ciasta

Ciasto czekoladowa trufla ( bez mąki )

Rozpływające się w ustach, mocno czekoladowe, konsystencja w stylu brownies ale bardziej delikatna i kremowa – dosłownie rozpływa się w ustach. Ciasto zawiera zaledwie parę składników, jest proste w przygotowaniu i nie powinno nikomu sprawić problemu. Przepis z bloga Moje Wypieki.

11DSC_2124001

Składniki : 

  • 100 g cukru pudru
  • 75 ml wody
  • 250 g gorzkiej czekolady ( 70 % kakao ) – niestety nie dostałam i wykorzystałam 200 g czekolady 47 % i 50 g ciemnej
  • 150 g masła
  • 4 dużej jaja
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka octu winnego lub soku z cytryny

2/3 cukru przekładamy do rondelka, zalewamy wodą i podgrzewamy mieszajac aż cukier się rozpuści. Następnie dodajemy masło i połamaną lub posiekaną czekoladę. Dalej podgrzewamy aż całość się roztopi a masa będzie gładka, lśniąca i jednolita. Odstawiamy.

Oddzielić białka od żółtek. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodać resztę cukru, stopniowo łyżka po po łyżce. Kolejno dodać ocet i żółtka. Wymieszać do połączenia.

Do puszystej masy jajecznej dodajemy cienką stróżką ciepłą masę czekoladową cały czas delikatnie mieszając szpatułką lub łyżką.

Ciasto przelewamy do tortownicy o średnicy 20 cm, której dno wykładamy papierem do pieczenia ( ja wyłożyłam również boki ). Z zewnątrz formę szczelnie zabezpieczamy folią aluminiową bo ciasto będzie pieczone w kąpieli wodnej. Po przelaniu ciasto formę umieszczamy w innej większej formie do której wlewamy wrzątek do 2/3 wysokości tortownicy.

Pieczemy w temp. 180°C przez 30 minut aż przy dotyku patyczkiem ciasto będzie ścięte z wierzchu ale zarazem sprężyste.

Ciasto wyciągamy z piekarnika, studzimy. Wkładamy na noc do lodówki.

* Ciasto samo w sobie nie jest wysokie. Podczas pieczenia może wyrosnąć ponad formę, natomiast w etapie stygnięcia opada. Jednak smak wszystko rekompensuje 🙂

Smacznego 🙂

11DSC_2131

ciasta

Piernik z dżemem i kremem migdałowym

Piernik, który można jeść zaraz po przygotowaniu. Przełożony dżemem i kremem migdałowym u mnie w wersji niesłodkiej co sprawia, że całość nie jest przesłodzona. Bardzo smaczny a polewa czekoladowa dopełnia całości. Na pewno nie pożałujecie 🙂 Przepis z bloga Dine&Dash.

odpierniczone1 (2)

Składniki :

  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 kostki masła ( 125 g )
  • 2 jaja
  • 3 łyżki gęstego dżemu z czerwonej porzeczki ( użyłam dżemu z czerwonej porzeczki z korzennymi przyprawam)lub innego ( w oryginale powideł śliwkowych )
  • 2 łyżki miodu ( dałam melasę )
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej

Mąkę przesiewamy.

Masło wkładamy do rondla. Na niewielkim gazie podgrzewamy do momentu aż się rozpuści. Dodajemy cukier, mieszamy. Dodajemy powidła, miód i przyprawy. Podgrzewamy jeszcze 2-3 minuty, zdejmujemy z ognia. Następnie dodajemy sodę, mleko i roztrzepane jajka. Cały czas mieszając dodajemy stopniowo mąkę, mieszamy aż dobrze się połączy z resztą składników.

Ciasto przelewamy do keksówki o długości 26 cm,  pieczemy w 180°C przez 45 minut lub do tzw. suchego patyczka. Upieczone wyciągamy, odstawiamy do ostygnięcia.

