zupy

Zupa fasolowa po włosku

Pyszna, lekka, syta, dobrze przyprawiona. Przepis z bloga Karo in the kitchen .

Składniki :

  • 250 g suchej drobnej białej fasoli
  • 1 puszka ( 400 g ) pomidorów bez skórki
  • 750 ml bulionu warzywnego
  • 180 g marchwi
  • 150 g cebuli
  • 100 g selera naciowego
  • 3 – 4 ząbki czosnku
  • 2 liście laurowe
  • 4 łyżki oliwy z oliwek lub oleju
  • 1 pełna łyżeczka suszonego tymianku
  • 1 pełna łyżeczka mielonej wędzonej papryki
  • 1/3 łyżeczki pieprzu
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki płatków chilli ( u mnie mielona papryka ostra )

Dzień wcześniej fasolę zalewamy wodą. Odstawiamy na noc. Następnego dnia gotujemy do miękkości. Ja swoją gotowałam dopiero w zupie ponieważ moja dość szybko się gotuje.

Marchew, seler oraz cebulę siekamy w drobną kostkę. Czosnek przeciskamy przez praskę.

W garnku rozgrzewamy olej. Wrzucamy pocięte warzywa i na małym ogniu podsmażamy je aż się zeszklą, następnie zmiękną i zaczną się rumienić. Dokładamy czosnek. Smażymy kolejne 1-2 minuty.

Garnek zdejmujemy z ognia. Odstawiamy go na 3-4 minuty. Po tym czasie wsypujemy wszystkie przyprawy, mieszamy. Stawiamy ponownie na ogniu. Dokładamy bulion, pomidory, fasolę. Gotujemy na wolnym ogniu 15-20 minut aż fasola zacznie się rozpadać. Pod koniec gotowania ewentualnie doprawiamy solą, pieprzem.

Smacznego 🙂

przekąski,zakąski,przystawki · sałatki i surówki

Fasola barbecure

Dobrze doprawiona, lekko chrupiąca, delikatnie pikantna fasolka. Świetna jako zdrowa przekąska lub jako dodatek do sałatek. Zamiast fasoli można użyć ciecierzycy. Przepis Outi Rinne z książki ” Lohturuoka „

Składniki :

  • 3/4 L ugotowanej białej fasoli ( można użyć fasoli z puszki – 2 puszki )
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • 2 łyżeczki mielonej papryki
  • 1 łyżeczka mielonej, wędzonej papryki
  • 1 łyżeczka mielonego czosnku
  • 1/8 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka syropu klonowego
  • 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego ( pominęłam )
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • pieprz do smaku

Wszystkie składniki oprócz fasoli mieszamy razem do połączenia. Następnie całość łączymy z fasolą tak aby każde ziarno było oblepione przyprawami.

Fasolę przekładamy na dużą blachę do pieczenia wyłożoną papierem do pieczenia. Rozkładamy równomiernie aby fasola nie nachodziła na siebie.

Pieczemy w temperaturze 175 stopni C przez 20 minut lub do momentu aż fasola nabierze złocistego koloru a skórka zacznie robić się chrupiąca.

Smacznego 🙂

zupy

Zupa fasolowa z zacierkami

Jedna z zup, którą zawsze gotuję w sezonie jesiennym to fasolowa. Ta pora roku sprawia, że zawsze mam na nią ochotę. Tym razem z dodatkiem kiełbasy i zacierki. Pyszna, syta, rozgrzewająca. Przepis z bloga Smaczna Pyza z moimi niewielkimi zmianami. Uprościłam i przyśpieszyłam przygotowanie tej zupy.

Składniki :

  • 250 g drobnej, suchej fasoli
  • ok 300 g dobrej kiełbasy wędzonej ( u mnie myśliwska )
  • ok 1 i 1/2 – 2 szklanki warzyw korzeniowych drobno pokrojonych ( marchew, pietruszka, seler, brukiew, – u mnie dodatkowo trochę pora )
  • 1 cebula
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 1 – 2 łyżki suszonego majeranku
  • 1 łyżka smalcu lub oleju
  • 2 liście laurowe
  • 2 kulki ziela angielskiego
  • pieprz, sól do smaku

Dzień wcześniej fasolę zalać wodą tak aby ponad fasolą było ok 2 cm wody. Odstawiamy na noc. Na drugi dzień odlewamy wodę z fasoli i zalewamy świeżą. Wodę solimy. Fasolę gotujemy aż będzie al dente.

Kiełbasę, cebulę, czosnek siekamy w niewielką kostkę.

