muffinki

Korzenne muffiny z persymoną

Sezon na persymonę w pełni. W tym roku proponuję muffinki o korzennym smaku, mięciutkie i puszyste mimo, że wierzchy im poopadały po wyjęciu z piekarnika. Przepis z Sweet and savored

persym.1_25

Składniki : ( wyszło mi 14 muffin. 12 z foremki blaszkowej i 2 z silikonowych )

  • 1 szklanka mąki ( użyłam tortowej )
  • 1 szklanka brązowego cukru ( dałam 3/4 szklanki biłego )
  • 3/4 szklanki mielonych migdałów
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka sody
  • 3/4 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 113 g rozpuszczonego masła
  • 1 szklanka pureez persymony ( zmiksowany miąższ persymony bardzo dojrzałej )
  • 2 duże jaja
  • 3 łyżki rumu
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii ( dałam rumowy )
  • starta skórka z pomarańczy

Wszystkie suche składniki mieszamy w jednej misce : mąkę, sodę ,sól, cynamon, cukier. W osobnej misce łączymy roztopione masło z puree z persymony. Dodajemy lekko rozbełtane jajka, mieszamy do połączenia składników. Na koniec dodajemy rum, ekstrakt, skórkę. Mokre składniki mieszamy z suchymi tylko do połączenia.

Foremki na muffiny wypełniamy do 2/3 wysokości ale spokojnie można trochę więcej.

Pieczemy w 175° – 180°C przez 20-25 do tzw.suchego patyczka.

persy

Smacznego 🙂

egzotyka zimową porąz cynamonem 2013

muffinki

Muffinki kakaowe z czerwoną porzeczką

Porzeczkowy zawrót głowy trwa a dopiero połowa krzaka oberwana 🙂 Dziś fantastyczne kakaowe muffinki delikatne jak obłoczki. Słodycz świetnie przełamuje kwaskowatość porzeczki. Przepisz bloga Wino i oliwki.

DSC_0077001

Składniki : ( wyszło mi 12 muffinek z formy blaszkowej  + 3 z foremek silikonowych )

  • 1,5 szklanki mąki ( dałam tortową )
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 łyżki gorzkiego kakao
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki oleju
  • 150 g jogurtu naturalnego ( użyłam tureckiego dość gęstego)
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 szklanka czerwonej porzeczki

W jednej misce mieszamy suche składniki : mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sodę, cukier. Całość przemieszałam trzepaczką aby rozbić grudki kakao.

W drugiej misce mieszamy : mleko, jajo, olej, jogurt. Przelewamy do suchych składników i mieszamy łopatką tylko do połączenia. Dodajemy oczyszczone porzeczki, mieszamy.

Masę przelewamy do foremek na muffiny do 3/4 wysokości. Pieczemy w temp. 200°C około 25 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

muffinkowo III

muffinki

Muffiny z czereśniami

Nie mogłam nie zrobić również muffin z czereśniami. Mmmmm…. smaczniaste były….. Puszyste, wilgotne dzięki owocom, idealnie wyważona słodycz. Przepis z Tego bloga.

CSC_0386

Składniki : ( na 12 silikonowych muffin, z blaszki może wyjść więcej )

  • 1/2 szklanki miękkiego masła
  • 1 szklanka cukru
  • 2 jaja o temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki mleka o temperaturze pokojowej
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 i 1/2 szklanki wydrylowanych czereśni
  • cukier do posypania wierzchu ( opcjonalnie, ja pominęłam )

Mąkę, proszek do pieczenia i sól mieszamy razem.

Masło ucieramy z cukrem aż będzie puszyste. Dodajemy po jednym jajku cały czas mieszając. Następnie dodajemy suche składniki. Miksujemy do połączenia. Na koniec dodajemy czereśnie, mieszamy. Masę przekładamy do foremek do 2/3 wysokości. U mnie prawie do pełna, na szczęście ciasto nie wypłynęło podczas pieczenia. Pieczemy w temp. 190°C przez 20 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

CSC_0262

muffinkowo III

muffinki

Muffiny z rabarbarem i kardamonem

Delikatne jak chmurka, mocno kardamonowe z rabarbarem, wilgotne. Ja rabarbar wcześniej osłodziłam – niepotrzebnie ale jeśli wolicie słodszy jak ja to zmniejszcie cukier w cieście. Przepis z czasopisma ” Baka 2/2013″

DSC_0864

Składniki : ( na 20 sztuk )

  • 2 jaja
  • 200 g cukru ( spokojnie można dodać mniej )
  • 50 g masła
  • 150 g mleka
  • 180 g mąki
  • 8 g proszku do pieczenia
  • 10 g cukru waniliowego
  • 3 g mielonego kardamonu
  • 250 g rabarbaru

Masło umieszczamy w rondelku, dodajemy mleko. Podgrzewamy aż masło się roztopi. Odstawiamy.