Krem migdałowy : 

Podaje 2 sposoby przygotowania. Ja robiłam z kremówką bez cukru, natomiast w oryginale są tylko migdały z cukrem. Wybór należy do Was. Ja swojego kremu nie zmiksowałam na całkiem gładki ale nam to nie przeszkadzało. Natomiast jeśli chcecie całkiem gładki krem przygotujcie się na wielokrotne mielenie migdałów w odstępach czasowych, żeby nie zajechać blendera czy malaksera lub wcześniej zmielcie migdały.

  • szklanka migdałów
  • 2 łyżki cukru ( moja mało słodka wersja masy zamiast cukru 1/2 szklanki kremówki )

Ponad to :

  • dżem porzeczkowy gęsty ( lub inny ) do przełożenia lub powidła śliwkowe
  • tabliczka czekolady ( mleczna, ciemna, gorzka – jaką lubicie )
  • 1/2 szklanki kremówki

Ostudzony piernik przecinamy na 3 części. Na pierwszy blat rozsmarowujemy masę migdałową. Nakładamy 2 część ciasta i wierzch smarujemy dżemem, na dżem nakładamy ostatnią część ciasta.

W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę razem z kremówką. Kiedy czekolada będzie lejąca i lśniąca polewamy nią ciasto.

Smacznego 🙂

odpierniczone1 (1)

ciasta

Drożdżowy keks czekoladowy

Uwielbiam keksy i aż dziw, że nie ma jeszcze ani jednego na blogu. Postaram się to zmienić i dziś proponuję przepyszny, wilgotny, mocno czekoladowy keks. Pewnie myślicie, że jak na drożdżach to szybko schnie ale tu Was zaskoczę. Ciasto robi się w niebanalny sposób bo 2 godziny przed pieczeniem umieszczamy je w lodówce w celu wyrośnięcia. Sama konsystencja ciasta jest lejąca a efekt końcowy rewelacyjny. Przepis z bloga Kwestia smaku.

drożkeks (1)

Składniki : 

  • 100 g gorzkiej czekolady posiekanej na kawałki ( użyłam zwykłej, ciemnej )
  • 190 g mąki pszennej
  • 20 g kakao
  • szczypta soli
  • 5 g suszonych drożdży
  • 4 jajka o temperaturze pokojowej
  • 280 g cukru pudru
  • 100 g stopionego i ostudzonego masła
  • 1 łyżka rumu lub brandy
  • 150 g śmietany kremówki 30%

Formę keksową o długości ok 23-26 cm posmarować masłem i dokładnie oprószyć mąką.

Do jednej miski przesiewamy mąką, kakao ,sól i drożdże.

Do drugiej miski wbijamy jaja i dodajemy cukier puder. Ubijamy na gęstą i puszystą pianę. Może nam to zając nawet 10 minut.

Za pomocą drewnianej łyżki lub szpatułki łączymy z wcześniej przesianą mąką. Robimy to bardzo delikatnie tak aby nie zmniejszyć objętości piany. Polecam robić to naprawdę bardzo delikatnie w każdym etapie mieszania. Następnie dodajemy roztopione masło, mieszamy. Kolejno dokładamy rum, znowu mieszamy i na końcu kremówkę. Mieszamy aż składniki dobrze się połączą. Na samiutkim końcu dokładamy czekoladę i wymieszać do połączenia. Pierwotnie w przepisie czekoladę dodaje się wcześniej ale ja dodałam na końcu, zawsze tak robię z każdym ciastem.

Masę wlewamy do keksówki, przykrywamy z wierzchu ściereczką i wstawiamy do lodówki na 2 godziny.

Po tym czasie nagrzewamy piekarnik do 180°C. Wkładamy ciasto i pieczemy 50 minut lub do tzw. suchego patyczka ( ja piekłam 10 minut dłużej ). Podczas pieczenia należy uważać żeby ciasto nie przypiekło się za mocno od góry bo stanie się gorzkie dlatego kiedy zacznie nam się przypiekać najlepiej nakryć od góry papierem do pieczenia. Upieczone ciasto studzimy w uchylonym piekarniku.