Na rozgrzanym smalcu/oleju podsmażamy cebulę. Dodajemy czosnek, smażymy ok 1 minuty. Dokładamy kiełbasę. Smażymy chwilę po czym zalewamy całość 1,5 L wody, dokładamy liść laurowy oraz ziele angielskie. Doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy ok 5 minut po czym dokładamy pokrojone warzywa korzeniowe, fasolę, roztarty w dłoniach majeranek. pieprz. Gotujemy do momentu aż warzywa będą miękkie.

Zacierka :

  • 2 czubate łyżki mąki pszennej
  • woda

Do miseczki wsypujemy mąkę. Dodajemy po łyżeczce zimnej wody zagniatając ciasto palcami. Ciasto powinno być zwarte i dość twarde. Z ciasta odrywamy niewielkie kawałki i rolujemy w dłoniach na kształt podłużnych słupków. Odkładamy na balat posypany mąką.

Zacierkę dodajemy do zupy na 2-3 minuty przed końcem gotowania. Na koniec ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem.

Smacznego 🙂

przekąski,zakąski,przystawki · sałatki i surówki

Marynowane pomidorki koktajlowe

Tak zamarynowane pomidorki zrobią furorę myślę, że na każdym. Na nas zrobiły. Soczyste, pełne smaku. Świetnie sprawdzą się do sałatek, na grilla, do obiadu, czy po prostu jako przekąska wyjadane prosto ze słoika. Przepis z No spoon necessary .

Składniki :

  • 1-2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
  • 5 łyżek dobrej oliwy extra virgine ( ja nie przepadam za oliwą więc użyłam oleju rzepakowego )
  • 1 łyżka czerwonego octu winnego
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki suszonych ziół prowansalskich
  • sól, pieprz
  • ok 500 g pomidorków koktajlowych
  • 2 duże szarlotki ( u mnie połowa dużej czerwonej cebuli )
  • 1-2 łyżki posiekanych świeżych ziół – bazylia, pietruszka lub pół na pół ( u mnie tylko pietruszka )

Czosnek, oliwę, octy, sok z cytryny, zioła prowansalskie łączymy razem. Dodajemy pokrojone na pół pomidorki, posiekaną cieniutko szarlotkę ( mogą być plastry, pół plastry lub drobniej ), solimy, pieprzymy. Dokładamy świeże zioła, mieszamy.

Odstawiamy na minimum 30 minut ale preferowane są 1-2 godziny. Od czasu do czasu należy je przemieszać. Ja jednak swoje przełożyłam do słoika i odstawiłam do lodówki na 1 dzień. Co jakiś czas wstrząsnęłam słoikiem aby marynata pokryła wszystkie pomidorki. Po tym czasie pomidorki puszą własne soki i pokryją się w całości marynatą.

Smacznego 🙂

pasty,sosy,dipy

Serek czosnkowy na kanapki

Ostatnio opublikowałam przepis na papryczki nadziewane serkiem. I właśnie z tamtego przepisu pochodzi ten serek. Postanowiłam zrobić o nim osobny wpis ponieważ jest tak dobry, że warto go wykorzystać zarówno jako smarowidło na kanapki, nadzienie do różnorodnych potraw czy dip do warzyw. Przepis z Podwójny apetyt .

Składniki :

  • 270 g sera feta
  • 150 g naturalnego serka kremowego typu Philadelphia
  • 2 ząbki czosnku

W misce mieszamy oba serki i przeciśnięty przez praskę czosnek.

Smacznego 🙂

domowego wyrobu · przekąski,zakąski,przystawki · przetwory

Papryczki nadziewane serkiem w oliwie

Nie wiem jak wy ale my absolutnie uwielbiamy małe papryczki wypełnione serkiem i zalane oliwą. Są świetną przekąską ale również stanowią idealny dodatek do kanapek czy sałatek. Na instagramie znalazłam idealny przepis na takie papryczki. Przepis z Podwójny apetyt .

Składniki :

  • 400 g małych, słodkich papryczek
  • 270 g sera feta
  • 150 g naturalnego serka kremowego typu Philadelphia
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łyżki octu jabłkowego
  • 3,5 łyżki ksylitolu lub cukru ( użyłam cukru trzcinowego )
  • szczypta soli
  • 700 ml wody
  • olej/oliwa + ulubione zioła – u mnie olej chili

Z umytych i osuszonych papryczek odcinamy ogonek i wyciągamy gniazda nasienne. Odstawiamy.