Mąkę, proszek i kardamon mieszamy razem.

Rabarbar tniemy na małe kawałki. Nie za grube bo opadają na dno.

Jaja ubijamy z cukrem na jasną, kremową masę. Dodajemy mleko z masłem, mieszamy.Na końcu dodajemy mąkę, mieszamy aż składniki się połączą. Ciasto będzie dość lejące. Formy na muffiny wypełniamy masą trochę więcej jak 3/4 wysokości. Na wierzchu układamy rabarbar.

Pieczemy w temp. 200°C przez 15 minut.

DSC_0917

Smacznego 🙂

Akcja rabarbar - IV edycja

muffinki

Muffinki waniliowe od Rachel Allen

Mięciutkie, malutkie słodkości. Trochę w smaku przypominają biszkopt, wilgotne idealne na Święta, do kawy, na śniadanko. Na 2-3 gryzy. U mnie bez polewy za szybko znikły, nie zdążyłam zrobić 😉 Co ciekawego jest w nich jeszcze ? Po upieczeniu wyglądają jak normalne muffinki podczas stygnięcia kurczą się ściągając równocześnie papilotki tak wiec nie potrzebujemy kupować osobnych, małych papierków 🙂 Przepis Rachel Allen z książki ” Rachel`s food for living ”

1148

Składniki : ( na 12 sztuk )

  • 75 ml mleka
  • 25 g masła
  • 75 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 średnie jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego ( dałam domowego ekstraktu waniliowego nieco więcej niż łyżeczkę )
  • 125 g cukru pudru

Mleko wraz z masłem przekładamy do rondelka, podgrzewamy aż masło się rozpuści. Odstawiamy.

Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i solą.

Osobno przesiewamy cukier puder.

W misce ucieramy jajka z ekstraktem waniliowym ( dodałam go na końcu )na jasną, puszystą masę. Cały czas ucierając partiami dodajemy cukier puder. Nastawiamy mikser na najmniejsze obroty i miksując stopniowo dodajemy mąkę na przemian z mlekiem. Ucieramy aż masa będzie jednolita. Nie będzie gęsta, lejąca.

Masę przelewamy do foremek muffinkowych wyłożonych papierowymi papilotkami ( rozlewamy całość na 12 muffin). Pieczemy w 200°C przez 15 minut aż będą złote i jędrne gdy je lekko naciśniemy. Nie wyrastają wysokie. A po tych 15 minutach na pewno będą dobre dla pewności jedną nakłujcie patyczkiem jak będzie suchy to dobre 🙂 Odstawiamy do wystygnięcia gdzie zaczną się obkurczać.

Polewa : ( pominęłam )

  • 100 g cukru pudru ( przesiać )
  • 1-2 łyżki kremówki
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

1 łyżkę kremówki, cukier i ekstrakt mieszamy na jednolitą masę, jeśli będzie zbyt gęsta konsystencja dodajemy więcej kremówki. Smarujemy wierzch każdej muffinki najlepiej za pomocą tępego noża.

1146

Smacznego 🙂

Wielkanocne Smaki III

muffinki

Muffinki z advocaatem i nadzieniem budyniowym

Jeśli jeszcze nie wiecie co przygotować dla ukochanej osoby na walentynki to ja mam coś dla Was.

Muffinki są puszyste, aromatyczne, korzenne. Alkoholu nie czuć ale jedząc babeczkę podniebienie daje znać, że jakiś trunek został dodany.Jego dodatek podkreśla smak babeczek 🙂 Do tego z niespodzianką budyniową. Ja jeszcze bym dodatkowo podkręciła smak tego budyniu,najlepiej jakimś alkoholem – na pewno rewelacyjnie by smakowały 🙂 Przepis z TEJ strony.