Polewa czekoladowa : ( pominęłam ze względu na to, że użyłam słodkiej czekolady. Ciasto było wystarczająco słodkie )

  • 100 g ciemnej gorzkiej czekolady
  • 50 g masła

Czekoladę i masło rozpuszczamy nad kąpielą wodna. Polewamy ciasto.

Smacznego 🙂

drożkeks (2)

ciasta

Drożdżowy warkocz z makiem

Zamarzył mi się makowiec z domową masa makową. Ilość napchanej przeze mnie masy wprawdzie zmieniło pierwotny wygląd jaki miało mieć ciasto ( niestety zbyt dużo nadzienia sprawiło, że zamiast wieńca udało mi się zapleść tylko warkocz) ale mimo to wyszło przepyszne. Już zaplanowałam ponowne pieczenie na Święta. Ciasto jest bardzo duże, odpowiednio przechowywane długo zachowuje świeżość. Przepis z bloga My man`s kitchen.

1mezeki_42

Składniki :

  • 450 g mąki pszennej
  • 200 ml mleka
  • 25 g świeżych drożdży
  • 3 żółtka ( białka odkładamy, wykorzystamy je do masy makowej )
  • 50 g roztopionego masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 500 g masy makowej ( Tutaj przepis na domową masę makową )

Ponad to :

  • roztrzepane jajko do posmarowania rolady

Drożdże rozcieramy z łyżką cukru i mlekiem. Odstawiamy na 10 minut żeby zaczęły pracować.

Mąkę przesiewamy z cukrem i solą. Dodajemy zaczyn drozdżowy, żółtka, mieszamy. Gdy mąka zacznie być wchłaniana dodajemy masło. Zagniatamy aż ciasto będzie gładkie i elastyczne ( ok 8 minut ).

Ciasto wkładamy do naoliwionej miski, przykrywamy i pozostawiamy do podwojenia objętości.

Chwilę przed dalszym działaniem z ciastem białka ubijamy na sztywno i delikatnie dodajemy, mieszając łopatką do masy makowej.

Po wyrośnięciu ciasto kilkakrotnie uderzyć pięścią w celu odgazowania. Wykładamy na stolnicę i wałkujemy na prostokąt o grubości ok 3-5 mm. Równomiernie rozkładamy masę makową pozostawiając ok 1cm odległości od każdego boku. Całość zwijamy w roladę. Roladę przecinamy na połowę tak aby jeden koniec nie został przecięty.  Oba ramiona zaplatamy ze sobą masą makową ku górze. Formujemy okrąg lub zostawiamy ( po uformowaniu w okrąg będziecie mieli wieniec ). Przykrywamy ściereczką i pozostawiamy na 15 minut do napuszenia.

Piekarnik nagrzewamy do 180°C

Przed włożeniem do piekarnika smarujemy warkocz rozbełtanym jajkiem. Pieczemy 35 minut do złotego koloru. Gorącą polewamy lukrem lub smarujemy miodem.

Smacznego 🙂

1mezeki_29

ciasta

Szarlotka prowansalska z nutą tymianku i etragonu

Mało ciasta, dużo musu jabłkowego, wspaniałej kokosowej kruszonki, nie za słodkie z bardzo delikatną nutą tymianku i estragonu. Smaczny – i ten zapach…:) Przepis z bloga Kwestia smaku.

111DSC_0968

Składniki na spód : 

  • 150 g maki pszennej
  • 100 g mąki ziemniaczanej lub ryżowej
  • 50 g cukru
  • 150 g zimnego masła
  • 1 jajko

W misce mieszamy obie maki i cukier. Dodajemy pocięte na kawałki masło. Rozcieramy w dłoniach aż uzyskamy konsystencję kruszonki. Dodajemy jajko i szybko zagniatamy na jednolitą masę. Ciasto zawijamy w folię spożywcza i wkładamy na 1 godzinę do lodówki.

