domowego wyrobu

Ser z mleka i maślanki

Miała być ricotta ale nie wiem co mi się ubzdurało, że zamiast 2 mam 4 litry mleka. I tak do 2 L mleka wlałam 1 L maślanki. Myślałam, że ser wyjdzie kwaskowaty ale bardzo miło mnie zaskoczył efekt końcowy… Serek okazał się bardzo smaczny o kremowym smaku. Odsączyłam go dość mocno z serwatki ponieważ zależało mi bardziej na konsystencji twarogu.

102511_7

Składniki : 

  • 2 L mleka 1,5 %
  • 1 L maślanki
  • dwie szczypty soli 

Do garnka wlewamy mleko i maślankę, dodajemy sól. Ustawiamy na niewielkim ogniu i powoli mieszając doprowadzamy do wrzenia. Mleko po pewnym czasie zacznie się pienić i zobaczymy grudki sera. Kiedy całość zacznie wrzeć ściągamy z ognia i zostawiamy na 10 minut. Następnie łyżką cedzakową ściągamy ser na gazę lub tetrę umieszczoną na sitku. Na końcu przelewamy całość przez tą samą tetrę ale nie bezpośrednio po serze tylko z boku. Sami decydujemy jakiej konsystencji chcemy ricottę. Ja potrzebowałam dość suchej dlatego odcedziłam ją znacznie, natomiast  jeśli chcecie kremową to nie należy długo odcedzać sera. Jeśli ser będzie za suchy możecie dodać serwatki po odcedzaniu i nadać mu kremowej konsystencji.

Smacznego 🙂

napoje,alkohole

Jabłkowy milkshake

Milkshake można zrobić niemalże z każdego owocu. Nie ma tu żadnej filozofii. Wystarczy mleko i owoc. Miksujemy, ewentualnie przecieramy lub przecedzamy i gotowe. Jabłkowy ze szczypta cynamonu to kwintesencja smaku jesieni 🙂 Przepis wypatrzony kiedyś w internecie.

201522_15

Składniki : ( dla 1 osoby )

  • 1 średnie jabłko
  • 1 szklanka mleka
  • szczypta cynamonu

Jabłko obieramy, wydrążamy nasiona. Tniemy na niewielkie kawałki. Miksujemy. Dolewamy mleko, ponownie miksujemy. Jeśli w napoju będą kawałki owoców można je przecedzić lub przetrzeć przez sitko.

Smacznego 🙂

babki,babeczki

Francuska oszczędna babka ze śliwkami

Kolejny przepis z zeszytu mojej teściowej, który jest takim typowym babcinym wypiekem. Niezwykle prosta i pyszna babka z dodatkiem śliwek co nadaje całości wilgotności. Robiłam ją już po raz drugi tylko musiałam potroić ilość składników na ciasto bo w stosunku do ilości owoców było go zbyt mało. Teraz jest idealnie 🙂

201522_3

Składniki na ciasto : 

  • 15 łyżek mąki
  • 9 łyżek cukru
  • 9 łyżek mleka
  • 6 łyżek oliwy lub oleju rzepakowego
  • 3 jaja
  • szczypta soli
  • 13 g proszku do pieczenia
  • 1/2 kg śliwek węgierek

Polewa : 

  • 120 g masła
  • 6 łyżek cukru
  • 2 jaja
  • 2 garście wiórek kokosowych lub płatków migdałów

Śliwki myjemy, osuszamy, wyjmujemy pestki, tniemy na pół i w ćwiartki. Odstawiamy.

Wszystkie składniki na ciasto mieszamy na gładką masę. Dodajemy śliwki, mieszamy. Masę przelewamy do formy z kominkiem o średnicy ok 24 cm wcześniej wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manna lub mąką.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C i pieczemy 20 minut.

W międzyczasie wszystkie składniki na polewę oprócz wiórków kokosowych mieszamy na gładką masę. Dodajemy wiórki, ponownie mieszamy. Ja tym razem zapomniałam dodać do polewy wiórków i dosypałam je 5 minut przed końcem pieczenia ciasta.

