Świetny prezent dla kogoś kto jest zabiegany i nie ma czasu na pieczenie ale myślę,że ucieszyłby każdego. Na pewno świetna alternatywa dla nas samych kiedy nie mamy czasu na przygotowywanie czasochłonnych domowych podarków. Wystarczy odmierzyć składniki, wsypać do słoika i ładnie ozdobić.
Taką mieszankę możemy sami sobie przygotować. Potem tylko jajka, mleko, masło, nawet nie trzeba miksera uruchamiać, mieszamy i gotowe. W ten sposób można przygotować ciasta lub inne muffiny, niekoniecznie według tej receptury. Jednak wybierając pomiędzy ciastem a muffinkami wybieram te drugie, które robi się w mgnieniu oka, zawsze się udają ( przynajmniej do tej pory zawsze mi się udawały ) i nie trzeba używać miksera.
Muffiny z tej mieszanki piekę jutro na podróż, także w najbliższych dniach dam znać jak smakują i jak wyglądają 🙂 Przepis znaleziony TUTAJ.

Składniki : ( na 1 L słoik )
- 300 g mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki mielonego cynamonu
- 2 łyżeczki przyprawy korzennej ( może być do piernika )
- 100 g orzechów pekan lub włoskich
- 140 g tropikalnych suszonych owoców ( można dać to co lubi obdarowywana osoba, ja dałam kandyzowane skórki pomarańczy, cytryny i kandyzowany imbir)
- 100 g cukru muscovado light ( u mnie demerara )
W słoiku układamy wszystko po kolei tak jak jest w przepisie. Zakręcamy, ozdabiamy, doczepiamy karteczkę z przepisem. A mianowicie w przygotowaniu muffin będą nam jeszcze potrzebne :
- 2 jaja
- 300 ml mleka
- 100 g roztopionego masła
Zawartość słoika wsypujemy do miski. W środku mieszanki robimy dołek i dodajemy roztrzepane jajka, mleko i masło. Mieszamy do połączenia składników. Masę wykładamy do foremek muffin – kowych do 2/3 wysokości. Pieczemy w 180°, 20-25 minut. ( w przepisie jest w 190 lub 170°C ale ja zawsze piekę w 180°C. Wypróbowana temp. zawsze dobrze się pieką )
Zużywamy w ciągu 4 tygodni.
Smacznego 🙂
Już mogę powiedzieć,że są bardzo smaczne, niedługo będą zdjęcia 🙂


Jedna myśl w temacie “Jadalne podarki : mieszanka na muffiny Bożonarodzeniowe w słoiku”