Po tym czasie ciasto rozwałkować na wymiary blaszki. Największa powierzchnia blaszki powinna mieć 26×33 cm a najmniejsza 20×30 cm. Wykładamy dno formy, równamy, nakłuwamy całą powierzchnię widelcem i wstawiamy do lodówki na 30 minut.

Prażone jabłka : ( użyłam gotowych prażonych jabłek, które wcześniej zrobiłam do słoika. Dodałam do nich tylko cynamon, cukier waniliowy, estragon i tymianek. Jesli używacie słodkich jabłek cukier można całkowicie pominąć )

  • 1-1,5 kg kwaśnych jabłek
  • 1 łyżka masła
  • 1/2 szklanki cukru lub wedle uznania
  • 2 łyżki cukru wanilinowego lub z prawdziwą wanilią lub 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 1 pełna łyżeczka mielonego cynamonu
  • szczypta suszonego lub świeżego estragonu
  • szczypta suszonego lub świezego tymianku

Jabłka obieramy, wycinamy gniazda nasienne, tniemy w małe kawałki. W rondlu roztapiamy masło, dodajemy jabłka, cukry,cynamon, mieszamy. Podsmażamy na średnim ogniu ok 15 minut aż jabłka zaczną się rozpadać. Na koniec dodajemy tymianek i estragon. Odstawiamy.

Wierzch :

  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g maki ziemniaczanej lub ryżowej
  • 100 g wiórków kokosowych ( można zastapić pokruszonymi lub mielonymi płatkami migdałów )
  • 50 g cukru
  • 125 g zimnego masła

Mąki przesiewamy, mieszamy z kokosem i cukrem. Masło tniemy na niewielie kawałki. Dodajemy do reszty, rozcieramy dłońmi aż powstanie kruszonka. Odstawiamy do lodówki.

Ponad to : 

  • 150 g dżemu pomarańczowego

Spód wyjmujemy z lodówki. Na całej powierzchni smarujemy dżemem pomarańczowym. Następnie rozkładamy prażone jabłka a wierzch posypujemy kruszonką.

Pieczemy w temp. 175°C przez 50-55 minut lub do czasu aż wierzch i spód będą zrumienione na złoty kolor. Jeśli wierzch szybko będzie się przypiekał nakrywamy ciasto od góry papierem do pieczenia.

Smacznego 🙂

ciasta

Jogurtowiec z musem brzoskwiniowym – dla gości

Na pierwszy rzut oka wygląda jak sernik z brzoskwiniami ale nie ma tam ani grama sera chociaż spokojnie i nim można zastapić jogurt. Kakaowy spód rewelacyjnie komponuje się z masa jogurtową, delikatną , puszystą do tego mus z brzoskwiń i kakaowe ciasto na wierzchu. Na pewno zadowoli każdego 🙂 Świetne dla niespodziewanych gości bo chyba nie ma kogoś kto nie lubi takich połączeń a brzoskwinie spokojnie można zastapić innymi owocami. Dodatkowo surowe ciasto można zrobić dzień wcześniej, pozostawić w lodówce a potem tylko użyć a reszta pójdzie już ekspreowo 🙂

 

Jogurtowiec z musem brzoskwiniowym dla gości

Składniki na spód : 

  • 300 g mąki
  • 200 g zimnego masła
  • 100 g cukru pudru
  • 2 żółtka
  • szczypta soli
  • łyżka kakao
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany 18%

Wszystkie składniki oprócz śmietany umieszczamy w misce. Rozcieramy dłońmi jak przy robieniu kruszkonki a kiedy będzie wyglądało jak kruszonka dodajemy śmietanę i wyrabiamy na jednolitą masę. Ciasto będzie dość miękkie i spokojnie można wymieszać robotem, łyżką lub rękoma. Gotowe zawijamy w folię spożywczą, wkładamy do lodówki na noc lub od razu do zamrażalnika do momentu aż stwardnieje i będzie można zetrzeć na tarce.