Po 20 minutach otwieramy piekarnik, lekko wysuwamy formę do przodu i ostrożnie wylewamy polewę na wierzch ciasta. Pieczemy kolejne 30 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

ciasta

Ciasto kostka królowej ( bez pieczenia )

To warstwy herbatników przełożone kremem gotowanym a wykończone warstwą mascarpone z dodatkiem nutelli . Wbrew pozorom nie jest za słodkie a wręcz idealnie wyważona słodycz. Sprawdzi się zarówno na Święta jak i bez okazji. Przepis z bloga Zjem to .

wyostrzone0 (2)

Składniki na masę :

  • 6 żółtek
  • 2 szklanki mleka
  • 1 szklanka śmietany kremówki
  • 150 g cukru
  • opakowanie cukru waniliowego ( 16 g )
  • 1 pełna łyżka maki pszennej
  • 3 pełne łyżki mąki ziemniaczanej
  • 200 g masła w temp. pokojowej

Ponad to :

  • duże opakowanie herbatników
  • 250 g serka mascarpone
  • 2-3 łyżki nutelli

Żółtka, obie mąki i pół szklanki mleka dobrze wymieszać tak aby nie było grudek.

Pozostałe mleko zagotowujemy z cukrami. Następnie dodajemy śmietankę i ponownie zagotowujemy. Kolejno wlewamy wcześniej przygotowane żółtka z mąkami i energicznie mieszamy. Całość ma się zagotować i zgęstnieć do konsystencji budyniu. Gotowy zestawiamy z ognia. Wierzch przykrywamy folią spożywczą tak aby dotykała wierzchu. Odstawiamy do ostygnięcia.

Masło ucieramy na białą, puszystą masę. Stopniowo dodajemy ostudzony budyń. Miksujemy aż całosć będzie jednolita i gładka. Odstawiamy.

Na dno blachy o wymiarach ok 20×30 cm wykładamy warstwę herbatników. Wcześniej blaszkę można wyłożyć papierem do pieczenia lub folia aluminiową. Na wierzch herbatników wykładamy połowę kremu budyniowego. Na to kolejna warstwa herbatników i druga warstwa kremu. Na górze układamy ostatnią warstwę herbatników.

Serek mascarpone mieszamy z nutellą. Rozsmarowujemy na wierzchu ciasta. Całość można posypać delikatnie słodkim kakao lub startą czekoladą. Ciasto wstawiamy na noc do lodowki.

Smacznego 🙂

placuszki,naleśniki,gofry

Jabłkowe racuszki z ryżu

Najlepsze racuszki, placuszki jakie robiłam. Mięciutkie, słodkie, jabłkowe. Bardzo smaczne. Przepis ze starego wycinka z gazety wklejony w zeszyt mojej teściowej 🙂

2015_218

Składniki : 

  • 3/4 szklanki ryżu
  • 2 szklanki mleka
  • 2 jaja
  • 3 małe jabłka
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka mąki
  • szczypta soli
  • tłuszcz do smażenia ( u mnie olej rzepakowy )

Ryż gotujemy na mleku do miękkości aż się rozklei. Jeśli wchłonie całe mleko i się nie rozklei ale będzie miękki jak u mnie to po przestudzeniu ale jeszcze lekko ciepły miksujemy blenderem na gładką masę.

Białka oddzielamy od żółtek. Mąkę, sól, żółtka i proszek dodajemy do masy ryżowej, mieszamy.

Jabłka obieramy, ścieramy na tarce o dużych oczkach bezpośrednio do ryżu, ponownie dobrze mieszamy. Białka lekko spieniamy najlepiej za pomocą rózgi lub miotełki i dokładamy do reszty delikatnie ale dokładnie mieszając łyżką lub szpatułką.

Na patelni rozgrzewamy tłuszcz. Za pomocą łyżki nakładamy placuszki i smażymy z obu stron na złoty kolor.

Smacznego 🙂

2015_209racuszki z ryżu

ciasta

Ciasto ze śliwkami i budyniem

Ciasto o, którym marzyłam od zeszłego roku. Ciasto bardzo smaczne z moją ulubioną kruszonką i oczywiście dużą ilością owoców. Przepis z bloga. Licencja na gotowanie.

201517_42

Składniki na ciasto : ( robiłam z połowy porcji w blaszce o wymiarach 20×20 cm przepis podaje zgodnie z oryginałem )

  • 500 g mąki
  • 2 jajka
  • 3 żółtka
  • 200 g masła
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 szczypty soli

ponad to : 

  • 2 łyżki kaszy manny
  • cynamon
  • 700 g śliwek

Masa budyniowa : 

  • 2 budynie śmietankowe
  • 4 łyżki cukru ( pominęłam )
  • 3 szklanki mleka

Wszystkie składniki ciasta zagniatamy na gładką masę. Dzielimy na 2 części. 60 i 40 %. Większą wkładamy do zamrażarki, mniejszą do lodówki na 30 minut.

Po tym czasie większą część rozwałkowujemy i umieszczamy w blaszce o wymiarach 25×30 cm wcześniej wysmarowanej masłem i wyłożonej papierem do pieczenia. Wierz ciasta równamy. Ciasto z wierzchu posypujemy kaszą manną i cynamonem. Następnie układamy śliwki przecięte na pół, pozbawione pestek, wybrzuszeniem do dołu.

