koktajle,smoothies

Koktajl wieloowocowy

Obiecywałam i jest. Wykorzystanie owoców z kompotu, na którego przepis znajdziecie tu.

Mało kto wyjada owoce z kompotu ( ja jednak należe do wyjadaczy ) dlatego przedstawiam szybki sposób wykorzystania żeby nie lądowały w koszu 🙂

Koktajl wieloowocowy

Skladniki :

  • niepełna szklanka mieszanych owoców z kompotu ( u mnie gruszki, maliny i nektarynki )
  • około 260 ml mleka

Wszystkie składniki miksujemy razem na gładką masę. Jesli będzie za mało słodkie dosładzamy i konsumujemy 🙂

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni

dania główne

Pizza na miękkim spodzie Nigelli

Kolejny świetny przepis Nigelli z książki ” Kuchnia. Przepisy z serca domu „. Sama Nigella mówi, że to nie jest pizza tylko ją przypomina więc tak nazwała tę potrawę. Niezależnie od nazwy jest to super pomysł na szybką kolację a w moim przypadku obiad. Zwłaszcza, że mój Ukochany już od jakiegoś czasu wspominał o pizzy. Sama potrawa bardzo ale to bardzo łatwa i szybka do wykonania. Ciasto niewiarygodnie lekkie, puszyste choć jest cienkie. Dodatki można sobie dobrać jakie się chce. Ja zrobiłam podstawową wersję jaka Nigella podaje w książce i naprawdę nic więcej nie potrzeba. Gorąco zachęcam 🙂

Składniki : ( dla 2 osób )

  • 1 jajo
  • 100 g mąki pszennej
  • sól ( dałam szczyptę )
  • 250 ml pełnotłustego mleka
  • masło do natłuszczenia formy
  • 100 g utartego sera cheddar ( dałam zwykły )
  • 50 g małej kiełbaski chorizo lub peperoni ( ja dałam chorizo choć może być każda jaką mamy w lodówce )

Natłuszczamy naczynie do zapiekania o średnicy ok. 20 cm ( ja piekłam w tortownicy o śr. 23 cm ). Połowę sera rozkładamy na dnie naczynia. Kolejno do miski wsypujemy mąkę, sól, mleko i jajko. Mieszamy na gładką masę. Przelewamy do naczynia, bezpośrednio na ser. I zapiekamy 30min. w temp. 220°C. Po tym czasie wyciągamy formę z ciastem, układamy na nim kiełbasę i posypujemy resztą sera. Wstawiamy jeszcze raz do piekarnika na 2-3 minuty do rozpuszczenia sera.

* Jeśli podczas pieczenia ciasto wybrzuszy się do góry jak u mnie nie martw się, po wyciągnięciu z piekarnika ciasta układamy kiełbasę, posypujemy serem i zapiekamy. W tym czasie ciasto osiądzie.

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni

placuszki,naleśniki,gofry

Cynamonowe naleśniki żytnie

Delikatne z lekką nutką cynamonu. Bardzo smaczne. Wychodzą dość cienkie. Przepis pochodzi z tąd.

 

cynamonowe naleśniki żytnie

Składniki :

  • 5 łyżek mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki żytniej
  • szklanka mleka
  • 100 ml wody mineralnej
  • łyżeczka cynamonu ( dałam pół )
  • łyżeczka cukry trzcinowego
  • łyżka oliwy, oleju

Wszystkie składniki mieszamy na jednolitą masę. Patelnię smarujemy olejem za pomocą pędzelka. Smażymy naleśniki. W orygninale podane jest, że smażymy je tylko z jednej strony gdyż są za ciękie i zbyt podatne na uszkodzenia. Ja smażyłam z obu stron, nie miałam problemów z przewracaniem.

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni

 

 

kolacje,śniadania

Francuski tost

Iście niebiańska uczta. Tak jak zapewniała Nigella smakuje jak pączek a ile mniej czasu zajmuje przygotowanie. Jestem zachwycona tym tostem, nie mogłam się najeść i mimo, że umaczany w cukrze zjadłam 2 porcje. Może gdybym miała więcej czasu to wcisłabym trzy 😉 Każdy powinien spróbować go zrobić choć raz. Ale uwaga uzależnia 🙂 Przepis Nigella Ekspresowo.