Połowę schłodzonego ciasta tarkujemy na dno blaszki ( drugą połowę chowamy do lodówki ) o wymiarach 21×21 cm. Ugniatamy rękoma i wałkujemy szklanką tak aby spód był równy. Całosć nakłuwamy widelcem i pieczemy w temp. 165° przez 25 minut. Wyciągamy, odstawiamy do przestudzenia.

Piekarnik podkręcamy do temp. 180°C a w czasie kiedy spód się chłodzi przygotowujemy masę jogurtową i owoce.

Owoce : 

Do ciasta można użyć innych owoców ale należy pamiętać aby dobrze je odsączyć z nadmiaru płynów/soków i nie mogą być to owoce bardzo wodniste po zmksowaniu jak np. soczyste gruszki )

  • Duża puszka brzoskwiń ( powinno być 7-8 połówek ) 

Owoce bardzo dobrze odsączamy z nadmiaru płynów. Najlepiej zrobić to jeszcze przed upieczeniem spodu. Następnie miksujemy brzoskwinie na gładkie puree. Odstawiamy.

Składniki na masę jogurtową : 

  • 400 g gęstego jogurtu greckiego lub tureckiego
  • 1 budyń waniliowy w proszku ( 40 g )
  • 2 jaja
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 100 g cukru
  • 100 ml zimnej kremówki

Białka odzielamy od żółtek. W jednej misce miksujemy jogurt, budyń, cukier, ekstrakt i żółtka. Krótko tylko do połaczenia składników. Osobno ubijamy białka na sztywną pianę  i osobno kremówkę również na sztywno. 

Do masy jogurtowej dodajemy partiami ubita kremówkę i delikatnie łyżką mieszamy. Następnie tak samo dodajemy ubite na sztywno białka. Mieszamy do momentu aż całosć ładnie się połączy. Masę wylewamy na podpieczony spód. 

Na wierzchu układamy partiami i niedużymi porcjami mus brzoskwiniowy najlepiej za pomocą szerokiej łyżki. Na górę tarkujemy na grubych oczkach pozostałą połowę ciasta kakaowego. Dobrze jest ciast starkować na deskę i delikatnie ułożyć na musie.

Pieczemy w 180ºC przez 45 minut.

Smacznego 🙂 

Jogurtowiec z musem brzoskwiniowym dla gości

 Moje wypieki i desery na każdą okazję

 Przepis dołączam do konkursu organizowanego przez durszlak.pl W, którym do wygrania są ksiażki Dorotki Autorki bloga Moje wypieki.

http://www.mojewypieki.com/info/moje-ksiazki 

ciasta

Ciasto czekoladowe z orzechami i polewą koniakową

Bogate w smaki. Czekolada, orzechy i koniak tworzą idealną harmonię. Ciasto nie jest przesadnie słodkie mimo dość cukrowej polewy. Do środka dodajemy tylko 100 g orzechów a podczas konsumpcji wygląda jakby było nimi naładowane po same brzegi. Przepis z wycięty chyba z jakiejś starej ” Tiny „.

Składniki : 

  • 2 jaja
  • 300 g mąki
  • 300 g musu jabłkowego
  • 200 g gorzkiej czekolady ( użyłam zwykłej ciemnej )
  • 100 g posiekanych orzechów ( włoskich, pekanów lub laskowych – ja użyłam mieszanki orzechowej )
  • 170 g cukru
  • 5 łyżek oleju
  • 1 torebka proszku do pieczenia ( 13 g )
  • szczypta soli
  • skórka otarta z cytryny

Czekoladę drobno siekamy.

