Korzenne bułeczki, miękkie, puszyste. Jak już wielokrotnie pisałam takich nie kupicie w żadnym sklepie ani piekarni. Domowe drożdżówki mają zupełnie inny wymiar smakowy. Z bardzo aromatycznym jesienno-zimowym nadzieniem z cynamonowo-kardamonowym. Idealnie słodkie. W przepisie zmieniłam sposób zawijana bułek. Przepis z bloga Moje Wypieki.

Składniki :
- 540 g mąki pszennej do ciasta drożdżowego ( użyłam mąki tortowej )
- 80 g drobnego cukru do wypieków ( u mnie cukier kokosowy )
- 3/4 łyżeczki soli
- 10 g suszonych drożdży lub 20 g świeżych
- 80 g roztopionego masła
- 250 ml mleka
- 2 duże jajka
Mąkę mieszamy z suchymi drożdżami ( ze świeżych najpierw należy zrobić rozczyn ). Dodajemy pozostałe składniki oprócz masła. Całość wyrabiamy pod koniec dodając masło. Wyrabiamy aż ciasto będzie gładkie i elastyczne.
Gotowe ciasto przekładamy do miski. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy aż podwoi swoją objętość na około 1,5 godziny.
Nadzienie :
- 75 g bardzo miękkiego masła
- 125 g jasnego brązowego cukru muscovado ( u mnie demerara )
- 2 łyżki mielonego cynamonu
- 2 łyżeczki mielonego kardamonu
Wszystkie składniki nadzienia mieszamy na jednolitą masę. Odstawiamy.
Wyrośnięte ciasto przekładamy na podsypaną mąką stolnicę. Wałkujemy na prostokąt około 50 x 36 cm. 2/3 ciasta smarujemy nadzieniem. Następnie ciasto składamy na pół zaczynając od prawej strony do lewej po czym ponownie składamy na pól zaczynając od góry w dół. Całość ponownie wałkujemy na prostokąt, który dzielimy na 12 w miarę równych pasków. Każdy z pasków rozcinamy przez środek zostawiając od góry około 2 cm nierozcięte. Oba paski zawijamy naprzemiennie tworząc spiralę po czym zawijamy w ślimaka podwijając końcówkę pod bułkę.
Gotowe bułki układamy na blasze do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do napuszenia na 40 minut.
Ponad to :
- 1 roztrzepane jajko
Przed wstawieniem do piekarnika bułki smarujemy roztrzepanym jajkiem.
Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 23-25 minut.
Smacznego 🙂