 

Francuski tost

Składniki :

  • kromka pszennego czerstwego chleba
  • 1 jajko
  • 2 łyżki mleka
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • łyżka niesolonego masła + odrobina oleju roślinnego
  • 25 g cukru
Jajko rozmącamy wraz z mlekiem i ekstraktem. Chleb przekrawamy na pół, tak aby powstały 2 trójkąty ( jeśli mamy chleb o innym kształcie po prostu kroimy go na pół ), zamaczamy z obu stron w masie jajeczno – mlecznej ( aż w całości wsiąknie ) z obu stron. Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła wraz z odrobiną oleju roślinnego ( wtedy chleb nie przypali się ). Patelnia nie może być bardzo mocno rozgrzana, bo wtedy wierzch się przypali a w środku będzie surowy. Dlatego zalecany jest średni palnik. Chleb smażymy z obydwu stron na złoto, zaraz po zdjęciu z patelni maczamy z obydwu stron w cukrze ( nie powinniśmy pomijać tego kroku jeśli chcemy uzyskać iście błogi smak ).
Dżem truskawkowy :
Możemy zajadać tosty z kupnym dżemem tak jak to ja zrobiłam lub możemy zrobić go sami wg przepisu Nigelli.
  • około 150 g truskawek
  • 3 łyzki cukru pudru
  • sok z 1/3 cytryny
Wszystkie składniki umieszczamy w mikserze i miksujemy na gładką masę. Polewamy tosty.
Smacznego 🙂
Przepis bierze udział w akcji : Karnawałowo mi 2011, Tylko ze spiżarni, ekspresowow kuchni.

ciasta

Rafaello z advocaatem

Na zeszły weekend postanowiłam przygotować ciasto bez pieczenia. Miałam jeszcze trochę advokaata przywiezionego po Świętach i szukałam spożytkowania go w jakimś ciekawym przepisie. Na durszlaku wypatrzyłam właśnie ten przepis na blogu Domowych Wypieków. Ze smakiem tego placka dziwna sprawa bo na drugi dzień kiedy go jadłam ( musi posiedzieć w lodówce co najmniej 12 godz. żeby zmiękł ) stwierdziłam, że jest dość słodki natomiast na trzeci dzień był już taki akurat nie tak bardzo słodki jak dnia poprzedniego. To na pewno efekt ” przegryzienia ” się składników 🙂 Po za tym wyczuwalny delikatny smak advokaata, pychotka 🙂 Oczywiście można zrobić go w wersji bezalkoholowej 🙂

190

Składniki :

  • 2 i 1/2 szklanki mleka
  • 3 żółtka
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 300 g masła
  • 250 g kokosu ( dałam troszkę mniej ) + do posypania z góry, na wierzchu mogą być płatki migdałów ( ja użyłam podprażonych na patelnii płatków migdałowych )
  • 1 szklanka advocaata
  • ok. 500 g herbatników ( 64 sztuk )
 
Z całej ilości mleka odlewamy 1/2 szklanki, resztę zagotowujemy z cukrem i cukrem waniliowym. Odlane 1/2 szklanki mleka mieszamy z żółtkami, mąką pszenną i maką ziemniaczaną. Mieszaninę dodajemy do gotującego się mleka cały czas mieszając aż powstanie masa o konsystencji budyniu. Budyń pozostawiamy do ostygnięcia.
Masło ucieramy za pomocą miksera. Cały czas miksując dodajemy porcjami ostygnięty budyń, następnie małymi porcjami wlewamy advocaata. Dobrze łączymy składniki razem. Do tak powstałej masy dodajemy kokos i mieszamy ale już nie mikserem, najlepiej łyżką lub łopatką.
Na blasze lub desce układamy pierwszą warstwę herbatników 4×4. Na nie nakładamy 1/4 masy, rozsmarowujemy równomiernie i na wierzch układamy kolejną warstwę herbatników. Następnie znowu nakładamy masę, równamy i znowu herbatniki. Robimy tak do wyczerpania skałdników. Powinny wyjść 4 warstwy z czego ostatnią na górze ma być masa budyniowa. Na wierzchu posypujemy kokosem lub płatkami migdałowymi.
Wstawiamy dolodówki na co najmniej 12 godzin.
Smacznego 🙂
muffinki