Do rondelka wlewamy wodę. Dodajemy ocet, ksylitol i szczyptę soli. Całość doprowadzamy do wrzenia. Do gotującej się wody wrzucamy papryczki. Gotujemy na średnim ogniu pod przykryciem 9-10 minut aż będą miękkie. Po tym czasie papryczki od razu przekładamy do wody z kostkami lodu. Odcedzamy.

W osobnej misce mieszamy oba serki i przeciśnięty przez praskę czosnek. Masę przekładamy do rękawa cukierniczego. Każdą papryczkę nadziewamy serkiem i układamy w wyparzonym wcześniej słoiku. Zalewamy oliwą tak aby je pokrywały. Jeśli używacie zwykłej oliwy/oleju dożucie ulubione zioła.

Słoik z papryczkami wstawiamy do lodówki.

Smacznego 🙂

dania główne · przekąski,zakąski,przystawki

Kotleciki z cukinii i komosy ryżowej

Obrodziła mi cukinia w tym roku i co rusz wyszukuję nowych przepisów co by tu z niej przyrządzić. Tym razem nabrałam ochoty na takie kotleciki z komosy ryżowej. Są bardzo smaczne i przyjemne w przygotowaniu. Przepis z bloga Every cake you bake .

Składniki :

  • 2 szklanki cukinii startej na dużych oczkach
  • 1/2 szklanki białej komosy ryżowej ( u mnie kolorowa )
  • 1 jajko
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 szklanka startego parmezanu lub innego twardego sera ( u mnie cheddar )
  • 2/3 szklanki bułki tartej
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
  • 3 łyżki oleju
  • sól, pieprz

Komosę ryżową ugotować w szklance wody przez ok 15 minut lub do miękkości ( go gotuję zawsze dużej ). Ostudzić. Kiedy będzie już zimna odcisnąć z nadmiaru wody.

W misce mieszamy cukinię, komosę, jajko, czosnek przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany, ser, bułkę tartą, oregano, sól, pieprz.

Na patelni rozgrzać 3 łyżki oleju. Z masy formujemy niewielkie kotleciki, które smażymy na niewielkim ogniu z obi stron na złoty kolor.

Kotleciki po usmażeniu układamy na ręczniku papierowym aby odsączyć je z nadmiaru tłuszczu.

Możemy podawać na ciepło jak i na zimno w towarzystwie jogurtu, kwaśnej śmietany lub innych ulubionych dodatków.

Smacznego 🙂

dania główne

Butter chicken

Dawno już zamierzałam wypróbować jak smakuje słynny butter chicken ale, że nie wszyscy domownicy przepadali za tego typu smakami zawsze odkładane było na potem do przetestowania. I nadszedł ten dzień kiedy z zamrażarki wyciągnęłam i rozmroziłam nie to mięso co trzeba 😀 Pomyślałam to jest ten moment na przetestowanie butter chicken. I tak też się stało. O dziwo wszyscy jedli i wszystkim smakowało tylko dla niektórych potrawa była zbyt pikantna. Faktycznie potrawa jest pikantna a nie dodawałam całej ilości pieprzu cayenne zalecanej w przepisie. Pikantna ale bardzo smaczna, aromatyczna, syta. W zasadzie sos ma tą piekielną potęgę ale w połączeniu z ryżem nie jest już tak palący. Przepis z bloga Kwestia Smaku.

Składniki :

  • 500 g filetu z piersi kurczaka
  • 1 łyżka startego imbiru
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka garam masala
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1 łyżka oliwy lub oleju
  • 1/2 szklanki jogurtu

Filety z kurczaka oczyszczamy z błonek, tniemy na 2-3 cm kawałki. Nacieramy przyprawą garam masala, solą, pieprzem, startym imbirem i czosnkiem startym lub przeciśniętym przez praskę. Kolejno należy skropić sokiem z cytryny oraz polać oliwą. Kurczaka przekładamy do miski. Dodajemy jogurt, mieszamy aż składniki dobrze się połączą. Odstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny a najlepiej na całą noc.

Orzechy nerkowca zalewamy wodą i odstawiamy na całą noc lub do momentu aż kurczak będzie marynował się w lodówce.

Składniki na sos :

  • 2 łyżki masła klarowanego lub oleju kokosowego lub oliwy
  • 1 cebula
  • 1 łyżka przyprawy garam masala
  • 1/2 łyżeczki mielonej kurkumy
  • 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne ( u mnie mniej )
  • 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
  • szczypta cynamonu
  • sól
  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1/4 szklanki orzechów nerkowca lub 2 łyżki mielonych migdałów
  • 1 puszka ( 400 g ) krojonych pomidorów
  • 1/2 szklanki bulionu drobiowego lub wody
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30 %

Kurczaka wyciągamy z lodówki i odstawiamy aż osiągnie temperaturę pokojową.