1092
 
Składniki : ( na 20 muffin z tym, ze ja 12 robiłam w blaszce a pozostałe w silikonowych formach, które są pojemniejsze. Spokojnie 24 muffinki z formy muffinowej wyjdzie )

  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki masła o temp.pokojowej
  • 3 jaja
  • 1 szklanka advocaata
  • 1 łyżeczka extraktu waniliowego
  • 1 łyżeczka extraktu rumowego
  • 2 i 1/4 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej

Masło ucieramy z cukrem, dodajemy po jednym jaju cały czas miksując. W osobnej misce łączymy suche składniki : Mąkę, sodę, proszek,cynamon,ziele i gałkę. W drugiej mieszamy mokre składniki : extrakty i advocaat. Do masy maślano – jajecznej naprzemiennie dodajemy raz mokre raz suche składniki, cały czas mieszając aż masa będzie jednolita.
 
Ciastem napełniamy formy muffinowe do 2/3 wysokości.Pieczemy w 180 stop. C przez 20-25 minut do suchego patyczka.
 
Nadzienie budyniowe : 

  • 1 szklanka budyniu ( użyłam waniliowego , myślę,ze czekoladowy też by tu świetnie pasował )
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z rumu 

Tak jak pisałam we wstępie fajnie było by dodać tu jakiś akcent alkoholowy.
 

Ostudzony budyń mieszamy z ekstraktem. Za pomocą szprycy napełniamy każdą ( ostudzoną ) muffinkę po środku.

 
Krem serowy na wierzch : ( mi krem nie wyszedł tak jak powinien bo zamiast serka philadelphia dodałam quark, który jednak tu się nie nadaje bo jest zbyt rzadki. Masa tak czy siak wyszła pyszna tylko, że zamiast nakładać szprycą, maczałam w niej muffinki )
 
Składniki : 

  • 1 opakowanie kremowego serka philadelphia o temp.pokojowej
  • 2 szklanki cukru pudru ( dałam 1 )
  • 1/2 szklanki miękkiego masła
  • 1 i 1/2 łyżki advocaata
  • 1/2 łyżeczki extraktu z rumu

Masło ucieramy z serkiem na jednolitą masę. Cały czas ucierając dodajemy cukier, advocaata i extrakt.  Za pomocą szprycy nakładamy krem na muffinki.

                                            1096

Smacznego 🙂
 

Walentynki 2013 - czym to się je?walentynkowe przepisy

muffinki

Princessowe muffiny

O smaku princessy kokosowej, z princessą 🙂 Kokosowe, nie suche ale też nie mokre. Bardzo smaczne. Moja bratanica jedząc powiedziała : ” ale baldzo doble ” 🙂 Przepis z bloga Ostra na słodko.

 

1055

Składniki : ( na około 6-7 sztuk )

  • 1/2 szklanki maślanki
  • 50 ml oleju
  • 1 małe jajko
  • 1 łyżeczka olejku waniliowego
  • 15 dag maki
  • 5-7 dag cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 sztuki princessy kokosowej
  • 2 łyżki wiórków kokosowych + do posypania wierzchu 

Princessy kruszymy bardzo drobno. 

W jednej misce mieszamy wszystkie suche składniki : mąkę, cukier, proszek, pokruszoną princessę i 2 łyżki wiórek kokosowych. W drugiej mokre składniki : maślankę, olej, jajo, olejek waniliowy. Mokre składniki łączymy z suchymi. Mieszamy szpatułką lub łyżką do połączenia składników. 

Foremki napełniamy ciastem do 3/4 wysokości. Wierzch każdej obficie posypujemy wiórkami kokosowymi. Pieczemy w 180°C przez 20-25 minut do suchego patyczka.

Smacznego 🙂

muffinki

Jadalne podarki : mieszanka na muffiny Bożonarodzeniowe w słoiku

Świetny prezent dla kogoś kto jest zabiegany i nie ma czasu na pieczenie ale myślę,że ucieszyłby każdego. Na pewno świetna alternatywa dla nas samych kiedy nie mamy czasu na przygotowywanie czasochłonnych domowych podarków. Wystarczy odmierzyć składniki, wsypać do słoika i ładnie ozdobić.