2,5 szklanki mleka zagotowujemy z cukrem. W pozostałym mleku rozrabiamy budynie na jednolitą masę bez grudek. Kiedy mleko zawrzy wlewamy wcześniej rozrobiony budyń i gotujemy cały czas mieszając aż stanie się gęsty. Od razu po zdjęciu z gazu wylewamy go na śliwki, równamy. Na wierzch budyniu ścieramy na tarce pozostałe ciasto.

Pieczemy w temp. 180° przez ok 50 minut.

Smacznego 🙂

201517_42

ciasta

Pani Walewska bez pieczenia

Czytając przepis myślałam, że ciasto będzie dość słodkie ale na szczęście moje obawy zostały rozwiane po pierwszym kęsie. Pani Walewska mimo dodania marmolady śliwkowej i bezy przy wykończeniu okazała się idealna pod względem słodkości ale i samo ciasto jest godne polecenia. Jedno z najsmaczniejszych ciast na zimno jakie do tej pory robiłam i jadłam. Podwójna porcja znikła w mgnieniu oka. Przepis z bloga Zjem to .

201516_5

Składniki na masę : 

  • 2 żółtka
  • 2 szklanki mleka
  • 3 łyżki cukru
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 200 g masła w temp. pokojowej
  • 16 g cukru waniliowego

Ponad to :

  • paczka herbatników ( 180 g )
  • 1/2 słoiczka powideł śliwkowych
  • garść płatków migdałowych
  • ok 10 sztuk małych bez

Żółtka ucieramy z cukrem. Następnie dolewamy szklankę mleka i dodajemy mąki, miksujemy aż całość będzie jednolita i gładka.

Drugą szklankę mleka zagotowujemy z cukrem waniliowym. Kiedy zacznie się gotować wlewamy wcześniej przygotowaną mieszankę i mieszamy energicznie do momentu aż masa się zagotuje i zgęstnieje do konsystencji budyniu. Zestawiamy z ognia, przykrywamy folią spożywczą tak aby dotykała wierzchu budyniu i odstawiamy do ostygnięcia.

Masło ucieramy aż będzie białe i puszyste. Stopniowo dodajemy zimny budyń cały czas mieszając. Gotową masę budyniową odstawiamy.

Na dno blaszki o wymiarach ok 24×17 cm układamy warstwę herbatników. Herbatniki lekko smarujemy powidłami śliwkowymi.

Z masy budyniowej odkładamy 3 łyżki. Następnie resztę dzielimy na pół. Pierwszą warstwę wykładamy na herbatniki posmarowane powidłami. Kolejno na masie układamy kolejną warstwę herbatników, które smarujemy cienko powidłami. Na to rozsmarowujemy drugą porcję budyniu. Na wierzchu układamy ostatnią warstwę herbatników a wierzch smarujemy odłożonymi wcześniej 3 łyżkami masy budyniowej. Ciasto wstawiamy na kilka godzin a najlepiej na noc do lodówki. Przed podaniem dekorujemy pokruszonymi bezami i podprażonymi na suchej patelni płatkami migdałowymi.

Smacznego 🙂

201516_13

desery

Jaglany krem rafaello

Genialny !!!! Zdrowy i naprawdę bardzo smaczny, słodki ale bez przesady. Cudeńko…:) Przepis z My man`s kitchen .

20158_7

Składniki : 

  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 szklanki wody
  • 1 szklanka wiórków kokosowych
  • nasiona z laski wanilii
  • 1/3 szklanki mielonych migdałów
  • 200 g białej czekolady
  • puszka mleczka kokosowego ( ok 400 g )

Kaszę dobrze przepłukać na sicie ciepłą wodą. Do rondelka wlewamy mleko oraz wodę, dodajemy kaszę. Gotujemy na średnim ogniu 10 minut aż będzie prawie miękka. Jeśli podczas gotowania będzie mało płynów należy dolać wody.

Następnie dodajemy wiórki kokosowe. Podgrzewamy kolejne 5 minut aż większa część wody wyparuje. Masę studzimy.

Całość przekładamy do miski lub do malaksera. Dodajemy czekoladę ( ja swoją wcześniej starłam na dużych oczkach tarki ), ziarenka wanilii, migdały, mleczko kokosowe. Miksujemy całość na gładką masę. Jeśli będzie za sucha można dodać więcej mleczka kokosowego lub zwykłego mleka w zależności od tego jaka konsystencja będzie Wam odpowiadać.