1 łyżkę masła klarowanego rozgrzewamy w rondelku i podsmażamy pociętą w kostkę cebulę. Tylko do momentu aż zrobi się szklista. Dodajemy wszystkie przyprawy oraz orzechy nerkowca. Chwilę podsmażamy mieszając. Następnie dokładamy bulion, pomidory. Całość doprowadzamy do wrzenia i na małym ogniu pod przykryciem gotujemy 10 minut. Po tym czasie miksujemy w blenderze na gładki krem.

Na patelni rozgrzewamy kolejną łyżką masła klarowanego. Obsmażamy kurczaka. Gotowego, obsmażonego kurczaka przekładamy do sosu. Całość ponownie zagotowujemy. Zahartowaną gorącym sosem śmietankę dodajemy do garnka, mieszamy. Gotujemy jeszcze 3 minuty na małym ogniu lub do momentu aż kurczak będzie gotowy. Podajemy z ryżem.

Smacznego 🙂

przekąski,zakąski,przystawki · przetwory · sałatki i surówki

Grillowana cukinia marynowana w oliwie

Tak pysznej cukinii nie jadam dawno. Moczenie w soku z cytryny oraz przekładanie jej warstwowo czosnkiem i ziołami sprawia, że ma niezwykle uzależniający smak. Co mam na myśli. Nie można się oderwać od sięgania po kolejny i kolejny plasterek. Wcześniejsze jej zgrillowanie również nadaje charakterystyczny smak. Idealna do sałatek, na kanapki, do obiadu lub jako zwykła przekąska. Przepis z Every cake you bake .

Składniki :

  • ok 500 g cukinii
  • 2 ząbki czosnku
  • sok wyciśnięty z 2 cytryn
  • ok 200 ml oliwy lub oleju ( u mnie rzepakowy ) + 3 łyżki dodatkowo
  • zioła prowansalskie suszone ( w oryginale 1 łyżka świeżego tymianku )
  • sól, pieprz

Cukinię tniemy na cienkie plasterki. Przekładamy do miski. Zalewamy oliwą, solimy, pieprzymy, mieszamy.

Patelnię grillową mocno rozgrzewamy. Smażymy plasterki cukinii po 2 minuty z każdej strony. Cukinię przekładamy od razu z patelni do naczynia z sokiem z cytryny. Najlepiej użyć płaskiego, w miarę szerokiego naczynia tak aby kolejne plasterki miały styczność z sokiem.

Czosnek siekamy w cienkie plasterki.

Do wyparzonego słoika przekładamy warstwami zgrillowaną i nasączoną sokiem z cytryny cukinię, plasterki czosnku, ok 1/4 łyżeczki suszonych ziół prowansalskich na każdą warstwę. Całość zalewamy olejem/oliwą tak aby w całości pokrywała cukinię.

Odstawiamy do lodówki na 2-3 dni. Najlepiej zjeść ją w ciągu miesiąca.

Smacznego 🙂

sałatki i surówki

Grillowana cukinia ( marynowana )

Cukinia, którą wcześniej marynujemy w sosie sojowym, occie balsamicznym, ziołach, czosnku. Nacięcia powodują, że smak przechodzi w głąb warzywa. Bardzo smaczne jako przekąska ale fajnie będzie komponować się z sałatkami czy jako dodatek do dania głównego. Zestaw przypraw do marynaty możemy skomponować sobie sami według własnych upodobań smakowych.

Składniki :

  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka oleju
  • 3 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę
  • 1 kopiata łyżeczka ziół prowansalskich
  • 1 łyżka ostu balsamicznego
  • cukinia

Cukinię kroimy na 3-4 grube plastry. Ilość plastrów i grubość zależy od tego jak dużą cukinię posiadamy. Każdy plaster z obu stron delikatnie nacinamy w kratkę ale tak aby nie poprzecinać skórki, boków cukinii bo się rozpadnie.

Pozostałe składniki mieszamy razem.

Cukinię nacieramy marynatą tak aby weszła również w nacięcia. Układamy w głębszym naczyniu ponieważ cukinia puści soki. Odstawiamy na minimum 30 minut.

Po tym czasie cukinię grillujemy z obu stron. Cukinia ma być al dente i zgrillowana na złoty kolor.

Smacznego 🙂