Mąkę łączymy z cukrem, proszkiem do pieczenia, solą, skórka cytrynową, czekoladą i orzechami. W drugiej misce mieszamy jaja, olej, mus jabłkowy.

Mokre składniki przekładamy do suchych, mieszamy aż całość dobrze się połączy. Nie używałam robota, wszystko mieszałam szpatułką.

Masę przekładamy do formy z kominem wyłożonej papierem do pieczenia lub dobrze natłuszczonej i wysypanej mąką lub bułka tartą. Ciasto pieczemy w temp. 175° przez 45-50 minut.

Polewa : 

  • 5 łyżek koniaku
  • 200 g cukru pudru ( dodałam trochę więcej )
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej

Wszystkie składniki dobrze ze sobą mieszamy aż polewa będzie gładka i jednolita. Polewamy nią jeszcze ciepłej lub już ostudzone ciasto.

Smacznego 🙂

ciasta

Ciasto Latte Macchiatto

Większość bloggerów robiła to ciasto więc i ja postanowiłam upiec wszak wygląda i brzmi bardzo kusząco. Dla mnie ciacho okazało się rewelacyjne aż musiałam oblizać pióra od robota po przygotowaniu masy serowej, żeby nie wyjeść całej z miski. Idealne połączenie kakaowego biszkoptu z masą serową i nutką Irish cream. Idealnie wyważona słodycz przynajmniej dla mnie. Przepis z bloga Gotuję bo lubię.

1latte_3

Składniki na biszkopt : 

  • 4 duże jaja ( XL)
  • szczypta soli
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki mąki
  • 1,5 łyżki gorzkiego kakao
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki wody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Mąkę, proszek i kakao przesiewamy do jednej miski.

Jaja ubijamy z cukrem i solą około 7-8 minut na jasną, puszystą masę. Kolejno dodajemy wodę, olej, miksujemy. Dodajemy mąkę z kakao i delikatnie mieszamy za pomocą łyżki lub szpatułki do połączenia składników.

Masę wylewamy do blachy o wymiarach 24×28 cm wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem i obsypanej kaszą manną. Pieczemy w temp. 180°C przez około 30 minut. Odstawiamy do ostygnięcia. Zimny biszkopt przekrawamy na 2  części.

Poncz : 

  • 5 kaw espresso ( w sumie 300 ml )
  • 100 ml likieru Baileys ( można użyć innego np. kawowego lub czekoladowego )

Składniki ponczu mieszamy, odstawiamy.

Ponad to : 

  • około 1,5 paczki okrągłych biszkoptów
  • gorzkie kakao

Składniki na krem : 

  • 200 g bardzo miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 szklanki mleka w proszku ( nie granulowanego )
  • 400 g waniliowego serka homogenizowanego

Masło ucieramy z cukrem na jasną, puszystą masę około 7 minut. Po tym czasie dodajemy mleko w proszku i serki. Miksujemy aż całość dobrze się połączy. Odstawiamy.

Pierwszy blat biszkoptu układamy na dnie blachy, ponczujemy go i wykładamy na niego połowę masy. Na masie układamy naponczowane biszkopty ( biszkopty przed ułożeniem na masie zanurzamy w ponczu ). Całość po wierzchu lekko posypujemy gorzkim kakao. Na biszkopty kładziemy drugi blat biszkoptu lekko posmarowany kramem ( około 1/3 masy ). Na biszkoptach kładziemy stroną z kremem. Wierzch biszkoptu ponczujemy i nakładamy pozostała masę serową. Na niej ponownie układamy naponczowane biszkopty a całość obficie posypujemy gorzkim kakao. Wstawiamy na noc do lodówki.