Pomarańczowe muffiny śniadaniowe

Pierwszy wypiek na nowym mieszkaniu. Dlaczego właśnie te muffiny ? bo od paru dni zabieram się do nich i nigdy nie mam na to czasu, mimo, że nie wymagają zbyt dużej uwagi. A po drugie fajnie jak na nowym rozniesie się przyjemny aromat. Po za tym uwielbiam ten zapach, smak mmm aż się rozmarzyłam. Akurat na pomarańczowe muffiny wybrałam te Nigelli bo miały mało składników i były szybkie w przygotowaniu. I chyba nie wyszły mi takie jak powinny jeśli chodzi o kosystencję ciasta bo musiałam dolać więcej soku pomarańczowego żeby było bardzie lejące. Nie mniej mimo dodania więcej płynów muffiny są bardzo dobre. O lekkim smaku pomarańczy ( nie tak bardzo wyczuwalnym jakiego się spodziewałam ), ale za to mega aromacie. Należą do typu wyśrodkowanych czyli nie są suche ale za to jakoś bardzo mokre też nie, delikatne. Najlepiej smakują dnia następnego 🙂

 

pomarańczowe muffiny śniadaniowe

Składniki :

  • 75 g masła
  • 250 g mąki
  • 25 g mielonych migdałów
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 75 g cukru
  • skórka z jednej pomarańczy
  • 100 ml swieżo wyciśniętego soku z pomarańczy ( dałam nieco więcej )
  • 100 ml mleka ( dałam jakieś 4 łyżki mleka więcej )
  • jajko
Masło roztapiamy w garnuszku i pozostawiamy do ostygnięcia. W jednej misce mieszamy suche składniki : mąka, migdały, proszek, sodę, skórkę pomarańczową. W drugiej mieszamy mokre składniki : sok, mleko, jajko i roztopione masło. Suche i mokre składniki łączymy razem, mieszając do połączenia ale robimy do niedbale. Im więcej grudek tym lepsze muffiny.
Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni

pieczywo słodkie i wytrawne

Chleb – najbardziej podstawowy przepis

Tak samo jak atina-bc ( bo to właśnie od Niej wzięłam przepis na ten chlebek ) robię pierwsze kroki w pieczeniu chleba. Nie ma to jak własnoręcznie zrobiony chlebuś. Swój to swój 🙂 Przepis jest idealny dla ” pierwszaków „. A samo pieczywko łatwe w zrobieniu, bez zakwasu. Idealnie chrupiąca skórka – taką właśnie uwielbiam, środeczek mięciusieńki. A co najlepsze to można dorzucić dodatków o jakich tylko zamarzy nasze podniebienie. Naprawdę zachęcam do upieczenia 🙂

174

Składniki :

  • 2 i 1/2 szklanki mąki
  • 15 g drożdży ( lub 0,5 opakowania drożdży instant )
  • Szklanka ciepłego płynu ( użyłam pół szklanki mleka i pół szklanki wody – im więcej mleka tym chleb delikatniejszy i słodszy )
  • 1 i 1/2 płaskiej łyżeczki soli
  • płaska łyżeczka cukru
  • 3-4 łyżki oleju, oliwy lub rozpuszczonego masła
  • dodatki według uznania : pokrojona cebula, pół szklanki otrąb, dwa ząbki czosnku, sezam, zioła, słonecznik, siemię lniane itp.
Wykonanie z drożdżami suchymi :
Wszystkie suche składniki mieszamy w misce. Wlewamy oliwę, ciepłe mleko wyrabiamy. W razie potrzeby można użyć więcej oliwy.
Wykonanie ze świeżymi drożdżami :
Mąkę, sól i suche dodatki mieszamy w misce, na środku robimy wgłębienie do którego wrzucamy dość drobniuteńko pokruszone drożdże. Zasypujemy je cukrem, zalewamy połową mieszaniny mleka z wodą, delikatnie mieszamy i odstawiamy. Czekamy aż drożdże ruszą. Po tym czasie dolewamy resztę płynu, oliwę i wyrabiamy ciasto.
Tak wyrobione ciasto w obydwu przypadkach zostawiamy do wyrośnięcia. Następnie jeszcze raz je wyrabiamy i wkładamy do formy. Pieczemy 40 min. w temp 200°C.
Ja tak samo jak atina_bc wyrobiłam ciasto wieczorem i odstawiłam do wyrośnięcia na całą noc ( i nawet dłużej bo jeszcze do południa dnia następnego nie było mnie w domu ). Następnie włożyłam ciasto do nagrzanego w piekarniku naczynia żaroodpornego ( włożyłam je w momencie włączenia piekarnika aby się nagrzał ).
Słonecznik słabo wcisnęłam w ciasto i po upieczeniu odpadał ale co tam pozbierałam i sfutrowaliśmy ze smakiem 😉
Smacznego 🙂
koktajle,smoothies