Smacznego 🙂

20158_6

desery

Mus czekoladowo-miętowy z kuskusu

Ostatnio mam natłok pomysłów na wykorzystanie różnego rodzaju kasz. Tym razem padło na kuskus, który bardzo w domu lubimy i często jadamy. No właśnie ale jak do tej pory tylko w wersji wytrawnej więc postanowiłam przygotować go na słodko. Dlaczego mus czekoladowy ? Ciekawa byłam jak będzie smakował kiedy wchłonie mleko i kremówkę a potem pomyślałam dlaczego by nie zrobić musu. Od razu wiedziałam jakich składników chce użyć i jaki ma być smak i efekt końcowy. Na szczęście moja intuicja mnie nie zawiodła i całość wyszła pyszna. Kremowy mus z dodatkiem ciemnej czekolady idealnie uzupełnia się z musem z białej czekolady i dodatkiem mięty. Mus można zrobić w jednym smaku czekoladowym, można pominąć miętę jeśli ktoś nie przepada albo zamiast zwykłego mleka dodać mleko migdałowe, kokosowe, owsiane. Przepis jest bardzo elastyczny i śmiało można eksperymentować z innymi smakami 🙂

mięta (2)

Składniki : 

  • 1/2 szklanki kuskusu
  • 1/2 szklanki słodkiej śmietany kremówki 30 %
  • 1/2 szklanki mleka

Mleko z kremówką wlewamy do rondelka. Wstawiamy na niewielki ogień, doprowadzamy do  wrzenia. Kiedy tylko się zagotuje zdejmujemy z ognia i zalewamy kuskus. Szczelnie przykrywamy i pozostawiamy aż płyny zostaną wchłonięte a kuskus przestygnie. Następnie całość miksujemy blenderem na gładką masę.

Ponad to :

  • 2/3 szklanki mleka
  • 2 kopiate łyżki listków świeżej mięty
  • 50 g białej czekolady
  • 50 g ciemnej czekolady

Ciemną czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, to samo robimy w osobnej misce z białą czekoladą.

Miętę ucieramy w moździerzu na pastę. Odstawiamy.

Do zmiksowanego kuskusu wlewamy mleko, miksujemy aż całość będzie jednolita.

Masę dzielimy na dwie części. Do jednej dodajemy roztopioną  ciemną czekoladę, mieszamy, odstawiamy.

Do drugiej dodajemy pastę z mięty, mieszamy. Kolejno dodajemy roztopioną białą czekoladę, ponownie mieszamy.

Mus nakładamy naprzemiennie do szklaneczek zaczynając od ciemnego a kończąc na miętowym lun na odwrót jak kto woli 🙂

Smacznego 🙂

mięta (1)

placuszki,naleśniki,gofry

Naleśniki z kaszy manny

Ostatnio mam natłok pomysłów z wykorzystaniem kasz….I tak ni z stąd ni zowąd przyszedł mi pomysł na naleśniki z kaszy manny. Dlaczego akurat kasza manna ? Bo od dzieciństwa jej nienawidziłam. Przedszkole do, którego chodziłam skutecznie mi ją obrzydziło na resztę mojego życia, do czasu…aż postanowiłam się z nią zakumplować na nowo i zaczęłam wyszukiwać przepisów, które by mi posmakowały z kaszą w roli głównej. Teraz manna jest jednym z must have w mojej kuchennej szafce i z chęcią po nią sięgam. Istnieją już naleśniki z kaszy jaglanej, gryczanej to dlaczego nie z manny. W każdym bądź razie ja na takie się jeszcze nie natknęłam. Było kilka prób aż uzyskałam efekt taki jakiego oczekiwałam a mianowicie naleśniki są bardzo delikatne, z lekką nutą kaszy manny w posmaku, bardzo smaczne 🙂

201512_12

Składniki : 

  • 3 szklanki mleka
  • 8 płaskich łyżeczek kaszy manny
  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki skrobi kukurydzianej

Kaszę mannę gotujemy w 2 szklankach mleka do momentu aż zgęstnieje i będzie miękka. Nakrywamy z wierzchu folią spożywczą tak aby dotykała kaszy, odstawiamy do ostygnięcia.

Do zimnej masy dodajemy jajko, miksujemy blenderem aż całość będzie gładka. Następnie dolewamy mleko, ponownie miksujemy. Na końcu dodajemy skrobię, miksujemy lub mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji.

Patelnię należy dość mocno rozgrzać i posmarować cienką warstwa oleju. Najlepiej smażyć na większym ogniu gdyż nie ma potem problemu z ich obracaniem. Smażymy na złoty kolor z obu stron.

Podajemy z ulubionymi dodatkami.

Smacznego 🙂

201512_6

zBLOGowani.pl