Smacznego 🙂

1latte_40

ciasta

Ciasto drożdżowe z jabłkami ( bez wyrabiania, bez jajek )

Powiem szczerze, że to ciasto o wielu smakach. Pierwszego dnia po upieczeniu pomyślałam o nim klapa chociaż pachniało obezwładniająco. Po przekrojeniu było zbyt nasiąknięte tzw. migdałową skorupką ale to chyba mój błąd bo zapomniałam włożyć je pod koniec na wyższy poziom. Poza tym wydawało mi się za słodkie aż mdłe z tej słodkości. Ale przyszli goście, ciasto podałam bo najgorzej nie wyglądało i ku mojemu zaskoczeniu znikało w tempie ekspresowym a najbardziej smakowało mężczyznom. Tak to oni zjedli je praktycznie w całości i wychwalali. Drugiego dnia ciasto już nie było nasiąknięte i smakowało dużo lepiej. Nie było już takie słodkie dla mnie bo mój mąż stwierdził, że wcale nie jest mocno słodkie. Na pewno będą tu pasowały kwaśne owoce ale z jabłkami też smacznie było. Ogromną zaletą tego ciasta jest brak jego wyrabiania a wyrasta przez całą noc więc rano możemy wrzucić do piekarnika i rozkoszować się ciepłym ciastem do kawy w chłodny jesienny poranek 🙂 Przepis z bloga Green morning.

Składniki na ciasto : 

  • 3/4 szklanki mleka
  • 1/3 kostki masła
  • 30 g świeżych drożdży
  • 1/2 szklanki cukru
  • 30 g cukru waniliowego
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • sok z 1/2 cytryny
  • olejek cytrynowy ( kilka kropli – opcjonalnie )
  • 1 i 3/4 szklanki mąki

Ponad to : 

  • 2 szklanki dowolnych owoców – u mnie jabłka

Mleko zagotować, zdjąć z ognia, dodać masło pocięte na kawałki. Mieszamy do momentu aż się rozpuści. Odstawiamy aż ostygnie, ma być lekko ciepłe.

Drożdże wkruszamy do miski. Dodajemy cukry i drewnianą łyżką rozcieramy aż drożdże się rozpuszczą. Dodajemy sok i skórkę z cytryny, chwilę ponownie ucieramy.

Do drożdży dodajemy letnie mleko i pozostałe składniki. Mieszamy na gładkie jednolite ciasto bez grudek. Najlepiej drewnianą łyżką mieszać.

Dużą tortownicę ok 26 cm średnicy lub blaszkę 25×25 cm lub nieco większej ( ciasto po upieczeniu nie jest zbyt wysokie ) smarujemy masłem. Ciasto wykładamy na blachę i zwilżonymi dłońmi rozprowadzamy równomiernie po całej powierzchni.

Owoce myjemy. W zależności jakich użyjemy tniemy na mniejsze kawałki, dobrze osuszamy, zeby nie były mokre i układamy na wierzchu ciasta.

Kruszonka : 

  • 3 czubate łyżki miękkiego masła
  • 3 łyżki cukru
  • 30 g cukru waniliowego
  • 3 czubate łyżki mąki

Wszystkie składniki umieszczamy w misce i rozcieramy dłońmi, palcami aż uzyskają konsystencję grubo mielonej bułki tartej. Kruszonką posypujemy wierzch ciasta. Całość zakrywamy folią spożywczą lub ściereczką i pozostawiamy do wyrastania w zimnym miejscu na 10-12 godzin. Może to być lodówka lub inne miejce. Ja mam zimno w garderobie wiec tam ciasto sobie powoli wyrastało.

Po tym czasie ciasto wstawiamy do zimnego piekarnika. Nastawiamy temp. na 180°C. Od czasu kiedy piekarnik osiągnie temp. 180°C pieczmy ciasto 40-50 minut.

Kiedy ciasto się piecze przygotowujemy migdałową skorupkę.