Koktajl Bananowy

Moja druga propozycja na poranne pożywienie. Syci, stawia na nogi dzięki zawartości kawy i jest wybornie słodki. Chociaż drugim razem ograniczę ilość słodkiego kakao. Osobą, które należą tak jak ja do tych zasładzających się szybko proponuję zmniejszyć ilość czekolady. Cudowne rozpoczęcie dnia ze szklanką wybornego koktajlu 🙂 Przepis Nigella Ekspresowo 🙂

koktajl bananowy

Składniki :

  • 1 zamrożony banan, obrany, pokrojony na 4 części ( ze względu na zimę za oknem użyłam nie zamrożonego )
  • 2/3 szklanki mleka
  • 1 łyżka stołowa miodu
  • 4 łyżeczki czekolady w proszku ( ja dałam słodkie kakao )
  • 1 łyżeczka mocnej kawy lub 1/2 łyżeczki kawy espresso
Wszystkie wyżej wymienione składniki wkładamy do miksera i miksujemy na gładką masę. Ja wszystko potraktowałam blenderem.
Smacznego 🙂

 koktajl bananowy

serniki

Sernik klasyczny Nigelli

Ja w przeciwieństwie do Nigelli nie zrobiłam wiele serników w swoim życiu. A tak serio to mój pierwszy. Zawsze uważałam takie ciasta za należące do tych ” skomplikowanych „. Ale odkąd zaczęłam odwiedzać Wasze blogi i sama eksperymentować okazało się, że nie taki skomplikowany placek jak go malują 😉

A dlaczego właśnie ten ? Nie mogło być tu innej decyzji jak wybrać, któryś z przepisów Nigelli. Są niezawodne.

Chylę tu czoła Pani Lawson bo jeszcze tak pysznego sernika nie jadłam. Zwarty, puszysty, delikatny, nie za słodki – taki akurat, rozpływa się w ustach ( słowa mojego N. ). Smak sera delikatnie komponuje się z smakiem cytryny i aromatem wanilii mmmm…….coś przepysznego. Gorąco polecam !!!!!!! 🙂 Przepis z najnowszej książki ” Kuchnia. Przepisy z serca domu ”

201581_9

Składniki na spód :

Wszystkie powinny mieć temp. pokojową

  • 225 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50 g miałkiego cukru ( użyłam zwykłego kryształu )
  • 25 g niesolonego masła o temp. pokojowej
  • 1 jajko
  • 45 ml  mleka pełnotłustego
Pierwszy sposób przy użyciu malaksera. Mąkę ( przesiałam ) wraz z proszkiem do pieczenia wsypujemy do malaksera , dodajemy cukier, masło i jajko. Miksując dodajemy mleko. Ucieramy aż mieszanina zacznie się zlepiać w grudki.
Drugi sposób na zrobienie spodu, który ja wybrałam to : W misce wcieramy masło w mąkę po czym dodajemy resztę składników i drewnianą łyżką mieszamy ( ja wszystko wyrabiałam rękoma ). Wsypujemy ciasto do foremki aluminiowej ( najlepiej posiadać 2 i włożyć jedną w drugą żeby była lepsza stabilność ) o wymiarach 30x20x5 lub na blachę wyłożoną folią aluminiową. Rękoma lub łyżką ciasto przyciskamy do dna rozkładając ją na całej blasze, tworząc możliwe równą warstwę. Nagrzewamy piekarnik do 170°C i pieczemy 10 minut. Po upieczeniu odstawiamy aby spód nieco przestygł przed wlaniem masy serowej.
Składniki na masę serową :
 
tak jak wyżej wszystkie składniki powinny mieć temp. pokojową
  • 725 g twarogu
  • 150 g miałkiego cukru ( dałam zwykły kryształ )
  • 4 jajka, białka oddzielone od żółtek
  • 50 g skrobi kukurydzianej lub mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki soku cytrynowego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 250 ml śmietany kremówki lekko ubitej
Ser i cukier wkładamy do miski, za pomocą miksera ucieramy. Nie przestając miksować dodajemy żółtka, następnie sok z cytryny, ekstrakt waniliowy, mąkę i sól. Gdy wszystkie składniki masy dobrze się połączą delikatnie dokładamy lekko ubitą śmietanę kremówkę, mieszamy całość.
W osobnej misce ubijamy białka na sztywno. Gotową pianę dodajemy partiami do masy serowej i delikatnie mieszamy do połączenia składników.
Gdy wszystkie składniki masy będą już dobrze ze sobą połączone, wlewamy ją na podpieczony spód ( jeśli używacie foremek aluminiowych masa będzie aż po same brzegi ). Ostrożnie wstawiamy do piekarnika ( uprzednio nagrzanego do 170 °C ) i pieczemy godzinę. Sernik powinien być upieczony z wierzchu a w środku nieco luźny, miejscami może być przyrumieniony ( mój cały był rumiany ).
Po upieczeniu odstawiamy na metalową kratkę. Podczas stygnięcia może popękać ale jak pisze Nigella jest to oznaka autentyczności. Ostygnięty przykrywamy folią i wstawiamy na noc do lodówki w celu schłodzenia bo dopiero wtedy można łatwo pokroić go na porcje.
Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Przepisy Nigelli Lawson