Taką mieszankę możemy sami sobie przygotować. Potem tylko jajka, mleko, masło, nawet nie trzeba miksera uruchamiać, mieszamy i gotowe. W ten sposób można przygotować ciasta lub inne muffiny, niekoniecznie według tej receptury. Jednak wybierając pomiędzy ciastem a muffinkami wybieram te drugie, które robi się w mgnieniu oka, zawsze się udają ( przynajmniej do tej pory zawsze mi się udawały ) i nie trzeba używać miksera.

Muffiny z tej mieszanki piekę jutro na podróż, także w najbliższych dniach dam znać jak smakują i jak wyglądają 🙂 Przepis znaleziony TUTAJ.

ss

Składniki : ( na 1 L słoik )

  • 300 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 2 łyżeczki przyprawy korzennej ( może być do piernika )
  • 100 g orzechów pekan lub włoskich
  • 140 g tropikalnych suszonych owoców ( można dać to co lubi obdarowywana osoba, ja dałam kandyzowane skórki pomarańczy, cytryny i kandyzowany imbir)
  • 100 g cukru muscovado light ( u mnie demerara )

W słoiku układamy wszystko po kolei tak jak jest w przepisie. Zakręcamy, ozdabiamy, doczepiamy karteczkę z przepisem. A mianowicie w przygotowaniu muffin będą nam jeszcze potrzebne :

  • 2 jaja
  • 300 ml mleka
  • 100 g roztopionego masła

Zawartość słoika wsypujemy do miski. W środku mieszanki robimy dołek i dodajemy roztrzepane jajka, mleko i masło. Mieszamy do połączenia składników. Masę wykładamy do foremek muffin – kowych do 2/3 wysokości. Pieczemy w 180°, 20-25 minut. ( w przepisie jest w 190 lub 170°C ale ja zawsze piekę w 180°C. Wypróbowana temp. zawsze dobrze się pieką )

Zużywamy w ciągu 4 tygodni.

Smacznego 🙂

Blogerzy wspierają Szlachetną Paczkę

Już mogę powiedzieć,że są bardzo smaczne, niedługo będą zdjęcia 🙂

muffinki

Muffinki czekoladowe

Cudownie mięciutkie, mocno kakaowo – czekoladowe, puszyste. Idealne na stół Świąteczny. Przepis z bloga Pieczarka Mysia 🙂

1034

Składniki : ( mi wyszło 12 dużych a robiłam w silikonowych foremkach, myślę, że w mniejszych typu foremka wyjdzie ich o wiele więcej )

  • 1 i 2/3 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki ciemnego kakao
  • szczypta soli
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 płaska łyżeczka sody
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2 łyżki zimnego masła
  • 1/2 średniego jabłka
  • 2 jaja
  • 1/2 łyżeczki aromatu śmietankowego
  • 3/4 – 4/5 szklanki mleka ( więcej mleka dodajemy jeśli ciasto wyjdzie zbyt gęste )
  • 50 g białej czekolady lub groszków czekoladowych
  • 50 g ciemnej czekolady lub groszków czekoladowych

Mąkę z kakao przesiewamy. Dodajemy proszek, sodę, sól, cukier. Mieszamy. Dokładamy zimne masło, całość rozcieramy w dłoniach tak aby powstała bardzo drobna kruszonka.

Jabłko obieramy, wycinamy gniazdo nasienne i drobno siekamy ( ja swoje starłam na tarce o grubych oczkach ). Czekoladę białą i ciemną kroimy na mniejsze kawałki, odkładamy na bok.

W drugiej misce mieszamy jaja, aromat śmietankowy, jabłko, mleko.

Do suchych składników dodajemy mokre. Mieszamy tylko do połączenia się całości. Masę wykładamy do foremek do 2/3 wysokości, nawet można nieco mniej bo rosną wysoko. Ja chciałam zrobić większe muffinki i napakowałam ciasta, które mi po części wypłynęło. Ale muffinki i tak wyszły przepyszne 🙂 Wierzch każdej posypujemy pociętą białą i ciemną czekoladą.

Pieczemy w temp. 180°C przez 20-25 minut do tzw, suchego patyczka

Smacznego 🙂

Blogerzy wspierają Szlachetną Paczkę