Migdałowa skorupka :

  • 1/2 kostki masła
  • 3/4 szklanki cukru
  • 80 g płatków migdałowych
  • 3 łyżki mleka
  • 1 łyżeczka mąki
  • parę kropli olejku migdałowego lub cytrynowego

Masło rozpuszczamy na niewielkim gazie. Dodajemy cukier, mieszamy aż się rozpuści. Dodajemy płatki migdałowe, mieszamy i smażymy 1/2 minuty. Dodajemy mleko, mieszamy, dodajemy mąkę, mieszamy żeby nie było grudek. Zdejmujemy z gazu.

10 minut przed końcem pieczenia ciasto otwieramy piekarnik, ciasto lekko wysuwamy do brzegu piekarnika. Najlepiej długą łyżką wylewamy jeszcze ciepłą migdałową skorupkę po wierzchu w kilku miejscach. Jest tak płynna, ze sama rozleje się po cieście.

wstawiamy ciasto do piekarnika na wyższy poziom włączamy termoobieg ( jeśli mamy – ja nie mam ) i zapiekamy ciasto aż skorupka zrobi się złota.

Smacznego 🙂

ciasta

Ciasto śliwkowe z bezową polewą

Sezon śliwkowy w pełni tak więc dziś proponuję bardzo proste w wykonaniu, pyszne ciasto śliwkowe, które się zagniata bądź miesza. Na ciasto idą śliwki, dużo śliwek….a wierzch zwieńczony jest pyszną bezową polewą ( która nieco mi się spiekła )z dodatkiem migdałów. Nie za słodkie, a zapach towarzyszący podczas pieczenia i po mmm…tak własnie powinno pachnieć w domu jesienią 🙂 Przepis z gazety ” Pani Domu ”

1DSC_0102

Składniki na ciasto : 

  • 250 g mąki
  • 150 g białego sera ( użyłam kremowego quarku wcześniej odciśniętego kilka godzin z nadmiaru serwatki )
  • 1/4 szklanki cukru
  • 5 łyżek mleka ( użyłam oleju rzepakowego )
  • 5 łyżek oliwy
  • 1 żółtko
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • sok z połowy pomarańczy
  • torebka cukru waniliowego ( dałam 16 g )

Polewa bezowa : 

  • 2 jaja
  • 1/4 szklanki cukru
  • cukier waniliowy ( użyłam 16 g )
  • 40 g mąki ziemniaczanej
  • 1/2 łyżeczki olejku waniliowego
  • 50 g płatków migdałowych

Ponad to : 

  • około 1 kg śliwek

Śliwki myjemy, osuszamy, przecinamy na pół, usuwamy pestki.

W misce rozgniatamy biały ser z oliwą, mlekiem,żółtkiem i sokiem z pomarańczy. Dodajemy make, proszek, wyrabiamy elastyczne ciasto. Moje ciasto było za wilgotne na wyrabianie rękoma więc dobrze wymieszałam je szpatułką.

Ciasto przekładamy do kwadratowej formy o boku 25 cm wyłożonej pergaminem. Rozkładamy je równomiernie po całej powierzchni, najlepiej za pomocą zwilżonych rąk. Na cieście układamy śliwki skórką do dołu.

Polewa : Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywno, przed końcem ubijania dodajemy stopniowo cukier, cukier waniliowy i żółtka. Następnie dodajemy mąkę i olejek waniliowy, mieszamy za pomocą szpatułki delikatnie ale dokładnie tak aby nie było grudek. Polewę rozkładamy na śliwkach, posypujemy płatkami migdałowymi.

Pieczemy w temp. 190°C przez 35-40 minut. Jeśli polewa bezowa zacznie się za bardzo rumienić najlepiej nałożyć na wierzch papier do pieczenia. Ja trochę przegapiłam ten moment i spiekła mi się 🙂

* Jeśli macie zbyt kwaśne śliwki lub lubicie słodkie wypieki to na każdą śliwkę już ułożoną na cieście można dodać odrobinę miodu.

Smacznego 🙂

Śliwka - robaczywka!