Ciasto pełne smaku. Na pierwszy plan wychodzi smak banana ale nie jakoś nachalnie. Intensywność jego smaku jest zahamowana masłem orzechowym. Na trzeci plan wysuwają się słodkie, soczyste borówki. Ciasto jest delikatne choć wygląda jakby miało zbitą konsystencję. Jest ciekawe pod tym względem, że za każdym razem może wyjść nieco inne. Wszystko zależy od wielkości bananów, soczystości cukinii czy wielkości jajek. Przepis z bloga Słodkie życie .

Składniki :
- 1 szklanka startej na tarce o dużych oczkach cukinii
- 2 średnie dojrzałe banany
- 1/2 szklanki masła orzechowego
- 3 łyżki oleju kokosowego ( użyłam masła )
- 3 łyżki syropu klonowego
- 2 jajka
- 1/2 szklanki mąki kokosowej
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1/8 łyżeczki soli
Ponad to :
- 3 garści borówek
W rondelku umieszczamy masło orzechowe oraz olej kokosowy. Podgrzewamy na niewielkim ogniu cały czas mieszając aż składniki się połączą. Odstawiamy.
Cukinię odciskamy z nadmiaru soków ale niezbyt mocno. Ma pozostać wilgotna.
Banany rozgniatamy na papkę za pomocą widelca. Dodajemy masło orzechowe z olejem, syrop klonowy, jajka, cukinię. Mieszamy za pomocą trzepaczki do połączenia składników. Następnie dodajemy sodę, sól oraz przesiewamy 3/4 ilości mąki kokosowej. Wymieszać. Gdyby ciasto okazało się zbyt gęste nie dosypujemy więcej mąki kokosowej. Jeśli jest luźne mąkę dosypujemy. Ale jeśli okaże się zbyt luźne należy dosypać jej nieco więcej. Ciasto powinno być gęste ale wciąż płynne.
Ciasto przelewamy do małej keksówki o długości ok 16 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem i obsypaną mąką migdałową.
Na wierzch wysypujemy dwie garście borówek po czym wpychamy je w głąb ciasta. Pozostałe wysypujemy na wierzch delikatnie tylko zanurzając je w cieście.
Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 40 minut lub do tzw. suchego patyczka.
Ciasto przed podaniem można polać polewą z białej czekolady.
Smacznego 🙂