201581_8 

inne słodkości · pączki

Ptysie z serowym kremem

Już od jakiegoś czasu ptysie za mną chodziły 🙂 W tych zainteresował mnie krem bo jeszcze do tej pory nie jadłam ptysia z nadzieniem serowo – budyniowym o lekkiej nucie cytryny. Nie są mocno słodkie ( przepis stworzony z myślą o diabetykach ) choć ja je trochę podrasowałam ale i tak do mocno słodkiego ptysia jest daleki. Dlatego bez wyrzutów sumienia śmiało można kosztować jeden po drugim. Trochę przebojów miałam z ciastem ptysiowym ale to napisze w komentarzu przy robieniu ciasta. Przepis pochodzi z gazety ” Tina „.

157

Składniki na ciasto ptysiowe :

  • 5 dag masła
  • szczypta soli
  • 15 dag mąki
  • 4 jajka ( najlepiej małe albo średnie )
  • 1 szklanka wody
Wodę, masło i sól umieszczamy w jednym garnku, stawiamy na kuchenkę i doprowadzamy do wrzenia. Następnie dosypujemy mąkę ( ja ją wcześniej przesiałam choć w przepisie o tym mowy nie ma ) i mieszamy energicznie żeby mąka nam się nie przypaliła. Zacznie powstawać ciasto o konsystencji „kluchy”. Kiedy masa zrobi się szklista i zacznie odstawać od garnka zdejmujemy ją z palnika. Cały czas mieszając wbijamy po jednym jajku ( i uwaga tu teraz jest potrzebna szczególna czujność. Należy patrzeć na konsystencję ciasta, nie może być za rzadkie czy lejące się. Ja wbiłam za szybko jajka a miałam duże i ciasto zrobiło mi się za rzadkie, musiałam dorobić jeszcze pół masy mącznej żeby je zagęścić ale i tak było dość rzadkawe. Mimo to wycisnęłam krążki na ptysie ale nie zachowały ładnego kształtu gwiazdki, jednak ciasto ładnie wyrosło i było dobre. Dlatego jeśli dodamy 2 jajka i ciasto będzie robiło się rzadkawe to więcej nie wbijajmy ). Ciasto powinno być gładkie ( można wyrabiać mikserem ze spiralnymi końcówkami ) nie za rzadkie ale takie żeby po wyciśnięciu przez rękaw cukierniczy ( z końcówką-gwiazdka) zachowały ładną formę gwiazdki ( nie rozpływały się ). Po przełożeniu do szprycy, wyciskamy 12 krążków ( o średnicy około 7 cm ) na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy przez 25 minut w temp. 200°C. Od razu po upieczeniu ostrym nożem rozcinamy je poprzecznie na pół ( ciepłe ciasto się nie pokruszy ). Jeśli są wilgotne, studzimy je w otwartym piekarniku.
Składniki na masę :
  • 1,5 szklanki mleka
  • torebka budyniu waniliowego bez cukru ( u mnie z cukrem )
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 20 dag chudego twarogu
  • płynny słodzik do smaku ( u mnie torebka cukru waniliowego + 2 łyżeczki cukru pudru ) )
  • słodzik do posypania wierzchu ptysi ( u mnie cukier puder )
  • 2 łyżki mielonych pistacji
Budyń mieszamy z 4 łyżkami mleka, zaś resztę mleka zagotowujemy po czym dodajemy zawiesinę budyniu. Mieszamy chwilę. Tak powstałą masę studzimy. Twaróg ucieramy ze skórką cytrynową i słodzikiem do smaku ( ja dałam całą torebkę cukru waniliowego i 2 łyzeczki cukru pudru przesianego przez sitko ). Ucieramy dodając po jednej łyżce budyniu. Za pomocą szprycy nakładamy krem na spody ptysiowych oponek i przykywamy wierzchem. Posypujemy słodzikiem ( u mnie cukier puder ) i pistacjami.
* Jeżeli ktoś woli zdecydowanie słodsze nuty można dodać więcej cukru pudru przy ucieraniu masy.
Smacznego 🙂