaną czekoladę umieszczamy w niewielkim rondelku i stawiamy na małym ogniu. Cały czas mieszając roztapiamy zawartość rondla aż powstanie gładka jednolita masa. Zestawiamy z ognia, studzimy.

Jajka oraz cukier miksujemy na jasną, puszystą masę. Dodajemy ostudzoną czekoladę z masłem oraz kawę. Miksujemy na najmniejszych obrotach miksera do połączenia. Kolejno do masy przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia. Ponownie delikatnie miksujemy aż masa będzie jednolita. Na końcu dodajemy posiekane orzechy włoskie. Za pomocą łyżki lub szpatułki powoli należy wmieszać orzechy do masy.

Ciasto przelewamy do formy o wymiarach 20 x 20 cm. Równamy wierzch. Pieczemy w temperaturze 180 stopni C 25-30 minut.

Smacznego 🙂

sałatki i surówki

Wiosenna sałatka

Szybka i łatwa w przygotowaniu sałatka. Syta, z przepysznym dressingiem. Ja do swojej zapomniałam dodać groszek ale bez niego tez smakuje dobrze. Przepis Kinga Paruzel.

Składniki :

  • 500 g ugotowanych młodych ziemniaków
  • 2 pęczki rzodkiewki
  • 100 g zielonego groszku ( mrożonego-ugotowanego ) – zapomniałam dodać
  • 8 jajek przepiórczych ugotowanych na twardo lub zwykłych około 4 większe
  • 40 g pistacji ( pominęłam )
  • świeży koperek

Zimne ziemniaki można pokroić na małe kawałki ale jeśli są małe nie ma takiej potrzeby. Rzodkiewki tniemy w plasterki, jajka na pół. Koperek siekamy tak samo pistacje. Wszystkie składniki umieszczamy w misce, mieszamy.

Składniki na dressing :

  • 200 g jogurtu greckiego
  • 1 pełna łyżka musztardy
  • 3 łyżki wody z ogórków kiszonych
  • 1 łyżka oliwy
  • sól, pieprz
  • koperek, szczypiorek, nać pietruszki ( ilość dowolna )

Koperek, szczypiorek, nać pietruszki drobno siekamy. Odstawiamy.

Pozostałe składniki mieszamy razem aż całość będzie gładka i jednolita. Dodajemy posiekane zioła, mieszamy.

Dressing wlewamy do warzyw. Mieszamy.

Smacznego 🙂

ciasta

Oliwne ciasto czekoladowe Nigelli Lawson

Wilgotne kakaowe ciasto z rodzaju tych ciężkich przez zawartość mąki migdałowej. Jak pisze Nigella jeśli wolicie lżejsze ciasta użyjcie mąki pszennej. Do upieczenia wybierzcie oliwę o jak najbardziej neutralnym smaku aby nie zdominowała smaku ciasta, Przepis Nigella Lawson z książki ” Nigellissima „

Składniki :

  • 150 ml oliwy
  • 50 g kakao w proszku
  • 125 ml wrzątku
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 150 g mąki migdałowej lub 125 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 200 g drobnego cukru ( użyłam kokosowego )
  • 3 jajka

Kakao przesiewamy. Zalewamy wrzątkiem miesząc na gładką, jednolitą masę. Dodajemy ekstrakt waniliowy. Odstawiamy do ostygnięcia.

Osobno w misce mieszamy mąkę migdałową ( lub mąkę pszenną ), sodę oraz sól. Odstawiamy.

W misie miksera umieszczamy jajka, oliwę oraz cukier. Ubijamy na wysokich obrotach na bladożółtą, dobrze napowietrzoną, kremową masę. Zmniejszamy obroty i dodajemy stopniowo masę kakaową. Na koniec powoli dosypujemy mąkę migdałową lub pszenną. Po wyłączeniu miksera całość należy dodatkowo przemieszać łopatką.

Ciasto przelewamy do tortownicy o średnicy 22-23 cm wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy w temperaturze 170 stopni C przez 40-45 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Pullapitko – fińska chałka z kardamonem

Jedna z najpopularniejszych fińskich drożdżówek. Wyglądem przypomina naszą chałkę ale samo ciasto ma bardziej zbitą konsystencję, mocno kardamonowy smak ( maślanego na próżno się tu doszukiwać ) a wierzch okraszony jest cukrem perlistym. Drożdżówka z tego przepisu idealnie odwzorowuje tą sklepową. Przepis z książki Sari Spåra ” Isoäidin parhaat reseptit „

Składniki : ( na 4 sztuki )

  • 500 ml mleka
  • 200 ml cukru ( u mnie trzcinowy )
  • 1 łyżka kardamonu
  • 1 łyżeczka soli
  • 14 g suszonych drożdży
  • około 1300 – 1500 ml mąki pszennej najlepiej tortowej ( u mnie w większości mąka tortowa ale również zwykła pszenna, której musiałam użyć ze względu na brak tortowej )
  • 150 g roztopionego masła

Mąkę dzielimy na pół. Do jednej połowy dodajemy suszone drożdże, mieszamy odstawiamy.

Mleko, cukier, kardamon oraz sól mieszamy. Dodajemy połowę mąki tej z suszonymi drożdżami. Zaczynamy wyrabiać ciasto stopniowo dodając drugą połowę mąki. Ja w sumie zużyłam 1300 ml natomiast jeśli użyjecie tylko tortowej to ciasto może potrzebować 1500 ml. Na koniec wlewamy roztopione, przestudzone masło. Ciasto wyrabiamy do momentu aż będzie gładkie i elastyczne. Gotowe przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 1 -1,5 godziny aż podwoi swoją objętość.

Po tym czasie ciasto dzielimy na 4 równe części. Z każdej części wałkujemy 3 wałki długości ok 25-30 cm, które zaplatamy w warkocz. Odkładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Uformowane chałki przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do napuszenia na 30 minut.

Ponad to :

  • 1 jajko
  • cukier perlisty

Po 30 minutach każdą chałkę smarujemy rozbełtanym jajkiem, posypujemy cukrem perlistym.

Chałki pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C *przez 40 minut. Studzimy na kratce.

*W oryginale powinno się piec w temperaturze 200 stopni C przez 20-25 minut. Natomiast ja nie jestem zwolenniczką pieczenia drożdżowych wypieków w tak wysokiej temperaturze ponieważ ciasto bardzo łatwo się przypala.

Smacznego 🙂